Andrea Dracula

Andrea Dracula

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Andrea Dracula

Pisanie by Andrea Dracula on 10/03/18, 09:14 pm



ANDREA DRACULA

Wizerunek: Alina Levchenko
Data urodzenia (wiek):  15.03.1458 (17/427)
Miejsce urodzenia: Zamek Poenari (Rumunia)
Miejsce zamieszkania: Londyn
Rasa: Wampir
Zawód: Brak
Tytuł/Ranga: Księżniczka
Stan cywilny: Wdowa
Umiejętności i ich poziom: Trujący pocałunek (nowicjusz), Psychokineza (nowicjusz)

Biografia:
Urodziła się w 1458 roku na Zamku Poenari, w Rumunii. Choć jej ojciec, Vlad III, zwany również Palownikiem, z ulgą przyjął to, że „trafiła mu się” dziewczynka, która z góry została wykreślona z walki o władzę wewnątrz rodu. Przypadło jej za to inne zadanie, do którego przyuczano ją od najmłodszych lat – miała stać się wzorową żoną, która małżeństwem przypieczętuje sojusz polityczny Dracula z innym rodem. Wymagano od niej wiele, czasem nawet zbyt wiele jak na dziecko, a każdy błąd i najmniejsze przewinienie były surowo karane. Przypominało to tresurę, aniżeli wychowanie.

Zawsze trzymała się z dala od rodzinnych konfliktów. Nie, wróć: to rodzinne konflikty trzymały się z dala od niej.  Działo się tak za sprawą jej starszego brata, Alexandra, który chronił swoją małą siostrzyczkę przed szkodliwym działaniem intryg. Z czasem stał się również jej najlepszym przyjacielem i powiernikiem dziecięcych sekretów. Nie przeszkadzało jej to, że inni nazywają go okrutnym. W końcu wobec niej zachowywał się zupełnie inaczej, szanował ją, troszczył się o nią i nie pozwalał, by spotkała ją jakakolwiek krzywda. Bywał może czasem zaborczy, ale przecież to dla jej dobra! Każdy starszy brat chroni swoją młodszą siostrę, prawda? I ona kochała go swoją prostą miłością, która z czasem przerodziła się w coś głębszego, zakazanego dla rodzeństwa.

Zrozumiała to, gdy Vlad któregoś dnia podczas uczty ogłosił, że dla szesnastoletniej wówczas Andrei znalazł się wreszcie odpowiedni kandydat na męża. Wiedziała, że prędzej czy później do tego dojdzie, ale liczyła, że będzie to ktoś zupełnie inny, chodzący ideał, w którym zakocha się z wzajemnością, zapominając o swoich kazirodczych uczuciach względem brata. Zwłaszcza, że stary Dracula był bardzo wymagający co do przyszłego zięcia. Nie chciał wydawać córki za byle szlachcica, z biednym kawałkiem ziemi. Miała stać się kartą przetargową do wielkiego sojuszu, a nie wdzięczności niewiele wartego człowieka. Jakże gorzkie było jej rozczarowanie, gdy kandydatem okazał się jeden z Danowiczów, dwa razy starszy od Andrei, któremu niedawno zmarła żona. Mężczyzna znany ze swojej słabości do innych kobiet oraz upijania się do nieprzytomności. Ktoś taki tylko zniszczyłby jej psychikę, którą i tak sporo nadwyrężyła sytuacja wewnątrz rodu. Wystarczyło jedno spojrzenie, które wymieniła z Alexandrem, by w końcu dotarło do  niej, że tak naprawdę nigdy nie pragnęła nikogo innego.

Po jej policzkach płynęły łzy bezsilności, gdy wraz z mężem opuszczała kaplicę. Zebrani wzięli to zaś za wzruszenie spowodowane opuszczeniem rodzinnego Poenari i zapewniali ją, że wszystko będzie dobrze, wprawiając ją w jeszcze większą rozpacz. Przerażało ją to, co miało nastąpić za kilka godzin. Zrywanie z niej sukni i rozdawanie gościom po kawałku materiału, obecność osób trzecich w komnacie, kiedy on będzie… I wtedy ujrzała w tłumie twarz brata. Znała ten uśmiech i wiedziała, że nie wróży nic dobrego, przynajmniej względem Danowicza. Nie musiała długo czekać, aż Alexander wprowadzi swój plan w życie. Wesele odbywało się latem, zatem stoły rozstawiono pod gołym niebem na dziecińcu Poenari. Idealne miejsce, by rozstawić kuszników. Nigdy nie pytała brata o to, czy powiadomił biesiadników od strony Dracula o swoich zamiarach, czy sami widząc, co święci, okazali mu swoje wsparcie, ale faktem jest, że tuż po zachodzie słońca rozpoczęła się krwawa rzeź, z której żaden zaproszony Danowicz nie wyszedł żywy. Mąż Andrei został zamordowany na jej oczach przez Alexandra. Przyjęła to z ogromną ulgą i wdzięcznością, a także strachem o to, że teraz jej ukochanemu bratu może grozić niebezpieczeństwo za swój wybryk.

Tamtej nocy wiele się zmieniło, poczynając od ich relacji. Korzystając z zamieszania, zniknął z siostrą w mrokach zamku, gdzie… no cóż, bez wdawania się w szczegóły, z brata stał się jej kochankiem. Od tamtej pory połączyło ich coś skomplikowanego, niedozwolonego, wywołującego wyrzuty sumienia i jednoczesne rumieńce. Skłamałaby, gdyby powiedziała, że nie była wtedy szczęśliwa. Wreszcie miała obok siebie ukochanego. Nic innego nie miało znaczenia. Oczywiście, ich związek zachowany był w największej tajemnicy, choć żadne z nich nigdy nie wyznało drugiemu swoich uczuć. Pragnęła go jak żadnego mężczyzny, lecz przez swoją nieśmiałość nie potrafiła mu tego okazać, przez co mógł odnosić odwrotne wrażenie.

To ona jako pierwsza (nie licząc oczywiście starszyzny i wtajemniczonych członków rodu) odkryła, że Alexander jest wampirem. Obawiała się jego nowej natury, wydawała się jej niezrozumiała i trudna do okiełznania, w połączeniu z jego charakterem. Jak zwykle jednak zwyciężyła miłość i jej oddanie, dlatego też od czasu do czasu karmiła go swoją własną krwią.

Pragnęła wieczności, by móc być blisko niego, ale nigdy nie ośmieliła się wypowiedzieć  swojego życzenia na głos. Nie musiała. Niedługo po jego przemianie ciężko zachorowała. Najlepsi lekarze bezradnie rozkładali ręce, matka zanosiła się płaczem przygotowana na najgorsze twierdząc, że to kara za to nieszczęsne wesele, a Alexander ponownie nadstawił za nią kark. Nie wiedziała, co się z nią dzieje. Silna gorączka trawiła jej ciało, gdy szeptała pochylonemu nad nią bratem, jak bardzo go kocha. Nigdy więcej do tego nie wróciła, licząc, że uznał to za zwykłe majaczenie. Przemiana była niczym najgorsza tortura, ale trzymana w ramionach ukochana była w stanie znieść towarzyszący jej ból, by obudzić się jako wampir. Sprzeciwił się starszyźnie, by uratować jej życie. W tamtej chwili uznała siebie za jego dłużniczkę.

Nic jednak nie trwa wiecznie, a zwłaszcza szczęście zbudowane na krzywdzie innych, o czym wkrótce  przyszło im się boleśnie przekonać. Kolejna wojna prowadzona przez Vlada doprowadziła do tego, że musieli się rozstać. Andrea została ukryta na Węgrzech, gdzie spędziła kilka lat na dworze pewnego szlachcica, który miał wobec niej dość śmiałe zamiary. Zniesmaczona poszukała schronienia w Rzeczypospolitej, a później we Francji i Włoszech, by na dość długo osiedlić się w Petersburgu. W międzyczasie kilka razy wyszła za mąż, bardziej z rozsądku, niż z miłości. Jej serce należało już do Alexandra, jednak zdecydowała się zerwać z nim kontakt, podobnie jak z resztą rodu. Uważała, że wystarczająco namieszała już w jego życiu, chociażby przez to, że dostał ostrą reprymendę za przemienienie siostry. Z niecierpliwością jednak wyczekiwała każdej najmniejszej informacji, każdej najgłupszej choćby plotki na jego temat. Używając wpływów swoich mężów i kochanków robiła wszystko, by jakoś mu pomóc. Oczywiście w taki sposób, by nie wiedział, że to Andrea za wszystkim stoi. Kiedy wpływy małżonka malały, lub nie był dłużej skory do spełniania jej zachcianek, nagle umierał na niewyjaśnioną chorobę, a niby pogrążona w rozpaczy wampirzyca przejmowała cały majątek, by następnie przenieść się gdzieś indziej i zacząć wszystko od nowa.

Niedawno jednak starszyzna rodu Dracula złapała jej trop i postanowiła zapolować na Andreę. W tej sytuacji zmuszona była opuścić Rosję i udać się do Anglii, gdzie, jak słyszała, właśnie przebywa Alexander, którego zamierza poprosić o schronienie.

Charakter:
Określenie, jakie najbardziej pasuje do Andrei, to femme fatale. Jest świadoma swojej urody oraz tego, jak działa na mężczyzn, czego nie waha się wykorzystywać, aby osiągać własne cele. To dobra aktorka i wprawna manipulantka, która potrafi wcielić się w każdą rolę – od prostej służącej, po wielką damę. Potrafi odrzucić dumę, jeśli sytuacja tego wymaga, jednak biada temu, który wówczas stanie na drodze tej kobiety. W końcu musi odreagować upokorzenie, jak to w myślach określa, a wyżywanie się na innych jest idealną metodą, by wyrzucić z siebie cały gniew. Uwielbia dostanie i wygodne życie, a przy tym jest chorobliwie zazdrosna o inne przedstawicielki płci pięknej – nie ważne, czy chodzi o biżuterię, suknie, czy też o bycie w centrum uwagi mężczyzn, za którymi Andrea nawet nie przepada, traktując ich jedynie jak marionetki i chodzące worki z pieniędzmi. Musi być we wszystkim najlepsza, być najpiękniejsza, a cały podziw ma spaść właśnie na nią. W przeciwnym razie zamienia się w prawdziwą burzę. Bardzo mściwą, warto dodać. W towarzystwie jednak trzyma swoje nerwy na wodzy, udając  wzór wszelkich cnót, połączenia łagodnej kobiecej z natury wraz z nieśmiałością i po części dziecinnej niewinnością.

Nie zawsze jednak była tak pewna siebie i rozpieszczona jednocześnie. Przez pierwsze kilkadziesiąt lat swojego życia nie różniła się niczym od cienia, zaszczuta przez konflikty, czy to wewnątrz rodu Dracula, czy z zewnętrznymi wrogami. Do tej pory nie potrafi sobie poradzić ze zmorą przeszłości i wszędzie węszy spisek przeciwko sobie, a zwłaszcza wśród ludzi sobie życzliwych. Przerażona wizją tego, że ją również mogłaby spotkać najpodlejsza śmierć, w dodatku z rąk najbliższych, musiała sama zacząć o siebie walczyć. Wiele lat spędziła podróżując po różnych zakątkach Europy, gdzie odkryła, że światem tak naprawdę rządzą kobiety zza pleców swoich wpływowych mężów. Również Andrea zapragnęła tej władzy, licząc, że dzięki temu pomoże sobie i bratu. Przemiana z nieśmiałej dziewczyny w podstępną uwodzicielkę trwała przez kolejne lata, nim w końcu wyparła się całkowicie wyrzutów sumienia. Wszak nie robiła tego tylko dla siebie…

Jedynym wyjątkiem, jeśli chodzi o jej zachowanie, jest relacja z jej bratem, Alexandrem. Kocha go nad życie, miłością, która dalece odbiega od siostrzanej, jednak nie ma w sobie dość odwagi, by mu to wyznać. W jego towarzystwie zrzuca maskę silniej i niezależnej kobiety, by na powrót stać się zagubioną księżniczką, która go potrzebuje. Tylko bliskość starszego brata potrafi jej zapewnić prawdziwe bezpieczeństwo, bezgranicznie mu ufa i jest poddana jego woli.  To jedyny mężczyzna, który ją pociąga i którego tak naprawdę pragnie, choć jednocześnie odpycha od siebie myśl o związku, ze względu na pokrewieństwo między nimi. Podświadomie jednak zawsze poszukiwała w swoich mężach i kochankach jego cech.  Alexander jest również jedyną osobą, na której jej tak naprawdę zależy, dlatego w swojej pokręconej logice postanowiła go opuścić, sądząc, że to ona jest źródłem wszelkich kłopotów. Uważa, że ma wobec niego ogromny dług, jakim jest podarowana jej wieczność, więc stara się go spłacić okazywaniem mu swojego wsparcia.

Ciekawostki:
  • Jest bardzo niska, bowiem mierzy zaledwie 160 centymetrów.

  • Brat nauczył ją szermierki.

  • Potrafi jeździć konno. Nie ma oporu, by usiąść w męskim siodle, gdy zajdzie taka potrzeba.

  • Wygląda na to, że przez zwłokę Alexandra z powiadomieniem starszyzny rodu o przemianie i rejestracją Andrei jako nowego wampira, Rada niezbyt za nią przepada. Z wzajemnością zresztą.

  • Jest dobrym politykiem oraz świetnym strategiem. Oczywiście działa zza pleców wpływowych mężczyzn.

  • Uwielbia krew młodych mężczyzn. Według niej kobieca smakuje jak jad.

  • Potrafi grać na lutni i śpiewać.

  • Kocha sztukę. Sama również posiada talent plastyczny, ma zadatki na świetną malarkę, choć nie zdaje sobie z tego sprawy, uważając swoje umiejętności na przeciętne.

  • Oprócz ojczystego języka, zna jeszcze kilka innych, między innymi: węgierski, polski, francuski, włoski, rosyjski i angielski. Oczywiście wszystkie z nich są opanowane w stopniu można-rzec-komunikatywnym, a więc wciąż zdarza jej się popełniać błędy gramatyczne i ortograficzne. Zwłaszcza po długiej przerwie od używania. Oprócz tego rozumie jeszcze łacinę.

  • W przeszłości parała się trucicielstwem, zwłaszcza, jeśli chodziło o mężów. Obecnie zaprzestała swoich praktyk, ze względu na rozwijającą się nową dziedzinę nauki - toksykologię.

  • Potajemnie wspiera rozwijający się ruch sufrażystek, oficjalnie jednak, ku uciesze męskiego grona, głosi krytykujące je twierdzenia.

avatar

Tytuł : Księżniczka
Wiek : 427/17
Zawód : Brak
Stan cywillny : Wdowa
Umiejętności : Trujący pocałunek (n), psychokineza (n)
Punkty : 12


http://vampirekingdom.forumpl.net/t782-andrea-dracula#4326 http://vampirekingdom.forumpl.net/t783-andrea-dracula#4330 http://vampirekingdom.forumpl.net/t784-listy-do-andrei#4331 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Andrea Dracula

Pisanie by Cromwell on 10/03/18, 11:55 pm


Karta postaci zaakceptowana!

Od teraz możesz zacząć swoją przygodę na fabule. Pamiętaj, aby założyć tematy pomocnicze jak informator i temat listowny.
A także, uzupełnij profil.  

Życzymy Powodzenia!
Ilość pozostałych punktów: 12
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach