Cardiff, Walia - koniec września 1885r. - Page 4

Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 06/04/18, 10:58 pm

Nie skomentowała już jego słów. Fakt czasem Anna miała długi język, ale starała się nad nim panować. Co nie zawsze jej wychodziło. A jak to mówią, ostrożności nigdy nie za wiele. Chociaż z drugiej strony, nie można było przesadzać. Choć zapewne gdyby znała całą historię Malcolma, to rozumiałaby jego przesadną ostrożność.
Słuchała jego monologu który nagle przerwała kelnerka która przyniosła jedzenie i piwa.
-Dziękuję.
Odpowiedziała kelnerce po czym poczekała aż odejdzie przysuwając przy okazji miskę z zupą bliżej siebie, by móc kontynuować rozmowę z Malcolmem.
-Momentami mówisz tak jakbyś miał z sześćdziesiąt lat...
Powiedziała uśmiechając się do niego lekko. Oczywiście żartowała chcąc nieco rozluźnić atmosferę.
-Ale wiem o co Ci chodzi. Chcąc pracować w ten sposób powinnam być bardziej otwarta na ludzi ale nie umiem. Jest tyle rzeczy które chciałabym wykrzyczeć światu ale nie mogę... Łatwiej jest mi zamknąć się w sobie niż przypadkiem coś komuś za dużo powiedzieć...
Dodała na koniec poważniej wciąż go obserwując. Cały czas starała się mówić tak by tylko On ją usłyszał.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 10/04/18, 10:33 pm

Również przysunął do siebie miskę z jedzeniem, jak i piwo. Jednakże po słowach Anny, aż spojrzał na nią nieco nie zadowolony z takiego porównania, ale odwzajemnił jej uśmiech, rozumiejąc że żartowała.
- Dziękuję Ci bardzo a takie porównanie. Ale przynajmniej uświadamiam Ci ile sam z życia wyciągnąłem wniosków.
Tym samym nie zamierzał jej przypominać, kto kogo uczy bycia łowcą. Nie miał jej za złe, takiego porównania, ale jako młoda osoba trochę poważniej powinna do tego podejść. Jej kolejne słowa potwierdziły to, że rozumiała w czym jest problem. Dobrze, że się tak otworzyła przed nim, przynajmniej będzie wiedział jak jej pomóc.
- Więc popracujemy trochę nad tym. Zmuszać nie będę, ale dam Ci kilka wskazówek. Odwiedzimy kilka miejsc i zaliczysz przy mnie teorię z praktyką.
Odpowiedział łagodnie i ze zrozumieniem, posyłając jej szczery uśmiech. Niczym przyjacielski, gdzie wyciągałby w jej stronę dłoń pomocną.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 11/04/18, 02:31 pm

Widziała, że nie spodobało mu się takie porównanie więc szybko też pożałowała, że akurat takie wpadło jej do głowy i, że też nie mogła się szybciej ugryźć w język.
-Wybacz za to porównanie.. Mogłam się ugryźć w język nim to powiedziałam. Sam widzisz.. Wystarczyło, że złapałam z Tobą nieco lepszy kontakt i już za dużo gadam.
W takich chwilach jak ta, żałowała trochę, że pozwoliła Malcolmowi przebić swoje mury i wejść do jej życia. Gdyby się przed nim nie otworzyła, to zapewne nie byłoby tej rozmowy. Chociaż z drugiej strony zaś, może rzeczywiście udałoby mu się jej pomóc nieco otworzyć na ludzi, jednoczenie nie kłapiąc przy tym za dużo językiem.
-No ale dzisiaj to całej tej rewolucji Ci się nie uda zrobić... Bo wierz mi, jeśli Ci się uda w jakiś magiczny sposób to u mnie zmienić to wierz mi, to będzie rewolucja którą chyba będzie trzeba zapisać w kartach historii...
Powiedziała nieco żartobliwie chcąc ponownie rozładować sytuację.
-Lepiej zjedzmy nim ostygnie..
Po tych słowach zabrała się za jedzenie. Może tym samym chciała zakończyć tę rozmowę, chociaż wiedziała, że zapewne ten temat jej nie ominie. Będzie poruszany jeszcze nie raz. Ale jednak nadzieję mieć mogła.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 12/04/18, 08:55 pm

Z jednej strony tak, nie bardzo mu się podobało takie porównanie, ale odebrał to jako porównanie z doświadczeniem. Tylko trzeba mieć na uwadze fakt, że nawet młodsi wiekiem od sześćdziesięciolatków, bywają mądrzejsi.
- W porządku, nie gniewam się. Ale cieszy mnie, że przynajmniej do mnie się przekonałaś i chętnie rozmawiasz.
Posłał jej miły uśmiech, oceniając w swoich słowach jej otwartość. Że otworzyła się do obcego człowieka. Pomijając kwestię jego duchownego zawodu. Z księdzem wiele osób chętnie porozmawia, niżeli w pierwszym lepszym przechodniem.
- Anna. Niczego nie zmieni się gwałtownie. Wiem to po sobie. Sam musiałem czegoś doświadczyć na własnych oczach, by uwierzyć, by się przekonać i zmienić.
Może i żartowała, ale on mówił też nieco poważniej. Bo chciał by w siebie uwierzyła. Z nim żartuje sobie, a trochę na poważnie powinna wziąć ten temat do serca.
Ucięcie rozmowy było na miejscu z jej strony, mówiąc o tym by skupili się na jedzeniu. Nie zamierzał protestować. Zanurzył łyżkę w misce i zaczął powoli jeść podaną zupę, zachowując czujność na otoczenie.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 13/04/18, 09:44 pm

Uśmiechnęła się lekko do niego w odpowiedzi.
-Prawdę mówiąc, nie jesteś pierwszy... W Pittsburgu miałam jedną osobę z którą mogłam rozmawiać o wszystkim. Niestety już nie żyje.
Powiedziała niby bez emocji. Jednak w środku było jej smutno za każdym razem gdy wspominała swojego przyjaciela. Jednak nie chciała o tym zbytnio rozmawiać. A jeśli chodzi o zawód Malcolma, to nie to skłoniło ją do otwarcia się przed nim. Anna nie wierzyła w Boga, w księży, zakonnice i inne tego typu rzeczy. Malcolm po prostu jakimś cudem sprawił, że Ann zaufała mu. Choć po części może to być też to, że jest łowcą.
Już nie skomentowała jego następnych słów lecz wzięła się za jedzenie.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 18/04/18, 11:46 pm

- Przykro mi.
Tyle tylko odpowiedział na jej słowa i na tym zakończył rozmowę. Skupił się na posiłku jak i piciu piwa. Nie zaczynał także nowego tematu. Siedział z Anną spokojnie w gospodzie i jedynie obserwował otoczenie. Co jakiś czas przychodził ktoś nowy, inni wychodzili. Otoczenie się zmieniało i tak zleciał im czas, gdy ich posiłek został zjedzony.
- Przejdziemy się po mieście i zorientujemy o lokalizacji kilku miejsc.
Poznanie miasta jest także jednym z celów pracy łowieckiej. Poznawanie terytorium nie tylko wroga ale i przyjaciela. To tak, na wypadek niespodziewanego ataku, lub potrzeby szukania pomocy i kogoś, kto się na czymś zna. Jak choćby naprawa broni, medyk czy zielarz.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 23/04/18, 09:04 pm

Nie odpowiedziała już na jego słowa tylko podobnie jak Malcolm, skupiła się na jedzeniu i piciu. Po jakimś czasie, skończyli posiłek i Malcolm zaproponował przejście się po mieście.
-Zgoda.
Powiedziała po czym uregulowali rachunek i mogli wyjść z gospody. Momentami, mogłoby się zdawać, że Anna zna miasto. Jednak prawda była taka, że wiedziała tylko gdzie znajdują się potrzebne jak dla niej miejsca. Jak np gdzie może oddać łuk do odnowy czy reperacji itp. i gdzie znajdzie zaprzyjaźnionego z nimi medyka. Chociaż częściej to i tak matka po niego słała i to On przychodził do nich do domu.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach