Andrew Thomas Watson

Andrew Thomas Watson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Andrew Thomas Watson

Pisanie by Andrew Watson on 28/02/18, 01:47 pm



Andrew Thomas Watson

Wizerunek: Norman Reedus
Data urodzenia (wiek): 09.09.1681 (204/40)
Miejsce urodzenia: Birmingham, Anglia
Miejsce zamieszkania: Nieznane
Rasa: Wampir
Zawód: Były stróż prawa
Tytuł/Ranga: Brak
Stan cywilny: Wdowiec
Umiejętności i ich poziom:
- Jasnowidzenie (15 pkt)

Biografia:
Andrew urodził się w średniozamożnej rodzinie. Syn krawcowej i polityka. Jego ojciec z biegiem lat zdołał awansować na wysokie stanowiska, gdzie następnie został Lordem. Niestety przekładało się to na jego częste zapracowanie i rzadki pobyt w domu. Starał się jednak zapewnić swoim dzieciom jak i żonie wszystko czego potrzebowali. A tym bardziej miłości i ojcostwa. Był dla Andrew wzorem do naśladowania. Nie wszystko jednak w tym życiu rodzinnym układa się doskonale. Choroba matki a późniejsza jej śmierć, zmieniła wszystko. Ojciec wpadł w rozpacz po stracie żony, choć mając przy sobie trójkę dzieci (dwóch synów i córkę) nie poddał się. Dzięki ich pomocy, mógł dalej wrócić na arenę polityczną. Ich wsparcie pozwoliło mu także pomóc im dostać się do wymarzonych szkół i ich ukończenia. Rodzeństwo dzięki temu posiadło swoje wykształcenia i mogło otrzymać pracę.

Andrew postanowił zostać stróżem prawa. Nauczył także posługiwania bronią białą i początkowym stadium broni palnej. Dzięki swojej zawziętości, dyscyplinie, odpowiedzialności i silnej sile woli, stał się jednym z wielu bardzo dobrych Stróży Prawa. Pomagał biednym i ubogim. Ojciec widząc to jak i o tym się dowiadując, był ze swojego syna dumny. Dzięki temu nazwisko ich rodziny było szanowane, lecz nie przez wszystkich. Zdarzali się i tacy, którzy nie akceptowali tolerancji niższej klasy społecznej.

Lata mijały a Andrew zdołał ożenić się jak i posiąść trójkę dzieci. Dziedzicząc geny ojca, dorobił się dwóch synów i córki. Rodzinnie sprawy układały się po jego myśli i był szczęśliwy. Niestety tego samego nie można było powiedzieć w przypadku zawodu. Łapiąc przestępców i wymierzając sprawiedliwość poprzez drogi sądowe, nie wszystkim się podobał i stał celem nie jednej małej mafii. Na początku zginęła jego żona, która została brutalnie zgwałcona i porzucona na ulicy. To miało być dla niego ostrzeżenie, aby odpuścił. Nie poddał się, póki nie zakończy sprawę. Śmierć kolejnego członka jego rodziny, a dokładniej najstarszego syna, który osłaniając ojca przyjął na siebie cios miecza, zmarł w jego i siostrach ramionach. To był dobitny moment, zmuszający Andrew do wycofania się ze swojej misji zawodowej. Obawiał się utraty swojej pozostałej dwójki dzieci, więc dla nich był wstanie zrobić wszystko. Lecz i ich los nie oszczędził. Drugiego syna zabrała choroba, jaką mógł odziedziczyć po babce, a matce Andrew'a. Córka z kolei zaginęła i nigdy nie odnaleziono jej ciała. Pogrążony w depresji, odszedł z pracy i opuścił rodzinną Anglię, zmierzając do Walii. Tam spotkał kogoś, kto odmienił nieco jego życie.

Christopher McQueen znalazł się z niemałych tarapatach, które dla zwyczajnego człowieka mogły okazać się śmieszne? Znaleziony został przez Andrew przywiązany do drzewa, obawiającego się wschodu słońca. Przyglądając się mu, można było dostrzec na jego twarzy rany cięte i bladość skóry, oraz wycieńczenie. Jego poharatane ubranie też nie prezentowało jego osoby zbyt wesoło. Christopher widząc go, nawet nie odważył prosić o pomoc. Człowieka? Lecz czytając jego myśli, nie doszukał niczego, jakoby ten również miał zamiar z niego szydzić. Andrew zwyczajnie do niego podszedł i go uwolnił. A nawet zabrał do swojego skromnego domku, gdzie pozwolił odpocząć. Nie da się ukryć, jak wielkie zdziwienie okazał Chrisowi swoim zachowaniem. W drugą stronę to działało także, kiedy wampir postanowił schować się w piwnicy posiadłości. Na pytania przyszedł czas, kiedy pojawił wieczór. Andrew nie był głupi i wymusił na chłopaku powiedzenie prawdy. Chris nawet zagroził, że to może kosztować ich obojga życie, jeżeli powie mu prawdę. Watsonowi było w tym momencie wszystko jedno. Jako pierwszy zatem powiedział mu, dlaczego mu pomógł i pomagać zamierzał. Dlatego, że Chris przypominał mu najstarszego syna, którego utracił w jego wieku. Ruszyło to człowieczą część duszy wampira, że i sam się otworzył przed tym człowiekiem. Nie wiedząc czemu, ale poczuł w nim dziwne bezpieczeństwo. Tak narodziła się ich znajomość, która z biegiem lat przekształciła się w silniejszą rodzinną więź. Andrew stał się dla Chrisa kim w rodzaju opiekuna, rodzica. Dawał mu rady, ostrzegał a nawet oddawał krew kiedy zachodziła taka potrzeba. Wszystko to miało miejsce w casie, kiedy wampirza matka Chrisa, postanowiła go zostawić samego na jakiś czas, by samodzielnie nauczył się bez jej pomocy funkcjonować. Jednakże wiele decyzji jakie podejmował, nie zawsze kończyły się dla niego dobrze.

Miesiąc po ukończeniu czterdziestu lat, Andrew zachorował. Chris co prawda ciężko zniósł tę informację. Ogarnął go strach i świadomość w takim stopniu, jakby miał stracić drugiego ojca, przyjaciela. Właśnie tak traktowany był przez niego Andrew. Znali się niecałe dwa lata a już potrafił traktować go jak kogoś mu bliskiego. Nie ważne że był człowiekiem. Również Watson czuł tę silną między nimi więź, która zastąpiła mu utraconą rodzinę. Jego choroba okazała się być nieuleczalna. Przeżył z nią pół roku. W zimową noc doszło do ataku na jego dom, gdzie również przebywał Chris. Zaatakowali ich łowcy wampirów, którzy dowiedzieli się, że Christopher tu przebywa. Andrew jednak nie chciał młodego wampira wydać, co tylko sprawiło zaskoczenie na twarzach łowców jak i samego Chrisa. Stanął nawet do walki w obronie wampira, ponosząc poważne obrażenia. Choroba dodatkowo pogarszała jego sytuację. Gdy Chrisowi udało się pokonać łowców i ich zabić, klęknął przed ciałem Watsona. Andrew spojrzał na niego, jakby patrzył ostatni raz na swojego syna. Propozycja jaką mu przedstawił wampir była dla niego zaskakująca. Mógł żyć dalej ale będąc kimś takim jak on. Nie miał za wiele czasu by się zastanawiać. Ostatecznie decyzję pozostawił McQueenowi. Ten nie zastanawiając się, ugryzł go i poddał procesowi przemiany, podając mu do wypicia swoją krew. Tutaj niestety były opory ze strony Andrew'a, który nie mógł na krew patrzeć, bowiem zbierało się mu na wymioty. Tak czy inaczej, proces przemiany się odbył. Całe wnętrze ciała Watsona spoił potworny ból. Nie wiedział, że taki proces może być bardzo bolesny. Wykończony tym wszystkim, stracił przytomność.
Po przebudzeniu, czuł się fatalnie dziwnie. Nie dość że spragniony krwi, to i jeszcze miał wrażenie, że jego zmysły są bardziej wzmocnione. Christopher przygotował się na ten moment, podając mu naczynie z krwią. Od razu odrzucało Andrew'a, samym spojrzeniem. Zmusił się jednak do wypicia krwi, która poprawiła jego stan. Od tego momentu, dzięki pomocy Chrisa na nowo poznał swoje życie. Ucząc się być wampirem.

Chris i Andrew pozostali razem jako syn i ojciec przez długi czas, póki ten drugi nie podjął decyzji o własnych podróżach i poznawaniu innych istot. Rozmawiał z ludźmi, wampirami a nawet spotykał wilkołaki. Potrafił rozmawiać z każdym pokojowo. Dyplomatycznie i zbierać potrzebne informacje. Jednakże jego nieobecności w posiadłości McQueena doprowadzały do tego, że Christopher bez jego wsparcia na miejscu, nadal wpadał w nieprzemyślane tarapaty. Tak niestety pozostało mu po dzisiejsze czasy. Andrew'owi przypadło właśnie wieczne "wychowywanie młodzieńca", który wedle linii jest jego ojcem wampirzym, z kolei w relacji dla siebie, pełną odwrotne role.


Charakter:
Mężczyzna, który zamiast uciekać i zabić wampira, pomógł mu. Bardzo rzadko spotykane zjawisko, by pomóc potworowi, zabijającego ludzkie istnienia. Gdyby ktoś znał ich historię, zapewne by zrozumiał motyw działania. Andrew dla swoich bliskich był uważany za urodzonego ojca. Posiadał cechy bardzo opiekuńcze. Odpowiedzialny, wyrozumiały i tolerancyjny w pewnych granicach. Akceptował każdego człowieka jakie posiadał cechy. Nie tolerował co prawda praktyk, które zagrażały komuś życie lub je rujnowały. Jak choćby popełniane przestępstwa typu morderstwa, gwałty, pobicia, szantaże czy też groźby. Ratował życia jak tylko był wstanie. Zawodowy stróż prawa w swoich czasach. Kochający mąż i ojciec. Bardzo przeżył śmierć żony, która została brutalnie zgwałcona przez ludzi, którym nie podobało się jego wtrącanie w ich nielegalny biznes. Podobnie sprawa miała się ze śmiercią jego dzieci. Co roku kogoś tracił aż został sam. Śmierć ostatniego dziecka doprowadziła go do takiej sytuacji, że porzucił nawet pracę. Spotkanie z Christopherem McQueen zmieniło jego pogląd na świat.
Jako wampir, nie wyzbył się człowieczeństwa. Obie rasy traktuje na równi, ponieważ doświadczając dramatu od strony swojego społeczeństwa, nie uważa by tylko wampiry były potworami. Podobne zdanie ma na temat wilkołaków.

Ciekawostki:
  • Mierzy 178 cm wzrostu. Posiada dobrze zbudowane ciało, co oznacza iż sporo trenował.

  • Bardzo lubi koty.

  • Za życia ludzkiego nie znosił widoku krwi. Im było jej więcej, tym bardziej brało go na wymioty. Stając się wampirem, nie wyzbył się tego "wstrętu". Chcąc nie chcąc, krew jest jedyną jego pożywką, która daje mu szanse na przeżycie. Zmuszony jest zatem do picia jej. Preferuje bardziej zwierzęcą, nie chcąc zabijać ludzi.  

  • Jeden z nielicznych wampirów, który zachował wiele cech człowieczeństwa. Posiada dość silną wolę, że nie pozwolił wampirzemu jadowi na całkowite przejęcie jego osobowości ludzkiej.

  • Jego wampirzym rodzicem jest Christopher McQeen, z wampirzej linii Michaila.

  • Za życia ludzkiego posiadał żonę i trójkę dzieci. Wszyscy zostali zamordowani przez ludzkich morderców. Mimo tragedii jaka go spotkała, nie poddał się i żył dalej. Lecz to co przeżył, pozostało w jego pamięci.

  • Bardzo opiekuńczy i tolerancyjny. Christopher był pierwszym wampirem jakiego spotkał i zaoferował mu dobrowolnie pomoc. Wpływ na to miała utrata starszego syna, gdyż Christopher w pewnym sensie mu go przypominał. Zapewnił mu ochronę, schronienie i pożywienie. Mimo różnicy wieku między nimi, zostając wampirzym synem McQueena, tak na prawdę pełnił bardziej rolę ojcowską.

  • Praworęczny.

avatar

f. Andrew McQueen
Wiek : 204 (40)
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Jasnowidzenie
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t767-andrew-thomas-watson#4101 http://vampirekingdom.forumpl.net/t803-andrew-thomas-watson#4950 http://vampirekingdom.forumpl.net/t804-andrew-thomas-watson#4951 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Andrew Thomas Watson

Pisanie by Cromwell on 16/06/18, 01:17 pm


Karta postaci zaakceptowana!

Od teraz możesz zacząć swoją przygodę na fabule. Pamiętaj, aby założyć tematy pomocnicze jak informator i temat listowny.
A także, uzupełnij profil.  

Życzymy Powodzenia!
Ilość pozostałych punktów: 5
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach