Cardiff, Walia - koniec września 1885r. - Page 7

Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 11/07/18, 12:41 am

Nie usiadł, kiedy Anna znów zaczęła mu prawić swoje moralne kazania i o dziwo, sensowne. Chciała mu widocznie pomóc, ale on tę pomoc odrzucał. O współżyciu nawet nie pomyślał ale jedynie zwyczajnej bliskości z kobietą. Niczym kochankowie. Tego chciał uniknąć. Chowając się do prawda za tym, kim się stał. Czuł jej wzrok na sobie, jak go obserwowała. Oczekiwała odpowiedzi. Czekała na jego reakcję, chcąc zapewne sprawdzić, jak bardzo jej słowa miały na niego wpływ.
Zaufać sobie? Zaufać jej? Niby łatwe słowa do wypowiedzenia, tak trudne w praktyce. Sam jej pomagał wyjść do ludzi, choć o zaufaniu sam niewiele wspominał. Obcym osobom się nie ufa, chyba że bywają przy tym wyjątkowe okoliczności i przywiązania.
Spojrzał na biblię, bowiem tylko taką miał książkę do czytania. Kto wie, czy za bardzo nie zaczął oddawać swojemu zawodowi bycia księdzem. Mogło to mu nawet tak bardzo odpowiadać, że przez resztę swojego życia, nigdy by nie podjął pierwszych kroków do pokonania lęków. W tym związanego z bliskością z kobietami.
Po jej słowach, nie bardzo wiedział co ma powiedzieć. Westchnął przenosząc wzrok z księgi na jej osobę. Była pewna tego co mówiła. Ale sądząc po sobie, nadal nie był przekonany do tego, by dał radę.
- Podziwiam Twoją odwagę i przełamanie lęków. Ale ja tak nie mogę... Idź spać. Rano pewnie będziesz chciała potrenować.
Szybko zmienił temat, nie chcąc widocznie ciągnąć sprawy związanej z jego osobą. Noc jeszcze była młoda, więc lepiej by Anna się dobrze wyspała.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 11/07/18, 01:49 pm

Początkowo nic nie mówił. Miała wrażenie, że Malcolm niby chciałby przyjąć od niej pomocną dłoń ale ją odtrącał. W tym momencie wydawało jej się jakby patrzyła na swoje lustrzane odbicie. Zdała sobie przy okazji sprawę, jakie to musi być wkurzające dla osób które i jej chciały pomóc a ona ów pomocy nie chciała przyjmować. Jednak nie była na tyle głupia by łudzić się, że się to u niej zmieni.
Gdy nagle Malcolm odezwał się, przystanęła i odwróciła się w jego stronę, bowiem już chciała pójść do swojego pokoju.
-Możesz... Pytanie tylko czy chcesz. Ale podejrzewam, że jakaś część Ciebie chce tego. Druga zaś ukrywa się pod osłoną księdza. Życie w lęku nie jest ani fajne ani dobre. Po co masz się katować, skoro możesz to pokonać?
Powiedziała podchodząc ponownie do niego jednak wciąż trzymając dystans.
-I proszę, nie zmieniaj tematu. I bycie upartym zostaw mnie. Ja mam w tym wprawę...
Dodała nie odwracając wzroku. Gdy Malcolm jednak wspomniał o treningu, wpadła na pewien pomysł.
-Może nie traktuj tego jako pomoc. Tylko jak trening. W końcu skupiając się na treningach, nie myślisz o lękach. A wiadomo nie od dziś, że trening czyni mistrza.
Zaproponowała. Wydawało jej się to dobrym rozwiązaniem. Miała nadzieję, że może w ten sposób da sobie pomóc.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 12/07/18, 12:29 am

Czy chciał? Z jego odmów wychodziło na to, że jednak nie chciał. Przywykł do tego, że unika kobiet a dzięki temu, będąc łowcą nie naraża ich na niebezpieczeństwa, gdyby miał być z jakąś w związku. Trudno tu także mówić o konkretnych uczuciach, które co prawda pierwszy raz poczuł w sobie względem Anny. Ona chciała mu pomóc. On tej pomocy nie chciał, twierdząc że jej nie potrzebuje. Jemu lepiej było tak jak jest.
Chciał zmienić temat, nie chcąc już kontynuować swojej sprawy związanej z lękami. Nie po to tutaj przebywał, by "się leczyć" tylko chronić Annę i jej matkę.
Wspomnienie o treningu jednak nie było dobrym pomysłem. W tym momencie sięgnął książę z ławy i wyprostował się, słuchając propozycji Anny.
- Anno, chciałbym już zakończyć temat dotyczący mojej osoby. Proszę, nie wracajmy do tego.
Powiedział spokojnie i tym samym chciał zakończyć już dyskusję na swój temat. Jeżeli to uszanuje, będzie jej wdzięczny. Lecz można było zauważyć, że obawiał nawet podejmowania wszelkich prób traktując pomoc nawet jako trening. Sama świadomość tego, że tak miałoby być, nie będzie mu pomagała. Wiedział to po sobie.
- Wracaj do pokoju.
Dodał i sam również zmierzał w stronę wyjścia z salonu. Być może do swojego pokoju, aby odnieść biblię.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 12/07/18, 12:53 am

Anna była innego zdania. Widziała to po nim, gdy tylko początkowo wspomniała o pomocy. Ale niestety, koloratka wygrała, jakby nie wiadomo co mu zaproponowała. Przez chwilę pomyślała, że rzeczywiście powinna dać spokój. Mimo, że do takich osób nie należała. Słysząc jego słowa miała ochotę mu coś odpowiedzieć ale powstrzymała się. Stała tylko w miejscu. Nawet wtedy gdy mijał ją by wyjść z salonu. Stała tak przez chwilę i patrzyła w jeden punkt zastanawiając się, jak inaczej mogłaby go przekonać by odważył się chociaż spróbować pokonać swój lęk. Nie rozumiała dlaczego tak jej na tym zależy.
W końcu niewiele myśląc odwróciła się i skierowała swe kroki w jego stronę. Wykorzystując nieco jego nieuwagę, przycisnęła go do najbliższej ściany i pocałowała. Dopiero po chwili zorientowała się co zrobiła. Ale było już za późno. Zdała sobie sprawę, że nie powinna w ogóle tego robić. Mogła zostawić to tak jak było.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 12/07/18, 01:04 am

Anna nic się nie odzywała. Najwyraźniej zrozumiała go i uszanowała jego prośbę i decyzję. Nie miał jej za złe, że mu chciała pomóc, ale on nie chciał. Na siłę też niczego nie powinno się robić. A to co stało po chwili, nie potrafiłby opisać słowami.
Wyminął dziewczynę, zamierzając skręcić do korytarza, a następnie do swojego pokoju. Jednakże Anna szybko go dogoniła i niespodziewanie przycisnęła do ściany. Spojrzał na nią zaskoczony a następnie był zszokowany. Pocałowała go w usta! Na jego twarzy pojawiły się rumieńce, jego ciało zaczęło drżeć z lęku, że nawet upuścił biblię na podłogę. Ta upadła ze swoim hukiem, otwierając się na losowej stronie. Na twarzy Davida malował się szok i małe przerażenie. Jakby zastygł na moment i nie wiedział co miał zrobić. Jednakże to uczucie o dziwo było przyjemne.
Ostrożnie uniósł ręce by złapać jej przedramiona i odsunąć od siebie. Odsunął na odległość wyprostowanych swoich rąk, jeżeli nie próbowała naciskać. Głowę spuścił, kiedy pocałunek był przerwany.
- Co.. Co to miało znaczyć...?
Zapytał, choć doskonale wiedział. Chciał chociażby zrozumieć, dlaczego to zrobiła?
Nim Anna udzieliła lub nie odpowiedzi, zabrał swoje ręce od niej. Zacisnął dłonie w pięści, jakby walczył wewnętrznie ze swoimi emocjami.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 12/07/18, 01:24 am

Jak widać, nie zrozumiała skoro pod wpływem impulsu dogoniła go i pocałowała. Usłyszała tylko huk upadającej książki na ziemię po czym poczuła jak Malcolm ją od siebie odsuwa. Nie protestując pozwoliła mu to zrobić, choć nie koniecznie było jej to teraz na rękę. Wiedziała, że przegięła... Czułą to po kościach przez co poczuła się jeszcze gorzej.
-Wiem, że nie powinnam.. Wybacz.
Powiedziała tylko po czym podeszła do szafy i sięgnęła kurtkę którą na siebie od razu założyła i jeśli tylko Malcolm jej nie zatrzymał, wyszła z domu. Usiadła na schodach przed wejściem i odpaliła papierosa którego prawdę mówiąc, z tego wszystkiego nie miała ochoty spalić. Ostatecznie wyrzuciła go, po czym oparła łokieć o kolano, a dłonią pocierała skroń.
-Kretynka...
Szepnęła sama do siebie. Sama nie wiedziała, dlaczego to zrobiła. W ogóle nie miała tego w planach.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 12/07/18, 01:44 am

Tego scenariusza w ogóle David nie brał pod uwagę. Nie spodziewał się tego czynu jaki wykonała Anna. W ogóle nie sądził że posunie się ona do tak drastycznej czynności. Nie odpowiedział nic. Pozwolił jej nawet wyjść z domu, samemu zostając w salonie. Zjechał plecami po ścianie i usiadł na tyłku pod nią. Był w takim przerażeniu, jakby popełnił największy grzech, za którego nie otrzymałby przebaczenia, rozgrzeszenia.
- Boże wybacz.
Nie wiedział co ma począć. Nie dość, że jego fobia się aktywowała przez bliskość z Anną, to jeszcze poczuł się wewnętrznie źle jakby kogoś zdradzał. Być może to mylne myślenie spowodowane szokiem.
W końcu wstał, zebrał z podłogi biblię i udał do swojego pokoju, tam się zamykając. Czuł że dalej tutaj nie wytrzyma. Napisze jutro prośbę o zamianę z kimś innym ze Stowarzyszenia.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 12/07/18, 02:02 am

Po dłuższej chwili weszła z powrotem do domu. Malcolma już nie było. Podejrzewała, że zaszył się w swoim pokoju. Anna skierowała więc swoje kroki do kuchni by nalać sobie kieliszek wina który wypiła niemal duszkiem. Ostatecznie jednak wzięła kieliszek jak i butelkę wina do swojego pokoju. Nie wiedziała co ma teraz zrobić. Czy pójść do niego i go przeprosić i próbować to jakoś wyjaśnić, czy przeczekać. Ostatecznie wybrała drugą opcję.
Nie wiedzieć czemu, zależało jej na nim, a swoim zachowaniem jedynie pogorszyła sprawę. Stanęła przy oknie z kieliszkiem napełnionym winem, wyjrzała przez okno, i cały czas rozmyślała o tej sytuacji. W tej chwili uważała, że wszystko popsuła. Męczyły ją okropne wyrzuty sumienia przez co poczuła nawet jak łza spłynęła jej po policzku. Otarła ją szybko po czym dopiła wino z kieliszka.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 12/07/18, 11:08 am

Gdy wszedł do swojego pokoju, biblię odłożył na biurko i podszedł do okna. Oparł się dłońmi o parapet i spojrzał przed siebie. Nie rozumiał tego niepokoju uczuć w swoim sercu. Tej burzy emocji w sobie. A i tak zdał się na odwagę by ją odciągnąć od siebie. Odsunąć, by nie poszło to za daleko. Kapłaństwo i miłość w nim krzyczały. Nie powiedziałby, że ten pocałunek był zły. Gdyby nie jego lęki, kto wie czy nie przerywałby tej przyjemności. Jednakże po Annie nie spodziewał się takiego ruchu. Takiej odwagi, by go pocałować. Nie zrobiła tego specjalnie. Coś wewnątrz mu tak mówiło. Musiała się czymś kierować.
Westchnął i podszedł do łóżka, przy którym raczej usiadł na podłodze opierając o ramę. Nogi przysunął do siebie i objął rękoma. Odchylił głowę i zastanawiał się, co powinien zrobić. Kto w tym przypadku zawinił? On czy ona? Odpowiedzi z góry nie dostawał żadnej. Sam musiał do tego dojść. Lecz czuł, że tak dłużej nie wytrzyma. Wolałby opuścić to miejsce. Tylko co powiedzieć dowódcy? Co napisać w liście do niego?
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Anna Valerious on 12/07/18, 12:43 pm

Nie wie ile czasu tak stała. Ale w tym czasie już zdążyła się wystarczająco zapędzić w poczucie winy. Sama się po sobie nie spodziewała takiego zachowania. Nie chciała się jednak przyznać, że dała się ponieść emocjom oraz chwili.
-Otrząśnij się dziewczyno...
Powiedziała nagle do siebie i zaraz zaczęła się zastanawiać co powiedzieć Malcolmowi, w razie gdyby zapytał dlaczego to zrobiła. Jedyne sensowne wytłumaczenie jakie przychodziło jej do głowy, to takie, że chciała mu w nieco drastyczny sposób pokazać, że to czego się tak obawia, nie jest takie złe. Jednakże planować sobie mogła. A co wyjdzie w praktyce - tego sama nie wiedziała. Na pewno nie chciała się przyznać, że zaczęło jej zależeć.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by David Carter on 13/07/18, 12:03 am

Podobnie David, nie miał pojęcia ile czasu przesiedział na podłodze. Lecz i on nie mógł zebrać myśli. Nie mógł jednak przesiedzieć całej nocy w tym pokoju, kiedy musiał wypełniać swoje obowiązki. Jednakże o tym co zaszło w salonie, nie potrafił zapomnieć. Serce nadal waliło niespokojnie. Wewnątrz lęki nie ustępowały. Jakby nie tylko czuł że zgrzeszył, ale coś innego nie dawało mu spokoju, jakoby dobrze robił. Ale, przecież to nie on ją pocałował. To ona zrobiła pierwszy krok.
Ostatecznie wstał z podłogi i westchnął. Musiał się wziąć w garść. Ubrał płaszcz, wziął broń, chowając w odpowiednie miejsce, jakim były wnętrza butów. Tam często chował swoje sztylety. Wyszedł z pokoju i tym samym wyszedł także z domu. Noc była chłodna. Zapiął się szczelnie i schowawszy ręce do kieszeni, postanowił zrobić obchód wokół budynku.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Cardiff, Walia - koniec września 1885r.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach