Julia Brekker

Julia Brekker

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Julia Brekker

Pisanie by Julia Brekker on 09/07/17, 03:12 pm



Julia Alexandra Brekker

Wizerunek: Kirsten Dunst
Data urodzenia (wiek): 13 października 1861 (24 lat)
Miejsce urodzenia: Petersburg
Miejsce zamieszkania: Londyn
Rasa: Człowiek
Zawód: Aktorka Teatralna
Tytuł/Ranga:-
Stan cywilny: Panna
Umiejętności i ich poziom: Szpieg (10pkt) / Kamuflaż (10pkt)

Biografia:

Przyszła na świat w dalekiej Rosji, z której razem z rodzicami przeniosła się kiedy miała ledwo trzy latka, więc nie ma żadnych wspomnień z tego okresu. Jednak swoich rodziców pamięta dobrze, całą swoją rodzinę doskonale pamięta. Jej ojciec był Anglikiem, a matka Rosjanką. William i Natasha. Co połączyło tą dwójkę? Odpowiedź może być dosyć dziwna i dla niektórych zaskakująca, ale połączył ich cyrk. Oboje należeli do objazdowego cyrku Niesamowitego Wasilijewa. Po roku od ich ślubu, przyszło na świat najstarsze ich dziecko, czyli Olga Natasha Brekker, dwa lata później narodził się Dmitrij William Brekker i najpóźniej bo po 8 latach narodziła się Julia Alexandra Brekker. Wspomnienia Julii zaczynają się od momentu, kiedy razem z całą rodziną znajdowała się już na terenie Wielkiej Brytanii. Wędrowali po całym kraj pracując w jednym z objazdowych cyrków. Oczywiście, każda osoba w jej najbliższym otoczeniu specjalizowała się w czymś wyjątkowym i magicznym, jak wtedy się Julii zdawało. Do tej pory pamięta ojca, który niemal z zamkniętymi oczami miotał nożami w kręcące się koło, do którego był przypięty Carl - arlekin. Pamiętała matkę, która wykonywała niesamowite akrobatyczne figury na rozpędzonym, karym wałachu Demonie, któremu zawsze po przedstawieniach Julia czesała grzywę. Pamiętała siostrę, która tresowała swoim batem wielkie i groźne koty z egzotycznych krajów i pamiętała również swojego brata, który był magikiem i zawsze umiał wyciągnąć zza ucha Julii monetę.
Młoda Brekker od już najmłodszych lat swojego życia, tak jak każda osoba z jej rodziny, wykazywała talent w kierunku jednej z cyrkowej zdolności. Julia wszędzie się wspinała, bez cienia strachu, chodziła z gracją po linie, albo wdrapywała się na stelaże namiotu, uciekając siostrze, albo bratu które miało się nią zajmować. Rodzice widzieli w tym potencjał i dlatego poczynili oni od razu kroki w tym kierunku i uczyli Julcie akrobatyki. Tak więc od najmłodszych lat, dziewczyna szlifowała swoje dziecinne umiejętności, oraz pobierała nauki w czytaniu i pisani, bo jak uważał jej ojciec, powinna była to potrafić. Przez lata Julia dorastała przemieszczając się z miejsca na miejsce. Kochała to co robiła, a upadki i niejednokrotnie poobdzierane kolana i łokcie, gdy spadała z lin czy trapezu, tylko umacniały ją w zapędzie do tego, by być perfekcyjną w tym co robiła. Wszystko było dobrze, ale do czasu.
Julia do tej pory pamięta tę noc, kiedy całe jej dotychczasowe życie po prostu się skończyło i nigdy więcej nie powróciło. W cyrkowym obozowisku, które było rozbite kilka mil od Londynu, na wielkim polu właśnie przygaszono ostatnie lampy. Julia tego wieczoru położyła się wcześniej spać, spała głęboko ponieważ obudziły ją dopiero wrzaski i dźwięki jakiegoś niesamowitego zamieszania. Wybiegła z namiotu, w którym spała i zobaczyła przerażający widok. Ktoś otworzył klatki z dzikimi kotami, dwa tygrysy właśnie rozszarpywały ciało jednego z nowych pracowników. Kilka namiotów płonęło żywym ogniem. Ludzie biegali krzycząc i wołając do siebie różne rzeczy. Część próbowało gasić ogień, druga część usiłowała zagonić zwierzęta do klatki, albo jakoś nad nimi zapanować. Julia w tym całym zamieszaniu nie mogła znaleźć swoich rodziców. Biegała, szukała ich, aż w końcu udało jej się znaleźć nieżywą matkę i rodzeństwo. Kiedy chciała już wrzasnąć, na widok jaki stanął jej przed oczami, poczuła jak ktoś zasłania jej wilgotną od krwi ręką oczy i ociąga ją w tył. Usłyszała wtedy głos ojca, pełen bólu i cierpienia, który kazał jej tylko uciekać. Julia byłą jak sparaliżowana. William wsadził ją na koń wciskając w dłonie córki wodze i popędził konia w kierunku lasu. Zwierze od razu puściło się galopem, przerażone tym co się działo. Młoda Brekker nie odwracała się za siebie, bała się spojrzeć przez ramie. Udało jej się dotrzeć na obrzeża Londynu, kiedy jej koń się spłoszył i dziewczyna zleciała z jego grzbietu, uderzając głową o bruk.
Obudziła się dwa tygodnie potem w jednym z miejskich szpitali. Pielęgniarka opowiedziała jej o wszystkim, o tym że cały cyrk spłonął i tylko ona przeżyła ta tragedię. Julia została oderwana od swojego życia i nagle wrzucona w zupełnie inny i obcy jej świat. Nie wiedziała, co ma z sobą począć, co zrobić, do kogo się zwrócić. Kiedy wyszła ze szpitala, udało jej się dostać kilka rzeczy, jakie przetrwały po pożarze cyrku. Część pamiątek musiała spieniężyć, aby mieć co zjeść. Przez następny miesiąc egzystowała, jakby zupełnie oderwana od rzeczywistości i tego w jak ciężkiej sytuacji tkwiła. Gdy skończyły się pieniądze i została zmuszona do opuszczenia pokoju, w którym spała tułała się po Londyńskich ulicach. Jednak... niespodziewanie uśmiechnął się do niej los. W jednym z budynków mieszkalnych wybuch pożar. Były późne godziny wieczorne więc sporo gapiów zebrało się dookoła płonącej kamienicy. Julia stała pod budynkiem w tłumie gdy w oknie na trzecim piętrze pojawiła się młoda kobieta krzycząc o pomoc. Brekker zareagowała bardzo szybko łapiąc za linę i zwinnie niczym kot wdrapała się po murku i ścianie do kobiety. Uspokoiła ją na tyle ile mogła przywiązując ją liną. Wyjrzała przez okno gdy płomienie zaczęły się wdzierać do pokoju i zauważyła niższy dach. Dziewczyna spojrzała na panikującą kobietę i wystawiła ją na parapet. Powiedziała jej również, co zamierza zrobić. Plan był banalny. Chciała rozbujać nieznajomą i puścić ją na dach obok. Postępując wedle swojej koncepcji młoda akrobatka uratowała damę z opałów i sama ocaliła skórę przed płomieniami. Gdy znalazła się na ziemi podbiegł do niej pewien mężczyzna dziękując jej za ratunek jego żony. Julia machnęła tylko ręką i oddaliła się.
Następnego dnia karma do niej wróciła. Mężczyzna, który wczoraj dziękował jej za ratunek żony okazał się właścicielem największego teatru w mieście. Zaproponował Julii pracę, jako aktorki, biorąc pod uwagę jej niesamowite zdolności akrobacyjne. Brekker przystała na jego propozycję i tak zaczęła się jej praca. Dziewczyna szybko odnalazła się w życiu na scenie i zaprzyjaźniła się z grupą aktorów. Praca w teatrze pomogła Julii w przebudzeniu u siebie pewnych zdolności, o których wcześniej nie miała pojęcia. Kobieta zawsze miała uszy dookoła głowy, zwracała na wszystko uwagę i szybko odkryła, że pozornie nieistotne informację, przekazane odpowiednim osobą, mogą przynieść spory zysk... Tak więc Julia po za tym, że oddaje się grze w teatrze, podjęła się też zadania jakim było "handlowanie informacjami". Mijały lata, aż do czasu obecnego. Julia zakorzeniła się w Londynie na dobre i raczej nie opuści tego miejsca.

Charakter:

Bardzo ciężko określić jaka naprawdę jest Julia. Dziewczyna przez to czym zaczęła się zajmować stała się bardzo skryta i ostrożna, przez co zdradzanie jakichkolwiek informacji, które jej dotyczą, przychodzi dziewczynie z niemałym trudem. Nie opowiada o swojej rodzinie, stara się też o nich nie wspominać, nie chcąc rozdrapywać starych ran. Jest niesamowicie dobrą aktorką, umie rozpłakać się na zawołanie, potrafi śmiać się, w chwili gdy jest przerażona, albo potrafi sfabrykować masę innych zachowań. Julia jest osobą niesamowicie inteligentną i umie szybko łączyć wiele faktów, a potem umie je wykorzystać na swoją korzyść. Dziewczyna twardo stąpa po ziemi, nie wierzy w żadne bajki o potworach, wiedźmach czy innych wampirach. Brekker umie doskonale zaaklimatyzować się do każdej sytuacji w jakiej się znalazła, chociaż woli działa samej niż w grupie. Uważa, że inni albo ściągają na siebie niepotrzebną uwagę, albo po prostu są zbyt głupi by wyjść cało z jakiejś opresji. Jest zdecydowanie typem obserwatorki, co silnie jest powiązane z jej obecnym zajęciem jakim jest szpiegowanie. Jednak... jaka naprawdę jest Julia Brekker, bo to chyba wszystkich ciekawi najbardziej? Jest nieufna i bardzo czujna. Jeżeli komuś się uda nawiązać z nią jakiś kontakt, może liczyć na niesamowitą lojalność ze strony dziewczyny. Jest szczera, chociaż potrafi w odpowiedniej sytuacji powiedzieć kłamstwo. Julia, chowa się pod maską pewnej siebie aktoreczki z teatru, nieco głupiutkiej dziewczynki, chociaż tak naprawdę jest zlękniona i niepewna tego, co ją otacza. Dawno się nie śmiała, a jej naturalny uśmiech już od dawna nie gościł na jej twarzy. Słabą stroną Julii jest to, że dziewczyna niesamowicie boi się huku strzału, po prostu stres ją wtedy powala z nóg. Wadą też jest to, że nie umie sobie odpuścić, jeśli coś sobie postanowi, to nawet jeśli będzie to ryzykowało jej życiem, to będzie musiała to osiągnąć. Ma również problem z podporządkowaniem się pierwszej lepszej osobie. Ktoś musi mieć naprawdę duży talent w sobie, do tego, żeby ją poskromić i usadzić w jednym miejscu. Bardzo wąskie grono przyjaciół Julii, może liczyć na szczerość i opiekę ze strony Brekker, która zajmuje się osobami, które mają od niej gorzej.

Ciekawostki:
  • - Miewa koszmary o nocy, gdy cyrk spłonął, a ona straciła całą rodzinę. Julia przez to, że w koszmarach wraca do tej sytuacji, jest niemal pewna, że tamtej nocy na terenie ich obozowiska,
    byli jacyś obcy...

  • - Boi się psów, nie lubi ich i nie darzy zaufaniem.

  • - Nie ma pojęcia o istnieniu wampirów.

  • - Potrafi się wszędzie wspinać i jest bardzo wygimnastykowana.

  • - Boi się odgłosów wystrzałów, na przykład z broni palnej.

  • - W brew pozorom często choruje i jest lichego zdrowia.

  • - Niektórzy mówią do niej Zjawa - przezwisko, które nadał jej jeden z pracowników teatru,
    gdy zobaczył jak bezszelestnie dziewczyna się wspina i opuszcza na linach.

  • - Ma 168 centymetrów i 53 kilo.

avatar

Wiek : 24
Zawód : Aktorka w Teatrze
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Szpieg (10 pkt) || Kamuflaż (10 pkt)
Punkty : 4


http://vampirekingdom.forumpl.net/t479-julia-brekker Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Julia Brekker

Pisanie by Cromwell on 09/07/17, 06:33 pm


Karta postaci zaakceptowana!

Od teraz możesz zacząć swoją przygodę na fabule. Pamiętaj, aby założyć tematy pomocnicze jak informator i temat listowny.
A także, uzupełnij profil.  

Życzymy Powodzenia!
Ilość pozostałych punktów: 4
avatar

Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach