Cardiff, Walia - koniec września 1885r. - Page 9

Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Strona 9 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 30/08/18, 12:25 am

Dał jej jasno do zrozumienia, że ma go powstrzymać. Zatem nie zamierzał jej tego utrudniać. Miała prawo zrobić z nim cokolwiek chciała, byleby odwieźć go od wyjazdu. Aż dziw wewnętrzny go brał, że nie chciała się go pozbyć. Że chciała by został. Jeszcze kilka tygodni temu mówiła inaczej. A raczej, pokazywała to po sobie, jak bardzo przeszkadzała jej jego obecność. Teraz było inaczej.
Pozwolił by ujęła jego ręce, przy czym "rozplątał" ręce wedle jej prośby, okazanej gestami. Jedną jego rękę puściła, z kolei drugą położyła na swoim pasie z prawej strony. Uczynił to. Drugą ręką po chwili dotykając jej z drugiej strony. Nie uciekał tym razem. Pozwolił jej działać. Dodatkowo pochylił się nad nią lekko, patrząc jej w oczy. Jakby sam nie wiedział co się z nim dzieje, lecz pragnął tego samego co ona. Innym słowy, ułatwiał jej zadanie. Być może i on, próbował od siebie ją pocałować. Jeżeli ona się dalej wahała, to Malcolm zamknął oczy i sam ją pocałował. Jego wnętrze widocznie nie wytrzymywało już tej budowy nowego muru i powstrzymywania się od tłumienia swoich uczuć.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 30/08/18, 01:05 am

Jak to mówią - kobieta zmienną jest. Może i na początku nie była zbyt skora do tego by z nimi mieszkał, ale to też nie do końca było skierowane w jego stronę. Bardziej chodziło jej o sam fakt, że ojciec kazał je pilnować jak małe dzieci, choć wiedział, że dałyby sobie świetnie radę. A że nie potrafiła inaczej wyładować złości... Druga sprawa jaka sprawiała, że zachowywała się tak a nie inaczej, to to, że nie była przyzwyczajona do tego by ktoś jeszcze z nimi mieszkał. A już tym bardziej mężczyzna.
Widząc i czując to jak się zachowywał, przestała już nad sobą panować. Zwłaszcza, gdy pochylił się nad nią lekko by w pewnym momencie ich usta połączyły się w pocałunku. Palce lewej dłoni wplątała w jego włosy a prawą zaś położyła na jego karku. W tej chwili nie liczyło się dla niej nic innego. Tylko Oni i ta chwila.
Jeśli miał na sobie koszulę, tak w pewnej chwili przesunęła powoli dłonie do guzików i powoli zaczęła je rozpinać jeden po drugim, jednak jeśli miał koszulkę, prawą dłonią zaczęła gładzić jego klatkę piersiową jak i ramię.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 30/08/18, 10:28 pm

Pocałunek ich połączył. A Malcolm nie odsunął się ani trochę. Obejmując Annę w pasie, jego dłonie przesuwały się aż na jej plecy, by bardziej ją do siebie przysunąć. Nie wiedział do końca co wyprawia i dlaczego tak się dzieje. Ale wewnętrznie czuł się dziwnie szczęśliwy i wolny, że kogoś kocha i ma przy sobie. W głowie miał tylko ją, jej obraz, jej uśmiech. Nic innego w tej chwili się nie liczyło. To dziwne zarazem uczucie, nie opuszczało go.
Na sobie miał koszulę. Lecz kiedy poczuł, że kilka guzików zostało mu odpiętych, przerwał pocałunek i spojrzał na nią. Jakby nie był pewny, czy dobrze postępuje by iść na całość.
- Jesteś pewna?
Wolał zapytać. Nie tylko jej ale i siebie. Czy on jest na to gotowy? To duży krok na swoje zmiany.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 30/08/18, 11:36 pm

To co teraz czuła, nie mogłaby opisać słowami. Teraz już musiała przyznać, że zależało jej na nim i kto wie, czy może nawet się zakochała?
Przysunęła się jeszcze bliżej niego, jeśli to w ogóle było możliwe. Zadziwił ją swoim zachowaniem, ale bardziej w tym pozytywnym sensie. Podobała jej się taka odsłona Malcolma. Wreszcie przełamał strach, wreszcie pozwolił jej się do siebie zbliżyć, tak jak tego chciała. Tak, jak o tym ukradkiem; może nawet nie do końca świadomie, marzyła.
Gdy przerwał pocałunek również spojrzała mu w oczy. Jednak na jego pytanie odpowiedziała tylko uśmiechem po czym tym razem ona go pocałowała zabierając się jednocześnie za odpinanie reszty guzików jego koszuli. Gdyby powiedział jej, że nie chce, nie uwierzyłaby mu. Czując jego dotyk, pocałunki...
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 01/09/18, 06:19 pm

Nie powiedział niczego, co miałoby mówić o zakończeniu tych przyjemnych pocałunków. A jej odpowiedź, była wyrażona w geście. Odwzajemnił jej uśmiech wraz z pocałunkiem. Pozwolił jej dalej rozpinać koszulę, cały czas obejmując ją za plecami, prawą ręką przesuwając w górę, jakby robił jej delikatny masaż pleców.
Jej bliskość była kojąca. Lecz wcześniej odczuwał coś innego. Co coś, szybko zniknęło i mógłby rzec, że szybko się wyleczył z tego dystansu i lęku przed kobietami. Czy może po prostu wyolbrzymiał to odrzucenie specjalnie? Tego nikt się nie dowie. Pozwolił, by to w tej chwili Anna prowadziła. W końcu chciała mu pomóc.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 01/09/18, 11:53 pm

Gdy już w końcu rozpięła wszystkie guziki jego koszuli, wsunęła dłonie pod nią i zaczęła gładzić jego brzuch, plecy... Jakby chciała by przyzwyczaił się do tego, że dotyka jego ciało bez przeszkód. Dopiero po chwili oderwała się na chwilę od niego by ściągnąć z siebie koszulkę a następnie ściągnąć z niego koszulę. Nie wiedziała czy Malcolm wyleczył się już, czy nie. Nie liczyło się to dla niej teraz. Dla niej liczyło się to, co teraz jest między nimi.
Po pozbyciu się górnych części ich ubioru, przez chwilę obserwowała jego ciało delikatnie gładząc jego skórę poduszkami palców. Po chwili jednak spojrzała na niego ponownie i pocałowała go po raz kolejny.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 02/09/18, 11:26 pm

Malcolm poczuł dreszcze, kiedy Anna położyła swoje dłonie na jego brzuchu i zaczęła gładzić, palcami wodząc po jego ciele. Nie odsuwał się od niej, ani jej nie odpychał. Wciąż obejmował za plecami i patrzył na jej twarz. W jej oczy, by móc spróbować odczytać co siedzi jej w głowie. Lecz nie posiadał takiej zdolności. Ona pokazywała mu to za pomocą gestów. Zdjęła koszulkę, a następnie chciała to sam uczynić z jego koszulą. Odepchnął się od parapetu i puścił ją, by materiał jego górnego odzienia, zsunął się na podłogę. Wtedy ponownie ją objął, przyciągając do siebie, odwzajemnił pocałunek, starając się by był bardzo namiętny. Jedną dłonią trzymał ją w pasie, zaś druga wodziła wyżej aż na kark. Jakby chciał podtrzymać jej głowę, wplatając palce w jej długie włosy.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 03/09/18, 12:19 am

Anna nawet nie spodziewała się, że to wszystko zajdzie tak daleko. A jeszcze chwilę wcześniej obawiała się, że Malcolm wycofa się dość szybko. A tu proszę.. Ale nie ukrywała, że bardzo jej się to podobało. Ten dotyk, te pocałunki, to, że nie odpycha jej od siebie. A to był ogromny sukces.
Anna również objęła Malcolma w między czasie powoli zaczęła kierować się w stronę łóżka na którym ostatecznie mają wspólnie wylądować. O ile Malcolm się nie wycofa. Ponownie zaczynała się tego obawiać. Że zaraz się otrząśnie, stwierdzi, że nie może tak, i wyjdzie. Niemniej jednak, nie pokazywała tego po sobie.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 06/09/18, 08:29 pm

Sam siebie zaskakiwał, ale też obawiał czy nie zajdzie to za daleko. Nie chciał brać konsekwencji na siebie za jakieś niepowodzenia. Czy raczej, dopuścić do grzesznego zbliżenia w łóżku. Przełamał się, co było już wyczynem. Ale nie był pewny tego, czy podoła ciągnąć to wszystko jeszcze dalej.
Patrzył na Annę, kiedy go obejmowała. Zaraz jednak zaczęła się cofać i kierować do łózka, ciągnąc go za sobą. Czy to był dobry pomysł? Nie miał pojęcia.
- Czy to dobry pomysł?
Zapytał, z nutą wahania. Nie chciał by to wszystko poszło już na starcie za daleko. Lecz czy tego nie chciała jego dusza? Tej wolności od ograniczeń boskich, narzucanych przez Kościół? Za bardzo przecież wczuł się w swoją rolę duchownego. Mimo swego pytania, podążył za Anną, oczekując odpowiedzi.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 06/09/18, 10:44 pm

Anna dla odmiany się tym nie przejmowała. Nie wierzyła w te wszystkie rzeczy co On, co dawało jej większą swobodę. Pod tym względem można by rzec, że miała przewagę. Dodatkową przewagą która dodawała jej odwagi i pewności siebie, to to, że już od dawna dziewicą to ona nie była. Choć czasem tego żałowała, to czasu już nie cofnie.
-Zaufaj mi...
Powiedziała przystając przy łóżku i dotykając dłonią jego policzka.
-I przestań w końcu tyle myśleć. Choć raz wyłącz zdrowy rozsądek i daj się ponieść chwili. Możesz być mile zaskoczony...
Mówiąc to przybliżyła się do niego tak by swoim ciałem delikatnie dotykać jego ciała. Następnie popatrzyła mu w oczy a dłoń którą przed chwilą trzymała na jego policku, wplątała w jego włosy i przyciągnęła go lekko do siebie by go ponownie pocałować. Chciała sprawić by Malcolm choć dziś zapomniał o tym wszystkim, że jest księdzem, łowcą... Podobnie jak Anna zdawała się już zapomnieć o tym, że gdyby ojciec się dowiedział, co tu się dzieje między nią a Malcolmem, to zapewne by ich zabił. Nie było to dla niej ważne. Ważna dla niej była teraz ta chwila którą spędza właśnie z nim.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 06/09/18, 11:59 pm

David wręcz przeciwnie. Mimo oddania się dziewczynie, by spróbować zakazanego owocu, miał w sobie wahania, czy postępuje dobrze. Miał jej zaufać. O to go prosiła. Lecz czy potrafiłby pozbyć się nurtujących go myśli w głowie? Nie uważał tego za możliwe. Ale jakby się tak zastanowić, podczas pocałunku myślał tylko o niej. Tak i teraz, kiedy ponownie się do niego zbliżyła i pocałowała, oddał ze wzajemnością, gładząc jej plecy. Hacząc o jej biustonosz na plecach. Nie zamierzał zdejmować z niej bielizny. Bo po co? Wystarczy mu że ma odkryte tyle ciała ile sama zechce.
Jedną dłonią wędrował po jej plecach, zaś druga zjechała na pośladek. Nie miał pojęcia jak to możliwe, że nie kontrolował za bardzo swoich ruchów. Czy może kontrolował, bo tego chciał? Potrzebował? Pragnął jej?
Nie zorientował się nawet, kiedy swoje pocałunki bardziej pogłębiał. W przeciwieństwie do Anny, on nie zaliczył doznań łóżkowych. Można by więc zaliczyć go do prawiczków. Jego celibat może zostać tej nocy złamany, jeżeli posuną się bardzo daleko.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 07/09/18, 12:23 am

Mimo, że się wahał, to i tak szedł do przodu dość odważnie. Jak widać, jej słowa jakoś do niego docierały. Choć z drugiej strony, można by pomyśleć, że sprowadza go na złą drogę. Ale nawet tym się nie przejmowała. Przynajmniej na razie.
Na wszystko przyjdzie pora. W końcu zacznie z niej ściągać części ubrań. Przynajmniej taką miała nadzieję. Zważywszy na to, że już coraz mniej kontrolował swoje ruchy co bardzo jej odpowiadało.
Oddawała każdy jeden pocałunek w między czasie obracając ich tak by w końcu sprawić, by Malcolm położył się na łóżku. Usiadła wtedy na niego okrakiem i pochyliła się nad nim składając na jego ustach namiętny pocałunek, jedną dłoń ułożyła na jego policzku a drugą zaś gładziła delikatnie jego ramię. Póki co nie robiła nic więcej. Przynajmniej chwilowo.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 09/09/18, 01:09 pm

Oj Anna sprowadzała Davida na złą drogę. On się tym przejmował, stąd w nim to wahanie i obawy, czy dobrze postępują już tak szybko przechodząc do działania. Minusem temu może być inna strona lęku przed kobietami, że pozwalał jej na swoje czynności względem jego. Jakby poddał się przyjemności, ale jej pozwolił decydować.
Całowali się i obejmowali, lecz nie zorientował się jak blisko był łózka, że ostatecznie na nim usiadł. Anna następnie sprawiła, nacierając swoim ciałem na jego, że położył się plecami na pościel. Przerwał pocałunek by nabrać powietrza i spojrzeć jej w oczy. Chcąc wyczytać w nich co planowała jako następne. Tym samym, dotknął prawą dłonią jej policzka, jakby chciał zapamiętać delikatność jej skóry na twarzy. Kciukiem po chwili wodząc po jej ustach.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 09/09/18, 03:13 pm

Może gdyby Anna była tak wierząca jak Malcolm, to też by się przejmowała. Jednak na takie wyrzuty sumienia z jej strony nie mógł liczyć. Chyba, że w kwestii tego, że go do tego wszystkiego namówiła przez co On ma wyrzuty sumienia. Niemniej jednak nie protestował. Przynajmniej na razie.
Gdy Malcolm przerwał pocałunek, również spojrzała mu w oczy, a gdy przesunął kciukiem po jej ustach, mimowolnie rozchyliła je lekko.  Po chwili jednak postanowiła odezwać się cicho.
-Nie próbuj się kontrolować na siłę. Daj się ponieść i pozwól by prowadziły Cię Twoje instynkty.
Po tych słowach pocałowała go krótko, by chwilę później obrócić się na plecy obok niego przy okazji ciągnąć go za sobą, chcąc aby teraz to On spróbował się przełamać już w pełni. By też i On mógł przejąć inicjatywę. W końcu tu o to chodziło też. By to On się w końcu przełamał i zaczął kontrolować swój strach aż całkiem się go nie wyzbędzie.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 10/09/18, 12:15 am

Miał dać się ponieść emocjom? Tylko jak, kiedy w głowie wciąż zastanawiał się, czy nie posuwają za daleko? Ledwo co się poznali, mieszkają razem i już przechodzą do dalszego etapu znajomości, który według niego jest zakazany. Bo tak mówi religia. Jej słowa były niczym kuszenie Ewy, która wręczyła Adamowi zakazany owoc, by go skosztował. Tak sobie to wyobrażał, kiedy teraz on znalazł się nad nią. Patrzył w jej oczy, nie bardzo wiedząc co powinien dalej zrobić. Patrzył jej w oczy niczym Adam pożądający owocu Ewy. Pochylił się i pocałował Annę w usta, wolną ręką wodząc po jej ciele aż do spodni. Drugą ręką podpierał się o pościel, by nie paść na dziewczynę swoim ciałem.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 10/09/18, 12:35 am

Jego obawy mogły być zrozumiałe, zwłaszcza,  że jeszcze nie tak dawno, gdy tylko się do niego zbliżyła i czy go dotknęła w salonie czy też go pocałowała, zareagował odskakując od niej jak popażony. A tu nagle leżą razem w łóżku obściskując się i całując. Trzeba przyznać, że wykonał nie wielki a ogromny krok.
Może i go kusiła, ale nie koniecznie w pełni świadomie. Po prostu straciła nad sobą kontrolę. Nagle opanowało ją coś co próbowała stłumić przez ten cały czas.
Oddała pocałunek jednocześnie wplątując palce jednej dłoni w jego włosy a drugą zaś, błądziła po jego klatce piersiowej jak i ramieniu. A nogę zgięła w kolanie ocierając lekko o jego biodro.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 20/09/18, 11:59 pm

Krok jaki zrobił w kierunku obcowania z kobietą w łóżku, był na prawdę duży. Tak jak to widziała przed sobą i doświadczyła Anna. Jednakże, David nie posunie się dalej. Na pocałunkach i zwyczajnych pieszczotach po ciele by pozostał. Nie chciał ryzykować jeszcze bardziej. Musiałby mieć zachęcenie, albo przekonanie, żeby zaryzykować bardziej. Już i tak czuł się źle z myślą, że pod nieobecność matki Anny, pod ich dachem, kocha się z jej córką. Co prawda, nie dochodzi do niczego niestosownego. Ale jako ksiądz, czuł że powinien przestać.
Diabełek w nim mówił "nie przerywaj".
Całował usta, szyję i barki. Jedną ręką nadal podpierał się o łózko, by utrzymać swój ciężar ciała nad Anną. Drugą ręką wodził po jej boku, pasie aż na biodro. Czuł też jej dotyk i ocieranie z jej strony. Na więcej na razie nie było go stać.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 21/09/18, 10:49 pm

Starała się jak mogła by Malcolma zachęcić do dalszego działania, do tego by przełamał się całkowicie i zatracił, jednak nie było to takie proste. Zważywszy na to, że cały czas bał się kobiet i nie obcował z nimi tak blisko jak teraz z Anną. Jednak ona uważała, że jest w stanie go tego wszystkiego nauczyć. Póki co, nauka szła mu świetnie. Przynajmniej tak uważała. Miała jednocześnie cichą nadzieję, że będzie słuchał głosu diabełka bardziej niż rozsądku. Przynajmniej teraz. A jeśli o jej matkę chodzi, to nie jedno widziała już w wydaniu córki, więc Anna aż tak się nią nie przejmowała.
Przymknęła oczy gdy całował ją po szyi i barkach. Musiała przyznać, że było to na prawdę przyjemne uczucie. Teraz gdyby tylko chciał, mógłby zrobić z nią niemal wszystko.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 9 z 9 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach