[Francja - Les Bréviaires] Posiadłość - Page 4

[Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Cromwell on 17/08/18, 01:00 pm

Claudette Mancini
Augustine Genève


Trudno mówić o śniadaniu w porze wieczornej, kiedy to zazwyczaj nazywa się kolacją. Dlatego lepiej posługiwać się określeniem "posiłek wieczorny" niż nazywać go wedle pory dnia czy nocy. Claudette przestawiła się tak, ze względu na to, że Augustne jest dhampirem i mimo funkcjonowania w nocy, za dnia jest jej znacznie trudniej. A żeby większość posiłków mogli jeść wspólnie, łatwiej omijać sformułowania jak śniadanie, obiad czy kolacja. Podświadomie każdy wie, na co przychodzi pora.
Kiedy Lillu była już ładnie ubrana, umyta i uczesana, posadziła ją na krzesełku i zajęła się ścieleniem jej łóżka, a po chwili drobnemu porządkowi w jej pokoju. Jej praca została przerwana, kiedy Lilly podeszła i złapała za rękę. Kobieta uśmiechnęła się i kucnęła przed nią.
- Nie wiem skarbie. Będzie trzeba zapytać się naszej kucharki, co przygotowała.
Odpowiedziała jej z lekkim uśmiechem. Lubiąc trzymać dziewczynkę w niewiedzy, ucząc ją tym samym cierpliwości.
- A teraz chodźmy. Bo zaraz podadzą do stołu.
Dodała i wstała, odrzucając na łózko kocyk, który miała wcześniej w rękach. Ujęła rączkę Lilly i wyszła z nią z pokoju, korytarzami kierując się w stronę jadalni.
Gdy byli już blisko, mogli dostrzec wchodzących do pomieszczenia Augustine i Samuela.

Augustine miała nieco mętliku w głowie, kiedy Samuel przypomniał jej o czyhającym się niebezpieczeństwie z zewnątrz. Być może Los chcąc i ją ratować, wysłał nie bez powodu Meyera do ich posiadłości.
- Zajmij tutaj miejsce. Ja i Lilly siedzimy na przeciwko.
Wskazała mężczyźnie miejsce przy stole, które przyjdzie mu zając po lewej stronie od szczytowego, zajmowanego przez Claudette. Pod nieobecność jej brata.
Augustine nim jednak skierowała się na swoje miejsce, spojrzawszy w drzwi wejściowe dostrzegła Lilly i Claudette.
Na stole jadalnym, zastawa była już przygotowywana. Oczekiwano tylko, by każdy zajął miejsca, by móc nakładać na talerze.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Samuel Meyer on 17/08/18, 01:12 pm

Szedł tuz obok towarzyszącej Augustine w milczeniu. Jednocześnie rozglądał się po korytarzu, jak i spoglądał przez okna, by ujrzeć teren na jakim znalazł się. Dookoła widział ogrody i ludzi pracujących jeszcze o tej porze. Inni widocznie kończyli swoją pracę. Stwierdził, że musi to być czyjaś duża posiadłość. I teraz przyjdzie mu spotkanie się z właścicielką tego miejsca. Szczerze to stresował się. Nie miał pojęcia jaka jest ta kobieta i jak zachowa się w jego stosunku.
W końcu dotarli do jadalni, gdzie od razu został zaprowadzony na miejsce, które ma zająć. Stanął za krzesłem, zdejmując z siebie torbę i przewiesił na oparcie siedziska. Spojrzał na przeciwko, widząc specjalne krzesełko na podwyższeniu dla Lilly. Jej miejsce widocznie znajdowało się między Augustine a szczytowym przy Claudette. Znaczyło to, że będzie siedział na przeciw siostry. Nie zdziwił się takiego układu. I tak był wdzięczny za wypuszczenie z piwnicy. Tutaj było przyjemniej niż w podziemiach. Nie znosił zamknięcia. Źle mu to się zawsze kojarzyło.
Słysząc kroki, również przeniósł spojrzenie w stronę drzwi wejściowych do jadalni. Ujrzał wtedy swoją młodszą siostrę, a także Panią tego domu.
avatar

p. Samuel Mikkelsen
Wiek : 46
Zawód : Rysownik
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Kontrola snów, Kamuflaż, Władanie bronią białą - miecz.
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t805-samuel-mikkelsen#4952 http://vampirekingdom.forumpl.net/t831-samuel-meyer#5140 http://vampirekingdom.forumpl.net/t830-samuel-meyer#5139 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Lilly Meyer on 22/08/18, 01:47 pm

Szła dumna za rączkę ubrana jak prawdziwa księżniczka. Cieszyła się, że w końcu będzie mogła spotkać się z bratem. Mało tego, że będzie mogła w końcu zobaczyć brata to zjedzą wspólnie posiłek. Nie ważne dla niej było, czy to ranek, wieczór czy środek dnia, cieszyła się bardzo z możliwości spędzenia czasu z bratem a może będzie mogła w końcu się z nim wybrać po mamę. Właśnie szła ściskając dłoń kobiety gdy w końcu gdy byli bliżej dostrzegła Augustine i Samuela. Ruszyła biegiem puszczając dłoń kobiety i ujęła brata nim zdołał usiąść. Złapała go za nogę obejmując.
- Mam Ciebie! Złapałam!
Zawołała radośnie z uśmiechem na ustach. Nie puszczała go szczęśliwa, że złapała swoją "zdobycz". Uśmiechnęła się lekko i w końcu puściła brata łapiąc go za dłoń.
avatar

Wiek : 2 lata
Stan cywillny : panna
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t777-lilly-meyer-budowa#4244 http://vampirekingdom.forumpl.net/t836-lilly#5413 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Cromwell on 22/08/18, 02:09 pm

Claudette Mancini
Augustine Genève


Niespodziewanie Lilly wyrwała się Claudette, zmierzając biegiem do Samuela. Kobieta to widząc, nie ukrywała zaskoczenia ale też obawy o to, czy nieznajomy jej mężczyzna, nic nie zrobi dziewczynce. Przyspieszyła kroku, by znaleźć się także w jadalni. Dostrzegła Augustine, po czym znów spojrzała na "rodzeństwo". Lilly uczepiła się nogi swojego brata, skoro tak nazywała Samuela. Sama również mu się przyjrzała, nie ukrywając że jest on przystojny. Lepij wyglądał, niż w dniu kiedy go znaleźli. W dodatku wysoki i co najciekawsze, miał tak samo zielone oczy co Lilly. Coś ukłuło ją w sercu, że może faktycznie Lilly odnalazła kolejną część swojej rodziny? Lecz nie zawsze kolor oczu może to potwierdzać.
- Lilly, usiądź na swoje miejsce.
Powiedziała Claudette ze spokojem. Zmierzając do swojego szczytowego miejsca przy stole. Tym samym minęła ową dwójkę.
Augustine z uśmiechem przyglądała się owej dwójce, czekając aż Lilly do niej podejdzie, by móc posadzić ją na jej krzesełku. Lecz czy ich posłucha?
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Samuel Meyer on 22/08/18, 02:14 pm

Samuel widząc biegnącą w jego stronę Lily, stanął do niej przodem, ale nie zdążył nawet kucnąć, by ją złapać. Ta uczepiła się jego nogi, co wywołało na jego twarzy szczery i lekki uśmiech. W odpowiednim oświetleniu pomieszczenia, mógł lepiej przyjrzeć się swojej małej siostrze, dostrzegając w niej zielony kolor oczu. Taki sam, jak u niego. Z powodu jeszcze bolącej nogi, nie kucał ale pochylił się, by prawą ręką ją pogłaskać po główce. Lewą miał w temblaku szmacianym, więc nie wyjmował jej by nie naruszać gojącej się rany w barku. Lecz po chwili, Lilly złapała go za dłoń.
Za chwilę usłyszał, że Pani domu poprosiła małą, aby zajęła swoje miejsce. By ją do tego zachęcić, skinął głową w bok, by posłuchała polecenia. Nie chciał by przez niego wyszły jakieś nieporozumienia czy Lilly się zaczynała buntować. Pamiętał jeszcze jak przed drzwiami do pomieszczenia, gdzie go trzymali, za wszelką cenę chciała się do niego dostać. I kombinowała. A poza tym, odnosił wrażenie, że Pani Claudette, niezbyt przychylnie jest do niego nastawiona.
avatar

p. Samuel Mikkelsen
Wiek : 46
Zawód : Rysownik
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Kontrola snów, Kamuflaż, Władanie bronią białą - miecz.
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t805-samuel-mikkelsen#4952 http://vampirekingdom.forumpl.net/t831-samuel-meyer#5140 http://vampirekingdom.forumpl.net/t830-samuel-meyer#5139 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Lilly Meyer on 22/08/18, 03:22 pm

Uśmiechnęła się promiennie gdy poczuła jego dłoń na swojej głowie. Cieszyła się z jego obecności, cieszyła się z tego, że miała go obok siebie. Gdy nagle głos Claudette dotarł do jej uszu uniosła głowę spoglądając na nią nieco niezadowolona, ale ostatecznie poszła usiąść na swoje miejsce z pomocą Augustine. Gdy już usiadła zadowolona czekała na posiłek. Nie mogła się też doczekać, czy na deser będą jej ulubione lody czekoladowe. Uwielbiała lody. Uśmiechnęła się promiennie do niań, a potem spojrzała na brata. Poprawiła suknię, uśmiechając się do Samuela szczęśliwa. Po części dla tego, że miała go obok, a po części przez to, że był pierwszym obcym człowiekiem w domu, gdzie nie musiała się ukrywać czy udawać tego kim jest. Jednak w główce dziewczynki nadal wirowały setki pytań odnośnie tego co będzie dalej.
avatar

Wiek : 2 lata
Stan cywillny : panna
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t777-lilly-meyer-budowa#4244 http://vampirekingdom.forumpl.net/t836-lilly#5413 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Cromwell on 23/08/18, 01:33 am

Claudette Mancini
Augustine Genève


Zależy też, jak rozumieć "posiadanie kogoś obok", według myśli Lilly. Na pewno nie siedzieli obok siebie, ale na przeciwko. Tak były specjalnie przygotowane miejsca. Po obu stronach siebie, Lilly miała Augustine i Claudette. Tak jak przy każdym posiłku, kiedy wszyscy do niego zasiadali. Dzisiaj mieli gościa, jakim był Samuel, więc jemu przydzielono miejsce po drugiej stronie Claudette. Kobieta nie ukrywała swojej ostrożności i obaw co do nieznajomego, a już i tak wykazała się ryzykowną odwagą, przyjmując go pod swój dom.
- Samuelu. Augustine wspomniała, że jesteś niemową. To prawda?
Zapytała go, kierując także spojrzenie w jego stronę. By móc ujrzeć jego potwierdzenie, chociażby gestem głowy. Czy potwierdzi czy zaprzeczy. Tym samym chciała znać jego sposób na komunikację międzyludzką, jaką on stosuje w takiej sytuacji. Pierwszy raz spotyka się z kimś takim, kto nie posiada zmysłu mowy. Interesujące może być też to, jak do tego doszło. Urodził się taki, czy z biegiem lat utracił zdolność mówienia?
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Samuel Meyer on 23/08/18, 01:52 am

Skoro padło polecenie by zająć swoje miejsca, Samuel zdjął z ramienia swoją torbę i powiesił na oparcie krzesła, na którym następnie usiadł. Trochę ciężko mu będzie pewnie spożywać posiłek, mając możliwość poruszania tylko jedną ręką. Na dodatek, tą niedominującą w jego przypadku.
Kiedy padło w jego stronę pytanie o mowę, spoważniał ale też spojrzał na Panią domu i skinieniem głowy potwierdził. Jest niemową. Tym samym przeniósł spojrzenie w stronę Augustine, zakładając że skoro stał się teraz tematem zainteresowania, będą chcieli wiedzieć o nim znacznie więcej, to i wzrok ich będzie skupiony na nim.
Augustine chciałby przekazać swoje myśli, będące prośbą:
"Liczę na pomoc w komunikacji..."
Pomyślał prośbę, pragnąc by była odczytana przez dhampirzycę. Obeszłoby się wtedy bez wyjmowania notesu, ołówka i pisaniu swoich odpowiedzi na kartce. Dodatkowo musiałby przesunąć zastawę stołową i zrobić sobie trochę miejsca. Gdyby nie kontuzja lewego barku, nie byłoby dla niego problemem pisanie na kolanie.
avatar

p. Samuel Mikkelsen
Wiek : 46
Zawód : Rysownik
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Kontrola snów, Kamuflaż, Władanie bronią białą - miecz.
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t805-samuel-mikkelsen#4952 http://vampirekingdom.forumpl.net/t831-samuel-meyer#5140 http://vampirekingdom.forumpl.net/t830-samuel-meyer#5139 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Lilly Meyer on 03/09/18, 08:36 pm

Już sam fakt, że mieli kogoś komu Lilly zaufała od tak, było wyjątkiem. W końcu zawsze stroniła od obcych, trzymając się sukni swoich opiekunek, ale ostatnio krnąbrna i pewna siebie zyskiwała coraz więcej pewności w tym co robiła. Przez to nie obawiała się Samuela. Gdy zasiedli na swoje miejsca dla Lilly nie ważne kto gdzie siedział, miała brata z nim siedziała i jadła przy jednym stole. Nauczona by nie przeszkadzać rozmawiającym podczas jedzenia milczała spoglądając i czekając aż służba doniesie posiłek. Sama obserwowała w milczeniu dorosłych ciekawa co kto i jak powie.
avatar

Wiek : 2 lata
Stan cywillny : panna
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t777-lilly-meyer-budowa#4244 http://vampirekingdom.forumpl.net/t836-lilly#5413 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Cromwell on 09/09/18, 01:18 pm

Claudette Mancini
Augustine Genève


Augustune od razu odczytała myśli Samuela, by skinąć mu w odpowiedzi głową, że mu pomoże. Lecz zapewne dobrze byłoby, gdyby chociaż zapisywał na papierze to co chce przekazać Claudette. Warte będzie jego słów, niż jej powtórzenie tego samego. Choć zobaczy się, jak sobie poradzą.
Otrzymawszy potwierdzenie w postaci gestu, Claudette westchnęła trochę zawiedziona, że komunikacja z nim faktycznie może być utrudniona. Ale od czego ma się ukochaną nianię dla Lilly, jako dhampirzycy?
- Podobno Twoja matka to Lisbet Meyer. Lilly i Augustine mi o tym powiedziały, że widziały fotografię. Czy mogłabym ją zobaczyć?
Zapytała dość poważnie, jakby od tego też mogło zależeć czyjeś życie. A zależało. Tej małej dziewczynki, która pozostawała pod ich opieką.
W między czasie służba przyniosła posiłek obiadowy, gotowe porcje kładąc przy każdej osobie siedzącej przy stole. A co do deseru, będzie trzeba poczekać nieco dłużej. Dodatkowo każdemu podano w szklankach odlany sok pomarańczowy.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Samuel Meyer on 09/09/18, 01:25 pm

Kolejne słowa kobiety nie zdziwiły go, ale dały też do zrozumienia, że potrzebowała jasnego dowodu na to, że on jest synem tej Lisbet którą znają. Widocznie Lilly i jej opiekunka powiedziały wszystko co od niego się dowiedziały. W końcu nie zabronił im niczego nie mówić. Claudette nie była wampirem a człowiekiem. Zauważył to od razu. Zatem zgodnie z prośbą, sięgnął po torbę, którą położył na krześle obok. Musiał się trochę odwrócić, by prawą ręką wszystkie czynności wykonać. Wyjął notes, gdzie miał schowane wybrane fotografie. Jedno ze zdjęć przedstawiające jego rodzinę, podał Pani Domu by mogła się z nią zapoznać. Na fotografii można było zobaczyć dwójkę dorosłych dhampirów, Lisbet i Liama, oraz małych chłopców poniżej. Jego brata Maxa i jego samego. To powinno wystarczyć na dowód, że to jego rodzina. W końcu teraz przypominał swojego ojca. Ale na to pewnie Augustine a tym bardziej mała Lilly, nie zwracały uwagi.
avatar

p. Samuel Mikkelsen
Wiek : 46
Zawód : Rysownik
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Kontrola snów, Kamuflaż, Władanie bronią białą - miecz.
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t805-samuel-mikkelsen#4952 http://vampirekingdom.forumpl.net/t831-samuel-meyer#5140 http://vampirekingdom.forumpl.net/t830-samuel-meyer#5139 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Lilly Meyer on 12/09/18, 09:29 am

Mała dhampirzyca  nie zwróciła na to uwagi tylko dla tego, że nie znała swego ojca, nie miała pojęcia kim jest a już w ogóle jak wygląda. Dla niej liczyła się tylko jej matka, której też nie miała okazji poznać. Już doczekać się nie mogła posiłku, gdy przyniesiono jedzenie dostrzegła na swoim talerzu warzywa. Uniosła brew z niezadowoleniem i spojrzała na swoje ukochane cioteczki i brata. Skrzywiła się lekko, bo nie dostrzegła perełki, psa którego nie raz ujeżdżała z nudów. Oczywiście piesek był labradorem, o ciemnej maści. Wysoki tak, że sięgał spokojnie do dłoni małej Lilly. Ciocie i brat byli zajęci więc nie zwlekając na nic, uważając by nie zobaczyli co robi zdjęła z talerza po jednym warzywku i wsunęła dłoń pod stół czując, że jej pupilek siedzi u jej stóp i czeka na posiłek. W końcu mała Lilly zawsze go dokarmiała warzywami i innymi rzeczami, które jej nie smakowały. Jak to dziecko wytarła rączkę w sukienkę i popiła soku dla niepoznaki. Grzecznie udawała, że je wszystko co przyniesiono na talerzu.
avatar

Wiek : 2 lata
Stan cywillny : panna
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t777-lilly-meyer-budowa#4244 http://vampirekingdom.forumpl.net/t836-lilly#5413 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Cromwell on 20/09/18, 11:25 pm

Claudette Mancini
Augustine Genève


Claudette odebrała zdjęcie od chłopaka i przyjrzała się fotografii, kiedy sł€żba podawała jedzenie do stołu. I owszem, nie tylko mieli kawałek pieczeni, ale też warzywa i kaszę. Porcja wystarczająca by się dobrze najeść.
Dorośli byli zajęci rozmową, więc póki co, kobiety na pewno nie zwróciły uwagi na to, co robiła Lilly.
Pani Marcini przyglądając się fotografii, była wielce zdumiona wyglądem Lisbet i zaskoczona, że to faktycznie prawda. Spojrzała na Samuela, po czym na fotografię, dostrzegając jego podobieństwo do jego ojca. Wiedziała już, jak wygląda mężczyzna, po którego udała się matka Lilly. Zostawiona im pod opieką.
Z niepokojem, ale oddała zdjęcie właścicielowi.
- Wiesz, że nie mogę pozwolić, by Lilly z Tobą pojechała?
Zaczęła ten mało zapewne przyjemny temat dla dziecka.
- Wasza matka zostawiła ją pod naszą opieką. Obiecaliśmy ją chronić i wychować, dopóki sama po nią nie wróci. Lub z mężem. O synach nie wspominała. Jedynie to, że ich ma. Lecz gdzie przebywają, nie miała pojęcia.
Powiedziała dość szczerze, mając nadzieję że Samuel zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji.
Kobieta po tych słowach, ujęła w dłonie sztućce i postanowiła rozpocząć swój posiłek.
Z kolei Augustine, spojrzała na małą by sprawdzić, czy dziewczynka grzecznie je podaną jej porcję. I o dziwo, nie widziała tego co mała zrobiła wcześniej. Skoro piła soczek, to była grzeczna. Pilnowała tylko, by utrzymała dobrze szklankę i nie rozlała sobie soku na sukienkę. Ale zaraz jej pomogła inaczej, bowiem sięgnęła po śliniaczek i założyła Lilly, żeby nie pobrudziła sukienki. Dzieci bardzo łatwo potrafią się ubrudzić. Na razie też nie wtrącała się do rozmowy Samuela z Claudette, ale po swojej minie pokazywała swoje obawy, czy dobrze robią. Czy Claudette dobrze postępuje.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Samuel Meyer on 21/09/18, 12:01 am

Samuel nie ruszył jeszcze swojego posiłku, obserwując i czekając na reakcję pani Claudette, w sprawie pokazanej fotografii. Kiedy oddała, schował ją do notesu, jaki pozostawił na stole. Jednak słowa jakie wypowiedziała, były do przewidzenia. Podróż na tak dalekie miasta i kraje, mogła być dla małego dziecka męcząca.
Skinął jednak głową, że rozumie. Ale nie poddał się. Spojrzał na Lilly, marszcząc brwi, jakby zauważył co kombinowała. Dziewczynka miała o tyle teraz dobrze, że jej brat był niemową i nie mógł na nią nakablować. Nie jego to teraz był problem. Zamiast wziąć się za jedzenie, odsunął na razie talerz, położył notes, otworzył go, wyjął długopis i mimo obolałego jeszcze lewego barku, zaczął pisał lewą ręką na kartce, taką oto treść:
"Zdaję sobie sprawę z tego, że matka chciała pozostawić Lilly pod dobrą opieką, ale moje pojawienie się tutaj nie może być przypadkowe. Los sam mnie tutaj sprowadził. Byłem ścigany. Przygarnięcie mnie i zaoferowanie pomocy, jest bardzo ryzykowne. Jutrzejszego dnia chcę opuścić państwa posiadłość. Dla Lilly będzie bezpiecznej, jeżeli zabiorę ją ze sobą. Chciałbym też, aby Augustine poszła z nami. Jeżeli Ci, którzy mnie szukają, przyjdą po mnie, nie będą mieli litości do nikogo. Proszę to przemyśleć. Wezmę na siebie całą odpowiedzialność za siostrę. Za Lilly i Augustine."
Nie bez powodu chciał, by opiekunka Lilly poszła z nim. Podjął się dużego ryzyka, ale też i uratowania ich wszystkich. Claudette uniknie ataku wroga, a Augustine i Lilly znajdą nowe schronienie. Chciał, by Geneve pomogła mu z małą. A i sama ochroniłaby siebie.
Napisaną kartkę wyrwał z notatnika i podsunął pani Claudette, aby przeczytała, co chciałby jej przekazać. Mając nadzieję, że będzie wyrozumiała i zrozumie powagę sytuacji. Nawet patrzył na nią dość poważnie, uważnie i prośbą, by wyraziła zgodę.
avatar

p. Samuel Mikkelsen
Wiek : 46
Zawód : Rysownik
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Kontrola snów, Kamuflaż, Władanie bronią białą - miecz.
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t805-samuel-mikkelsen#4952 http://vampirekingdom.forumpl.net/t831-samuel-meyer#5140 http://vampirekingdom.forumpl.net/t830-samuel-meyer#5139 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Lilly Meyer on 28/09/18, 05:48 pm

Mała Lilly była cwana na swój wiek. Obserwowała w milczeniu to co działo się przy stole. Zaskoczona usłyszanymi słowami od gospodyni o mało nie spadła ze stołka, na którym siedziała chcąc podać pod stołem jedzenie z talerza.
- Ja chce!
Pisnęła niemal ściągając całą zastawę ze stołu. Jak to tak, miał wyjechać bez niej? Ona była jego rodziną, a on jej. Nie mogli ich rozdzielić. Nie mieli takiego prawa. A co jeśli coś się stanie gdy Sam odejdzie? Ona sama nie umiała się bronić, nie miała zdolności takich jak Augustine, czy Sam. Była zdana na ich pomoc ich opiekę. Nie chciała też narażać na niebezpieczeństwo dobrej gospodyni, która opiekowała się nią jak potrafiła najlepiej. Dostrzegła spojrzenie brata i lekko się zmieszała udając, że je wszystko co miała na talerzu. Jednak prawda była taka, że zamiast do ust trafiało pod stół brudząc sukienkę przy tym.
avatar

Wiek : 2 lata
Stan cywillny : panna
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t777-lilly-meyer-budowa#4244 http://vampirekingdom.forumpl.net/t836-lilly#5413 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Francja - Les Bréviaires] Posiadłość

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach