Baxter Park i Pawilon - Page 2

Baxter Park i Pawilon

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 01:42 am

Dla niego mieszkający dziwacy, to właśnie wampiry. Mało kiedy spotykał ludzi mieszkających typowo w lesie. Ale nie spodziewałby się, że Vivien zdecyduje samotnie tam mieszkać z bardzo małym dzieckiem. I tak cud, że nic im się nie stało. Że obie przeżyły.
- Czyli nic się nie zmieniła pod tym względem.
Stwierdził, pamiętając jak krytykowała choćby jego palących kolegów czy ojca. Może bezpośrednio tego jego ojcu nie powiedziała, ale Jaredowi owszem. Dlatego też i tutaj się uśmiechnął na wspomnienia.
W to czy Anna była nastolatką czy nie, nie skomentował. Ale dla niego tak się właśnie zachowywała.
Skoro dostał pozwolenie, poczęstował się papierosem i zapalił sobie, pożyczając jej ogień. Swoje niestety zapomniał zabrać i leżały na jego biurku w pokoju. Co za fatalny pech. Zaciągnął się i wpuścił dym. Wtedy zaś Anna postanowiła przejść do poważnej rozmowy.
Westchnął, jak tylko wytknęła mu ostatnie jego słowa.
- Powiedz mi. Ile o mnie wiesz? Jak dużo mama Ci o mnie opowiadała?
Zapytał spokojnie i łagodnie. Zupełnie inaczej niż ostatnim razem. Jakby chciał aby ta rozmowa przebiegła spokojnie, bez niepotrzebnych nerwów.


Ostatnio zmieniony przez Jared Chamberlain dnia 28/11/17, 04:22 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 01:52 am

Dobrze, że nie powiedział tego na głos bo niektórzy z tych dziwaków, byli ich przyjaciółmi.
-A co? Kiedyś też taka była? Myślałam, że taka była tylko dla mnie. Nigdy nie zapomnę jak przyłapała mnie z pierwszym papierosem. Kazania prawiła mi chyba przez tydzień...
Powiedziała przypominając sobie jednocześnie dawne czasy. Śmiać jej się chciało przypominając sobie jaką jej matka miała minę. Po chwili spojrzała na ojca.
-Nie za dużo... Jeździsz konno, jesteś łowcą, świetnie radzisz sobie z bronią... Próbowałeś tego nauczyć matkę ale lepiej jej wychodziło strzelanie. A miecze doprowadzały do szału. Poza tym.. Surowy, dla za rodzinę dałbyś się posiekać. To tak w skrócie. Nie za wiele mi powiedziała ale zawsze coś... A! No i uparty... Wiele razy słyszałam tekst "Jesteś uparta jak Twój ojciec"
Odpowiedziała. Za dużo o nim nie wiedziała, ale zawsze jednak coś. Częściej słyszała historię o tym jak to wszystko a raczej większość wyglądało.
-Mama nigdy nie była zbyt chętna by opowiadać o tym kto jaki jest lub był. Zawsze w tym momencie rzucała tekstem "Sama poznasz to się przekonasz. "


Ostatnio zmieniony przez Anna Valerious dnia 28/11/17, 04:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 02:02 am

Uśmiechnął się na wspomnienia o Vivien, która nie lubiła jak ktoś palił papierosy.
- Nie Ty jedna masz matkę. Moja też nie lubi jak ktoś pali. Jak byłem młodszy od Ciebie, to też spróbowałem sobie zaciągnąć. No i dostałem księgą medyczną po głowie. W obecności Twojej mamy, miałem tylko jednodniowy wykład.
Odpowiedział jej z uśmiechem, po czym spojrzał przed siebie i zaciągnął się. Także przypominał sobie dawne czasy. A że miał matkę medyka, to ciężko było mu sięgać po coś co było złe i nie dobre. Nie miał pojęcia jak ojciec to robił, że palił kiedy ona nie widziała. W siedzibie znajdzie się nie jeden łowca, który sobie papierosa zapali. Ale jeżeli chodzi o Vivien, przy niej też raz próbował zapalić i skończyło się na kazaniach. Przynajmniej dobrze zaczęli rozmowę.
Słuchał ile tego dobrego i złego naopowiadała Vivien Annie na jego temat. Jak wiele z tych cech się pokrywało i było prawdziwe.
- Przyznać muszę, że bardzo dobrze mnie zapamiętała.
W tym momencie nieco spoważniał. Jakby ciągłe dzisiejsze wspomnienia o Vivien, nadal rozpuszczały jego zamrożone uczucia. Ten etap w jego wnętrzu trwał bardzo wolno.
- Ma rację. Człowieka lepiej się poznaje, doświadczając z nim obecności i rozmowy. Oboje jednak wiemy, że wczorajsze nasze zapoznanie się, nie przebiegło zadowalająco. Odpowiedź sobie teraz na pytanie, które mi zadałaś wcześniej. Dlaczego tak postąpiłem?
Zapytał i rozejrzał się czujnie po okolicy, by na koniec spojrzeć w oczy Annie. Nawet w dzień zachowywał czujność. Może i wampir im teraz żaden nie groził, to z ludźmi bywało różnie.


Ostatnio zmieniony przez Jared Chamberlain dnia 28/11/17, 04:57 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 02:11 am

Zaśmiała się. Dobrze wiedzieć, chociażby na przyszłość, że jej babcia też nie znosiła papierosów. Wiedziała, żeby nie palić przy niej.
Musiało boleć...
Wierzyła w to. Chociaż zdziwiła się, że jemu to truła tylko przez jeden dzień. Ale chociaż miało może związek z tym, że Anna miała wtedy piętnaście lat.
-Musiała mi o Was tak często opowiadać, że nie sposób zapomnieć. Czasem się zastanawiam czy nie popełniałam błędu stale prosząc matkę by o Was mi opowiadała.
Powiedziała zamyślona. Może gdyby Anna nie prosiła jej co chwila o to, to może matce przeszłaby miłość do niego i może wreszcie ułożyłaby sobie życie.
Wysłuchała go do końca. Wiedziała dlaczego tak postąpił.
-Wiem dlaczego postąpiłeś tak a nie inaczej.. Ale po tym co powiedziałeś, że lepiej byś się w ogóle o mnie nie dowiedział, i później że lepiej by nikt się o mnie nie dowiedział, odniosłam wrażenie, jakby.. nie wiem...
Nie potrafiła znaleźć słów jak to opisać. W każdym bądź razie zabolało ją to, przez co uruchomił się w niej system obronny w postaci niepochamowanej złości. Między innymi dlatego też chciała zostać łowcą. Mogłaby się wtedy wyżyć i może w ten sposób odreagowałaby.


Ostatnio zmieniony przez Anna Valerious dnia 28/11/17, 05:55 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 02:21 am

- I bolało. Pomogło na tyle, że nie paliłem przy naszych matkach.
Z uśmiechem odparł i zaciągnął się znów swoim papierosem. Miłe wspomnienia. A że ich tutaj nie było, to nie ograniczało go nic. Przynajmniej z córką miał też jakiś mały sekrecik.
- Wychowywałaś się bez ojca. Wiedziałaś, że mama kogoś miała. Chciałaś znać prawdę co jest często normalne u dzieci. Twoja mama nie miała w swoim życiu łatwo. Dlatego też pewnie z chęcią wracała do wspomnień z dni, które spędzała ze mną.
I poniekąd to była prawda. Nie wiedział tylko, ile Vivien zdradziła córce ze swojego życia. Ale im więcej dziecko wiedziało o swojej rodzicielce tym lepiej. W końcu miały tylko siebie.
- To ze względów bezpieczeństwa Twojego i Twojej mamy. Nie chcę Was na nic narażać. Nie oznacza to, że się Was wypieram. A tym bardziej Ciebie.
Spojrzał na Annę uważnie.
- Byłem w szoku, kiedy stanęłaś przede mną oznajmiając, że jesteś moją córką. Gdybym wiedział o Twoim przyjściu na świat dwadzieścia lat wcześniej, nie pozwoliłbym Twojej matce odejść. Nie takie są zasady w mojej rodzinie. Przepraszam Anno, jeżeli moje słowa były dla Ciebie zbyt ostre. Może się to u mnie zdarzać i nie przejmuj się tym.
Dodał, będąc z nią szczerym. Zaakceptował ją jako swoją córkę, skoro nią była. Widział w niej duże podobieństwo do Vivien i nie mogło być inaczej, żeby była córką innego mężczyzny. Miał niezbity dowód na to, że Anna jest jego córką.
Spuścił wzrok, by utkwić go na jej dłoni.
- Co Ci się stało?
Zapytał.


Ostatnio zmieniony przez Jared Chamberlain dnia 28/11/17, 06:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 02:34 am

-No to mamy wspólny sekret.
Powiedziała uśmiechając się do ojca. Po chwili jednak uśmiech zniknął z jej ust.
-Owszem... Ale może gdyby nie to, odkochałaby się w Tobie i z kimś związała. Nie cierpiałaby tak wtedy.
Odpowiedziała ze wzrokiem wbitym w kamień leżący na ziemi. Czasem widziała matkę płaczącą wieczorami. Myślała wtedy, że jej nie widzi ale Ann obserwowała ją i kiedyś nie rozumiała tego wszystkiego. Ale teraz już wiedziała dlaczego wtedy jej matka tak się zachowywała.
Nie skomentowała tego co powiedział o bezpieczeństwie. Jednak słysząc o tym, że gdyby wiedział o tym, że Ann miała pojawić się na świecie, nie pozwolił by wyjechać jej matce spojrzała na niego.
-Ja też przepraszam... Wiem, że sama się nie popisałam ale taka jestem... Czasem nie panuję nad złością. W ten sposób nie pozwalam ludziom mnie zranić tak jak matka sobie na to pozwoliła.
Również chciała być szczera z ojcem. Jednak nie zamierzała mu opowiadać wszystkiego o sobie.
Słysząc pytanie co jej się stało spojrzała odruchowo na dłoń.
-Nic takiego... Małe zadrapanie po spotkaniu wampira
Odpowiedziała. Ostatnie słowo jednak powiedziała już ciszej. Po chwili spojrzała na ojca po czm westchnęła.
-Byłam w katedrze, gadałam z księdzem i nagle wleciał wampir... Później się okazało, że ksiądz to też łowca.. Tak o w skrócie.


Ostatnio zmieniony przez Anna Valerious dnia 28/11/17, 07:45 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 10:24 am

Musiał przyznać, że jego córka była na prawdę spostrzegawczą osobą. Nie wiedział jednak, czy Vivien zdawała sobie z tego sprawę, ale słuchając własnego dziecka, mówiła to co on widział w swojej dawnej miłości. Tęsknotę. Vivien cierpiała będąc oddalona o sporo kilometrów od niego. Wiedział jednak dlaczego.
- To prawda...
Odpowiedział po krótkiej chwili, zgadzając się z Anną. Więcej nie trzeba było mówić. Sam z kolei patrzył przed siebie i dopalił do końca papierosa, peta wyrzucając pod buta by go zdepnąć.
- Jeśli Cię to pocieszy, to i mnie się zdarzy ponieść złości. Także nie ufam ludziom.
"A teraz nie mogę ufać nawet swojej rodzinie. " - dokończył w myślach. Wciąż zastanawiając się, czy rzeczywiście powiedzieć córce prawdę, czy może z tym poczekać.
Uwagę bardziej skupił właśnie na jej dłoni, dowiadując się całkiem interesujących przeżyć swojego dziecka jednej nocy.
- Mamy czterech łowieckich księży w Siedzibie. Nadal uważasz, że sobie dasz radę?
Zapytał z uśmiechem. Nie dopytywał u którego była. Zapewne dostanie raport z nocnego ataku, to będzie wiedział u którego się zatrzymała i w jakiej katedrze. A pytanie zadał z cwanym uśmiechem. Chcąc się upewnić, czy Anna na prawdę nie jest już nastolatką i da sobie rade. Jak to sama mówiła.


Ostatnio zmieniony przez Jared Chamberlain dnia 28/11/17, 08:12 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 10:58 am

Anna sama tego nie wiedziała czy jej matka o tym wiedziała. Podejrzewała, że nie. Jej matka w ciągu dnia głównie skupiała się by zapewnić Annie to co najlepsze oraz na treningach z nią. Nie było już co mu odpowiadać. Spojrzała na ojca słysząc jego wypowiedź odnośnie złości.
-To już wiem po kim to mam...
Odpowiedziała uśmiechając się do niego. Zaczynała myśleć, że może w końcu uda im się dogadać. W końcu teraz to i rozmowa się kleiła, i udawało im się rozmawiać spokojnie. Bez nerwów.
-Dawałam sobie radę przez prawie cztery lata podczas wędówki z Petersburga aż tutaj. Nie miałam nikogo. Musiałam dać radę... Teraz też muszę. A po wczorajszej nocy macie trzech księży i jednego mocno rannego.. Jeden medyk kilka przecznic od katedry dość długo go szył.
Powiedziała po czym uśmiechnęła się lekko do ojca.
-Nocować też mam gdzie. Do czasu aż nie znajdę pracy i sobie czegoś nie wynajmę..
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 09:06 pm

Mieli wspólne cechy. A widząc uśmiech na twarzy Anny, przypominał mu on o Vivien. Że też jak na złość, dziewczyna musi być do niej podobna. Nic na to nie poradzi. Cieszył się jednak, że rozmowa im się tym razem kleiła i nie szczekali na siebie.
Słysząc jednak o rannym łowcy, ta informacja do niego nie dotarła jeszcze. Może dlatego, że zajęty był czymś innym? Albo raporty leżały na biurku lecz ich nie przeglądał. Jak wróci, będzie musiał zajrzeć do papierów. Chyba że ojciec to za niego zrobił.
- Wygląda na to, że będziesz musiała porzucić swoje plany "dawania sobie radę" samej.
W tym momencie sięgnął do zewnętrznej kieszeni swojego płaszcza i wyjął z niej kopertę. Trzymał w dłoniach, jakby ją oglądał.
- To prezent od Twojej mamy.
Powiedział i wręczył jej kopertę, w której znajdował się list oraz jakaś suma na przetrwanie.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 09:21 pm

No niestety geny takiego spłatały figla, że musiała być podobna do matki. Anna też cieszyła się z tego powodu. Przynajmniej teraz udawało im się jakoś dogadać.
Słysząc o porzuceniu planów spojrzała na niego zdziwiona. Jeszcze większe zdziwienie ogarnęło ją w momencie gdy przekazując kopertę powiedział, że to od jej mamy.
-Widziałeś się z nią?
Spytała zdziwiona jednak wzięła od niego list. Po czym zajrzała do środka. Jak tylko zobaczyła pieniądze, odłożyła kopertą na ławkę między nich. Starała się opanować złość. Nie rozumiała dlaczego się na nią uwzięli i próbują jej wciskać pieniądze. Przecież dawała jakoś radę nie raz.Była wściekła na matkę, że próbowała jej wciskać pieniądze.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 09:49 pm

Nic dziwnego, że była zdziwiona faktem informacji jaką przekazał jej w tym momencie Jared. Koperta od mamusi. A w środku pieniążki. Pytanie także było przewidziane, bo przecież oboje wcześniej wiedzieli że Vivien pozostała w Petersburgu.
- Tak. Jakiś czas temu.
Potwierdził i obserwował reakcję dziewczyny, kiedy zajrzała do koperty. Był poważny, ale ona emanowała złością. Próbami opanowania jej, kładąc kopertę między nich.
- Weź to. Ode mnie nie chciałaś, to chociaż weź od niej. Rozumiem że dasz sobie rade, ale teraz to jest kluczowa sytuacja. Będę miał do Ciebie prośbę.
Powiedział spokojnie, ale i poważnie. Jakby zaraz miało się coś nieprzyjemnego stać.
- Twoja mama jest teraz w drodze do Cardiff. Swojej rodzinnej posiadłości. Napiszę Ci później dokładny adres, albo zostawię informacje temu księdzu, z którym rozmawiałaś. Zna Cię to będzie Ci pomagał. Udasz się do niej i zostaniesz tak długo, do póki nie przyjadę do Was. Zgoda?
"O ile przyjadę..." - obiecywać nie chciał. Ale sam nie wiedział jak się rozwiąże sprawa z jego rodziną i tym, co odwaliła Anna, jego siostra. Spokojniejszy będzie, jeżeli Anna wróci do matki i jej będzie pomagać. A później pomyśli się co z tą dużą dziewczynką zrobić. Wierzył jej, że sobie poradzi. Dlatego dostała od tatusia wstępną misję.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 10:05 pm

Była jeszcze bardziej zdziwiona faktem, że widział się z matką jakiś czas temu.
-Przyjechała? Tu?
Spytała. Można powiedzieć, że była pełna podziwu dla matki. Odważyła się w końcu przyjechać i porozmawiać z miłością swojego życia po dwudziestu latach. Chyba nie doceniała jej odwagi. Słysząc o prośbie spojrzała na niego nieufnie. Miała tylko nadzieję, że nie każe jej wyjeżdżać.
Nie myliła się. Matka jest w Cardiff i Ann miała do niej dojechać i czekać.
-Dlaczego?
Jeśli miała wyjechać, chciała wiedzieć dlaczego. Musiała znać powód. Przyjechała tu poznać i dogadać się z ojcem a z czasem może i poznać prawdę, dlaczego matka go zostawiła. Miała zamiar zostać w Dundee tak długo, aż w końcu się wszystkiego dowie. A później los zdecyduje co dalej.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 10:16 pm

- Tak. Zostawiła mi informację że przyjechała i chciała porozmawiać. Więc spotkałem się z nią.
Powtórzył, widząc że Annie trudno było zrozumieć postępowanie swojej matki, jak i zaskoczenie, że w ogóle ruszyła dupę z Petersburga. Szacunek dla Vivien, że zdała się na taką odwagę. Że w końcu odważyła się mu powiedzieć prawdę, dlaczego wtedy odeszła.
I właśnie spodziewał się pytania córki. Miała prawo wiedzieć dlaczego.
- Powiedzmy... Że nie chcę, by mieszkała sama. Chciałem wysłać jej jednego ze swoich ludzi jako wsparcie, ale odmówiła. Ciebie za to przygarnie.
Sprzedał jej na razie taką wersję, chcąc sprawdzić czy mu uwierzy. Czy kupi takie wytłumaczenie. Sprawdzał jej obserwację i spostrzegawczość. Sam z kolei mówił poważnie i czekał na jej odpowiedź. A może sama od siebie powie mu coś interesującego? Ważnego?
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 10:32 pm

-Cud...
Tylko tak mogła skomentować przyjazd matki. Po chwili jednak postanowiła dodać coś jeszcze.
-Kiedy ja ją namawiałam byśmy przejechały tu razem to cały czas słyszałam, że niee bo coś tam. Milion innych wymówek byleby się tylko tu nie pojawić..
Czasami nie rozumiała własnej matki. Nienawidziła takich sytuacji.
Słysząc "powód" spojrzała na niego unosząc brew.
-Serio? To ma być powód? Z takiego powodu to co najwyżej mogę pojechać tam na dzień max dwa... I jeszcze "Powiedzmy". Dam Ci radę. Jeśli tak się martwisz o swoją ex to sam pojedź i sprawdź jak sobie radzi. Ja się w wasze sprawy nie mieszam...
Powiedziała po czym uśmiechnęła się do niego niewinnie. To tak na wszelki wypadek gdyby ojciec miał ją skarcić za jej słowa. Miała nadzieję, że jej się upiecze i nie będzie musiała wysłuchiwać.
-Poza tym, druga sprawa. Jeśli by tylko o to chodziło, nie prosiłbyś mnie bym tam pojechała i czekała aż przyjedziesz... O co na prawdę chodzi?
Spytała na koniec. Nie lubiła takich zabaw w kotka i myszkę. Zamiast tego, wolałaby zająć się czymś pożyteczniejszym lub porozmawiać na jakichś inny bardziej konkretny temat.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 10:54 pm

Tym razem Jared uniósł brew ku górze, słysząc Annę. Wychodziło na to, że Vivien mogła przyjechać do tego miasta z córką a nie wysyłając ją samą. Czego się bała? Spotkania z nim? Nie powinna, skoro rozmawiali na spokojnie i dał jej szansę na wytłumaczenie się.
Nie skomentował tego, ale przyjął ze zdziwieniem do wiadomości swojej, zachowanie byłej swojej miłości.
Za to wysłuchał Annę i obserwował reakcję na sprzedaną przez niego próbę przekupienia jej zwykłą prośbą o pilnowanie mamy. Nie kupiła tego. W zamian oddała mu w odpowiedzi chęć poznania poważniejszego powodu, dlaczego ma opuścić to miasto. Jared nie zamierzał jej karcić, ani zwracać uwagę. Po prostu się uśmiechał, tak długo aż zadała pytanie, o co naprawdę chodzi.
Spoważniał i odpowiedział.
- Członek mojej rodziny przyczynił się do tego, że wychowywałaś się bez ojca. Muszę tę sprawę wyjaśnić a nie wiem jak daleko to zajdzie. Dla bezpieczeństwa Twojego i Twojej matki, wolałbym abyście zostały w Walli.
Powiedział jej prawdę, ale będąc poważnym. Nadal nie mógł uwierzyć, że za tym stała jego siostra. Ta, którą najbardziej kochał. Czy od miłości do nienawiści też może być jeden krok? Tego nie wiedział. To było aż najdziwniejsze, że nie odczuwał nienawiści do swojej siostry. Ale nie zrozumienie jej działania. Czy faktycznie kierowała się wtedy samą zazdrością? Czy chodziło jej o coś więcej?
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 28/11/17, 11:13 pm

Czasem ciężko było się połapać o co jej matce chodziło. Ciężko momentami można było za nią nadążyć. Widziała zdziwienie ojca, jednak nie skomentowała tego. Zamiast tego usiadła bokiem na ławce tak by być z ojcem twarzą w twarz. Po czym wyjęła kolejnego papierosa z paczki i zapaliła zaciągając się przy okazji dymem tytoniowym. Tak więc widziała jego uśmiech podczas gdy Ann coraz bardziej udowadniała, że powód który podał, był jak dla niej jedynie picem.
Po chwili jednak usłyszała prawdziwy powód. O mal papieros nie wypadł jej z ręki. Takiej odpowiedzi się nie spodziewała. Od razu w głowie zaświeciła jej się czerwona lampka. Dlatego matka nie chciała tu przyjeżdżać. Nie chciała natknąć się na osobę która jest temu wszystkiemu winna. Dlatego też, tak cierpiała.
-Kto?
Spytała tylko patrząc na ojca. Chciała wiedzieć kto był winien tego, że jej ojciec żył w niewiedzy, że ma córkę, jej matka cierpiała, a ona sama wychowywała się bez ojca, w rozbitej rodzinie. Czuła jak powoli narasta w niej złość. Chociaż w sumie nie była to złość a wściekłość. Zła to już była. Miała ochotę zabić tę osobę a jak nie zabić to chociaż torturować.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 28/11/17, 11:53 pm

Jared z kolei oparł się bokiem o oparcie ławki, na nim układając swoją rękę. Lepiej się widzieli i mogli rozmawiać. Lecz nie zapominał o czujności i ostrożności otoczenia. Mimo iż siedzieli z dala od przepełnionego miejsca przechodzących ludzi, to jednak chciał mieć pewność, że nikt ich czasem nie podsłuchuje. A i tak starał się zdradzać mało szczegółów.
Dostrzegł jak złość w córce rosła i próbowała panować nad swoimi emocjami. Vivien miała rację. Powiedzenie dziewczynie prawdy, doprowadzi do wybuchu wulkanu.
- Nie powiem, dopóki nie upewnię się że to prawda. I nie nalegaj. Jak tylko wyjaśnię tę sprawę, informację przekażę nie tylko Tobie ale i Twojej mamie. Dlatego proszę Cię, abyś udała się do niej i z nią pozostała.
Powiedział spokojnie. Choć nie gwarantował tego, że w ogóle przyjedzie. Nie wiedział jak ojciec jego zareaguje na posiadanie córki przez syna. A Jared wiedział, jakie panują zasady w rodzie. Dziecko nie powinno być nieślubne. Nie przejmował się tym, co mógłby mu zrobić ojciec, ale temu co Annie czy Vivien. Dlatego chciał trzymać je z dala od swojej rodziny. Przynajmniej na razie.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 29/11/17, 12:18 am

Jak to zwykle mówią, matka najlepiej zna swoje dzieci. W tym wypadku nie było nic w tym dziwnego. Jakby nie było, Vivien znała córkę od urodzenia, a Jared jeden dzień. Z jednej strony dobrze, że przekonał się na własnej skórze a z drugiej zaś, mógł posłuchać Vivien.
Odpowiedź jej nie zadowoliła. Jednak widziała po ojcu, że w tej kwestii z nim nie wygra.
-Nie podoba mi się to...
Powiedziała otwarcie. Starała się ile mogła by tylko nie wybuchnąć i o dziwo jej to wychodziło. Nie chciała znów atakować ojca. Przecież nie był niczemu winny. Nic nie wiedział podobnie jak Anna. Wszystko trzymała w tajemnicy osoba która stworzyła całe to zamieszanie, i Vivien, jej matka.
-Dlaczego nic mi nie powiedziała?
Spytała po dłuższej chwili gdy już się trochę uspokoiła. Miała nadzieję, że ojciec zna powód i jej powie chociaż to.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 29/11/17, 12:26 am

- Mnie też nie.
Potwierdził z lekkim wzruszeniem ramiom. Też nie był zadowolony z takiego obrotu sytuacji. Takiego rozwoju wydarzeń. Vivien miała racje, by nie mówić wszystkiego Annie. Dlatego Jared idąc za jej prośbą, nie powiedział dosłownie wszystkiego. Ale tyle, ile wiedzieć powinna ich córka.
Pozwolił jej zebrać myśli i uspokoić swoje nerwowe emocje. W miedzy czasie rozejrzał się po okolicy, aż nie padło z jej strony inne pytanie. Wtedy spojrzał na Annę.
- Bo Cię zna. Wie jak zareagujesz i przybywając tutaj, możesz widocznie szukać zemsty. Przynajmniej takie jest moje przypuszczenie, obserwując Twoje zachowanie. Uprzedziła mnie, żeby nie mówić Ci prawdy. Lecz ja uważam, że chociaż część znać powinnaś. Masz prawo być zła, ale nic to raczej nie zmieni. Zaopiekuj się mamą. Jak będzie po wszystkim, pojeździmy na koniach.
Dał jej mała nagrodę w zamian za wykonanie misji. Co dzięki temu lepiej by się może poznali. Uśmiechnął także, jakby chciał jej dodać otuchy. Kolejny pozytywny krok uczynił, by polepszyć swoje relacje z córką.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 29/11/17, 12:55 am

W takim razie nie była sama. W życiu by nie podejrzewała, że coś takiego mogło się wydarzyć. Nie rozumiała, kto mógł być na tyle nienormalny by zrobić coś takiego.
Wysłuchała ojca po czym wywróciła oczami.
-A co? Może nie należy się jakaś kara za to?? Ktokolwiek to był i tak nie daruję... Ten ktoś zniszczył nam życie... Przez dwadzieścia lat matka cierpiała, nie raz płakała wieczorami i musiała mnie wychowywać sama, bo ktoś wpadł na jakiś kretyński pomysł by wykurzyć matkę z Twojego życia.
Powiedziała dalej zdenerwowana. Tak łatwo nie zamierzała odpuścić. Jaredowi i Vivien zostało mieć tylko nadzieję, że złość Annie przejdzie do czasu wyjaśnienia sprawy.
-Konie fajna sprawa. Tyle, że ja nie umiem jeździć.
Powiedziała nieco spokojniej jednak nie zmieniało to faktu, że już w głowie knuła w jaki sposób mogłaby się zemścić na rozbiciu rodziny.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 29/11/17, 01:13 am

- Anna. Obiecaj mi, że nie będziesz się do tego mieszała. Zrozumiano? To nie jest Twoja sprawa, pomimo tego przez co przeszłyście.
Tym razem musiał pocisnąć w słowach mocniej, kiedy wysłuchał co dziewczyna zaczęła mówić. Rozumiał, że Vivien cierpiała, ale nie powód do tego, by jego córka mieszała się w te sprawy. Nie swoje w dodatku.
- Twoja matka nie musiała cierpieć. Wiedziała gdzie przebywam. Mogła w każdej chwili do mnie napisać lub próbować spotkać innym sposobem. Sam się dziwię, czemu tego nie zrobiła. Ale najwyraźniej się bała. Nie miała niczyjego wsparcia. O jej rodzinie nic nie mówiąc. Zostałaś jej tylko Ty i ja. Więc uszanuj jej prośby i moją. Jesteś dorosła więc bądź rozsądniejsza.
Musiał to powiedzieć, ale nie chciał by zabrzmiało jak rozkaz. Nawet nim nie było, ale prawdą i wiarą w to, że ma rozsądną córkę. Nie była głupia, ale narwana. Dobrze że Vivien uprzedziła go o jej zachowaniu przy poznaniu prawdy. Dobrze też zrobił, że nie zdradził kto stoi za całą akcją rozdzielenia go z córką. Inaczej byłoby tylko gorzej.
- Nauczę Cię.
Odpowiedział na pocieszenie i zapewniając jej naukę jazdy konnej. Wiedział o nich od Vivien. A tym samym liczył na zmianę tematu. Chociażby chwilową.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 29/11/17, 01:26 am

Słysząc kazanie westchnęła tylko. Coraz bardziej jej się to wszystko nie podobało. Wiedziała, że jej matka już się dawno poddała, ale Ann nie koniecznie chciała odpuszczać.
-Zgoda...
Powiedziała w końcu zrezygnowana niemal przez zęby. Widać było, że nie jest zadowolona z takiego obrotu sprawy. Gdyby Ann dowiedziała się wszystkiego na raz, to mogłoby się nie skończyć to wszystko zbyt dobrze. Mogłaby jeszcze co najwyżej pokomplikować sprawy jeszcze bardziej.
Do końca sama nie wiedziała, co sprawia, że nie chce się zbytnio ojcu sprzeciwiać. Może wczorajsza rozmowa z Malcolmem dała jej nie jedną rzecz do zrozumienia i był to duży krok na przód w kwestii dogadania się z ojcem? Pozostawało to wielką niewiadomą. Nawet dla niej samej.
-Już widzę te nauki..
Powiedziała z uśmiechem. Wątpiła, że ojciec zdoła ją nauczyć jazdy konnej. Przecież jako dowódca miał mnóstwo innych zajęć. Dziwiła się, że znajdował jeszcze czas na spacerki po mieście.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 29/11/17, 01:39 am

Zgodziła się. Choć widział, że tylko dlatego bo on ją o to prosił. Posłuchała się a to oznaczało, że jako rodzic miał też jakieś prawa i dziecko go posłuchało. Tylko jak bardzo mógł uwierzyć w jej słowa? Tego pewny być nie mógł. Pozostawało mu obdarzyć ją zaufaniem, że nie wykręci mu głupiego numeru. Nie chciał później wyciągać jej z tarapat.
- Będzie dobrze. Zobaczysz.
Odparł z uśmiechem. Też widział te nauki okiem swoim, ale ile z tych ich wizji ludzkich się sprawdzi, przekonają później. Co najważniejsze, mieli za sobą.
- Będę się zbierał. Schowaj kopertę. Jeżeli masz gdzie przenocować, prześpij się i wypocznij do podróży. Im szybciej znajdziesz się u mamy tym lepiej. Ona potrzebuje silnej osoby obok siebie. Sama dobrze o tym wiesz.
Kolejna prośba. I wierzył, że Anna go posłucha. Że weźmie tę kopertę ze sobą, jaką przygotowała jej matka.
Wstał, by rozprostować swoje kości. Obowiązki wzywały, ale coś czuł, że i dzisiejszy wieczór będzie pełen emocji. Spojrzał na Annę z uśmiechem.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Anna Valerious on 29/11/17, 01:56 am

Anna nie należała do osób które łamały obietnice. Jak już obiecała ojcu, że nie będzie się wtrącać, tak będzie, jednak nosiło ją by móc wymyślić jakąś zemstę i wdrążyć ją w życie.
-Coś dużo próśb jak na jedną rozmowę...
Powiedziała patrząc na niego uważnie. Po chwili wstała razem z nim i spakowała co miała do kieszeni płaszcza.
-Też powoli muszę uciekać. Inaczej Malcolm zamknie mi drzwi i będę spała na schodach..
Uśmiechnęła się do ojca po czym podeszła do niego i przytuliła się do niego na pożegnanie. Nie sądziła, że stać ją na taki gest, ale wiedziała, że musi dotrzymać obietnicy i jutro być już w drodze o Cardiff.
-Do zobaczenia.
Miała przynajmniej taką nadzieję. Odsunęła się od ojca po czym ruszyła w swoją stronę.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Jared Chamberlain on 29/11/17, 02:07 am

Jared też nie należał do takich, co łamią obietnice, dlatego nigdy ich nie składał. Chyba, że bywał do nich zmuszany w jakichś sytuacjach. Rzadko się to na szczęście zdarzało i widać, że tę cechę mogła również po nim odziedziczyć Anna.
Uśmiechnął się na jej słowa odnośnie tych próśb, ale przynajmniej sam się sprawdzał i uczył bycia ojcem. Nie takim, jakim jest jego, ale chcąc być lepszym. Tylko czy mu się to uda? Ma dorosłą córkę.
I mimo tego wszystkiego, dowiedział się u jakiego księżulka się zatrzymała. Royce'a.
- Przynajmniej już wiem u kogo nocujesz.
Powiedział z uśmiechem, który po chwili przerodził się w mały szok. Nie spodziewał się tego, że Anna już tego dnia, postanowi go przytulić. Objął ją, nie ukrywając iż to było dziwnie ciepłe uczucie. Tak więc czuje się ojciec przytulający własne dziecko?
- Uważaj na siebie.
Powiedział na pożegnanie i jeszcze przez moment patrzył, jak córka się oddala. Po czym sam zawrócił. Wiedział gdzie teraz się uda. Poprawił kapelusz, schował ręce do kieszeni i skierował się do centrum miasta. Zapewne ojciec znów mu kazanie zrobi, za... nie wracanie na wieczór do Siedziby.


[z/t x2]
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baxter Park i Pawilon

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach