Pokój więźnia: Marta Czech - Page 4

Pokój więźnia: Marta Czech

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 14/07/18, 09:20 pm

Zbliżające się kroki co rusz oddalały się, do momentu aż jedne zatrzymały się w jej celi. Nie minięto jej pokoju jak innych, wręcz przeciwnie. Miała dziwne wrażenie, że nadszedł jej koniec spokoju i kolejna męczarnia. W jej głowie nie panowała cisza jak u Einara, u niej natomiast przecinały się myśli typu: "czy to już koniec?" albo "zabijcie i dajcie mi spokój". Na słowa wampira w jej głowie zabrzęczał czerwony dzwoneczek. Niestety myśli nie potrafiła totalnie odciąć, próbowała się skupiać na czymś przyziemnym, ale na nic się to zdawało. Wiedziała, że jeśli jest taki jak Ci, którzy ją przedtem torturowali nie ważne co zrobi i tak zostanie wymierzona jej kara. Nie odezwała się zatem odwracając tylko twarz w przeciwną stronę. Czego tutaj chciał? Znęcać się nad nią? A może popatrzeć jak jest sponiewierana? Nie miała pojęcia. Wyczuwała nieznajomego w pobliżu swojej osoby, również jego zapach był inny, nieznany. Nie był tutaj, ale znała go. Znała ten zapach. Pamiętała jak przez mgłę, że w lochach to on kazał ją wyprowadzić. Zamknięta mogła wówczas dochodzić do siebie. Więc skoro uznali, że jest z nią lepiej...mieli zamiar od nowa skatować jej osobę? Nie miała zamiaru współpracować. Nawet gdyby miała tam zginąć.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 24


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Robert Ivanov on 03/08/18, 08:24 pm

Marta milczała. Oznaczała to dla niego jasna odpowiedź, że nie chciała współpracować. Jest dopiero od miesiąca, może nie całego a już pewnie myśli o śmierci. Robert postanowił przefiltrować jej umysł, w poszukiwaniu jej pragnień myślowych na chwilę obecną. A może wiedziała co ją czeka i chciała być posłuszna? Szkoda tylko jej ładnej buźki, którą oszpeciła Luna. Ta dziewczynka musiała być bardzo niegrzeczna, skoro aż takie tortury jej zafundowano.
- Nie chcesz rozmawiać? W porządku.
Odpowiedział. W tym czasie do środka wszedł chłopak, nosząc na tacy jedzenie i wodę oraz krew dla Marty. Wzdrygnął się, kiedy zobaczył obecnego nadzorcę, szybko opuszczając głowę.
- Prz... Przyniosłem jej posiłek.
Z przerażeniem ale powiedział, co tutaj robi. Robert widząc go, machnął ręką.
- Podejdź i zostaw.
Rozkazał, a chłopak od razu wykonał polecenie. Podszedł i postawił tacę na podłodze, tam gdzie pokazał mu nadzorca. Po czym został gestem ręki odprawiony do wyjścia. Zatem Marta znów została sam na sam z wampirem.
- Pewnie jesteś głodna, tak?
Stwierdził, przyglądając się przygotowanemu jedzonku w misce. Aż uśmiechnął się perfidnie. Poprawił rękawiczki na dłoniach, po czym odsunął tacę nieco na bok, wziął miskę z jedzeniem i postawił przy Marcie. Złapał ją za włosy przy głowie i zmusił nagle do pochylenia się nad miską, tak że mogła nosem bardzo dobrze wyczuć zapach kaszy.
- Jedz. Nie krępuj się.
Powiedział, puszczając jej głowę, ciekaw będąc jak bardzo jest posłuszna i czy będzie z niej grzeczny kundelek.
avatar

NPC
Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 04/08/18, 10:17 am

Jego zimny ton głosu brzmiał w jej uszach niczym ostre ciernie. Nie miała zamiaru być posłuszną, nie miała zamiaru odpowiadać na pytania, które będą miały na celu zdradę jej matki, jej rodziny. Przez głowę przebiegało wiele jej myśli. "Zabijcie mnie i dajcie mi spokój", "nie jesteście lepsi od bandytów" i wiele wiele innych. Było jej wszystko jedno co z nią zrobi co było ewidentnie widoczne po jej zachowaniu. Wzięła wdech i gdy nagle usłyszała kolejne kroki, a potem głos oznajmiający o przyniesionym posiłku. Już wiedziała, że raczej tego posiłku nie zje. Jednak o dziwo, mężczyzna kazał postawić tacę. Zaskoczona uniosła nieco głowę wyczuwając krew. Jednak gdzieś tam w niej czuła przerażającą świadomość, że to dopiero początek. Nagły ból w tyle głowy i szarpnięcie zmuszające do pochylenia się sprawił, że poczuła zapach jedzenia. Jednak chwilę później ból ustąpił a jej włosy zostały puszczone. Nie miała zamiaru jeść, uniosła głowę. Nie miała zamiaru jeść. Gotowa była się zagłodzić. Spędzony czas wydawał się jej wiecznością. Miała wrażenie nawet, że jej rodzina o niej zapomniała, że mają gdzieś jednostki i nie mają zamiaru jej pomóc. Bolało ją to, jednak nie miała zamiaru się do tego przyznać i rozkleić na dobre. Musiała walczyć. Mimo tego wszystkiego co czuła. Nie miała zamiaru się poddawać. Wpojona wierność od małego nie poszła na marne i nie pójdzie na tyle, na ile będzie tylko w stanie wytrwać.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 24


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Robert Ivanov on 04/08/18, 01:13 pm

Nie była głodna? Nie chciała jeść? To dopiero nowość. Robert starał się być dla niej miły i uprzejmy, pozwalając jej zjeść posiłek w jego obecności. Marta jednak nie była skłonna tego uczynić, co oznaczało że jej bunt trwał nadal. Czytał jej myśli i wiedział czego pragnęła. Śmierci. Lecz wyzywania ich sobie by darowała.
- Nie masz apetytu? Szkoda. Jedzenie się zmarnuje. Jeżeli tego nie zjesz, zażądam głodówkę wszystkim więźniom. Co Ty na to? Przynajmniej niektórzy będą mieli wolne od przygotowywania jedzenia dla Was. Po co się zamęczać, byście przeżyli? Prawda? Lepiej byście zdychali w męczarniach.
Skomentował sobie sytuację i rozważał na głos pomysły.
- Hmm...
Spojrzał na kubek z krwią i wziął go do ręki. Wylał jego zawartość do miski z kaszą.
- Może teraz będzie Ci smakować?
Krew z kaszą? Ładne połączenie. Ale czy Marta teraz z tego skorzysta? Czy Ivanov mówił bardzo poważnie i najchętniej by tak zrobił, zamykając stołówkę i kuchnię. Ciekawe jak długo oni wytrzymają bez jedzenia? Śmierć w męczarniach. Tutaj nie zabijają dhampiry by ulżyć im cierpieniu. Oni w tym cierpieniu mają umierać. Marta tak szybko świata nie pożegna, jakby tego chciała. I tak, bliscy o niej zapomnieli. W końcu jest niepotrzebnym śmieciem według wampirów.
avatar

NPC
Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 04/08/18, 02:43 pm

Nie miała zamiaru się ugiąć. Nie jeśli nie zacznie wygrażać się innymi. Była jaka była, ale nigdy nie znosiła cierpienia innych. Wiedziała, że głodówka jest najgorszą z kar jakie mogą się tutaj trafić. Wówczas nie tylko idzie osłabienie ale i pragnienie. Słysząc jego słowa i groźbę, która wypadła z jego ust skrzywiła się nieco by po chwili pochylić się nad miską i próbując coś zjeść zagłębiła się twarzą w misce. Umrzeć pragnęła ona, nie pragnęła śmierci innych. Próby zjedzenia kaszy z krwią było totalną masakrą i zapewne wampir nieźle się bawił z widoku jaki miał przed oczyma. Pochylona nad miską Marta, która próbowała językiem nabrać chociaż odrobinę kaszy. Po kilku próbach udało się jej w końcu chociaż trochę przełknąć. Po kilku nabranych językiem "kęsach" wyprostowała głowę jak i całą sylwetkę. Zjadła trochę, a świadomość, że nie miała jak poruszyć rękoma by się najeść tylko drażniła ją jeszcze bardziej.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 24


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Robert Ivanov on 05/08/18, 11:36 pm

Groźba poskutkowała. A to bardzo ucieszyło oraz rozbawiło Ivanova, że mimo upartości takich dhampirów, to jednak potrafią się ugiąć i wykonać polecenie. Uśmiechnął się wrednie, kiedy widział jak Marta się pochyla samodzielnie i próbuje cokolwiek zjeść z tej miski, w której znajdowała się kasza, zalana krwią. Nie pocieszyła go jednak tym, że przerwała jedzenie. Miska nadal była pełna i nie obchodziło go, czy miała apetyt czy nie.
- Do dna. Miska ma być pusta.
Nie obchodziło go jak ona to zrobi. I nie ważne, że ubrudzi sobie cała twarz od krwi i kaszy. Miał to gdzieś. Później ktoś pewnie ją wytrze albo umyje. A może sam to zrobi? Nie ruszona jeszcze została szklanka z wodą. Zawsze można z niej zrobić dobry użytek.
Tak więc, kucając przy niej, nadzorca czekał cierpliwie aż dhampirzyca powróci do jedzenia swojego posiłku.
Tym samym, przyglądając się jej wyglądowi, uwagę mu przykuły jej długie włosy.
- Może te kudły przeszkadzają Ci w jedzeniu?
Zapytał, jakby miał w głowie plan, jak jej w tym pomóc.
avatar

NPC
Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 06/08/18, 10:39 am

Liczyła, że chociaż tyle mu wystarczy, że jego upodlanie jej osoby na razie się zakończy, ale nie...czekał aż zje wszystko o czym wyraźnie dał jej do zrozumienia. Gdyby mogła zacisnęłaby pięści, albo doskoczyła mu do gardła rozjuszona. Jednak na razie nie miała na to możliwości. Skulona nad miską ponownie się pochyliła i zaczęła jeść. Trochę jej to zajęło, a wściekłość tylko pobudzała ją od środka. Miała chęci rozszarpać go na kawałeczki. Odwdzięczyć się pięknym za nadobne. Na razie jednak tylko milczała wykonując jego polecenie. Gdy skończyła a miska była pusta wyprostowała się i odsunęła bardziej w tył. Czuła się pełna i ospała. Wykończona przez próby zjedzenia posiłku skuliła się nieco i milczała nadal nie odzywając się ani słowem. Próbowała postawić sobie w umyśle ogromny mur, przez który nie byłby nikt w stanie się przebić.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 24


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Robert Ivanov on 06/08/18, 08:03 pm

Marta zachwiała się bardzo grzecznie i nie próbowała stawiać oporu. Grzecznie pochyliła się ponownie nad miską i wszystko zjadła. Bardzo dobrze. Ivanov był z tego zadowolony.
- Posłuszna psinka się z Ciebie zrobiła. Aż miło popatrzeć.
Stwierdził, chwaląc ją za takie posłuszeństwo i wykonanie polecenia. Ale była brudna i trzeba było ją wytrzeć. Wampir wstał i wyszedł z jej pokoju, odnajdując chłopaka, który rozdawał jedzenie kolejnym dhampirom.
- Jak skończysz, wróć do celi Czech.
Rozkazał mu i wrócił do pomieszczenia, gdzie przebywała Marta. Poczekał aż chłopak wróci i kiedy to zrobił, spojrzał na niego.
- Weź tę wodę i umyj jej twarz.
Wydał polecenie, a chłopak rozejrzał się po pokoju. Miska z jedzeniem oraz krew w kubku były opróżnione, a została jeszcze nietknięta woda. Tym ma ją umyć? Cóż. Sprzeciwiać się nie zamierzał. Ze swojego wózka przewozowego pokarm i picie, wyjął szmatę i podszedł do Marty kucnąwszy. Przelał wodę z kubka na materiał i zaczął myć jej twarz. Współczuł jej tego co ją spotykało. Zwłaszcza, że miała do czynienia z jednym z gorszych nadzorców. A tutaj takich nie brak.
Kiedy obmył twarz Marty, postarał się by zostało trochę wody w naczyniu i kiedy nadzorca nie patrzył, pilnując korytarza, przystawił jej kubek do ust, szepcząc "pij". Brzmiało jak ponaglenie.
avatar

NPC
Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 06/08/18, 08:12 pm

Posłuszeństwo to było wymuszone. Mógł ją traktować jak szmatę, mógł sponiewierać, jednak to Oni byli tchórzami, którzy bali się stanąć z takimi jak ona twarzą w twarz. Czemu? Przecież byli niemal tacy jak ludzie, nie odbiegali za bardzo od nich. Jedynie cześć nich była wampiryczna. Czyżby tego im zazdrościli? Czy tego się bali? Nie chcieli poznać, a tępili. Nie mniej Marta w sobie wybaczała im każdy gest jaki robili w jej stronę, jednak nigdy nie zapomnij. Zemsta zeszła na drugi plan, wiedziała że gdy nadejdzie pora zemści się z nawiązką. Na razie pozostawało jej posłusznie spełniać polecenia. Po chwili milczenia usłyszała oddalające się kroki, by po chwili znów rozbrzmiały w jej celi. Trwało to zaledwie chwilę bowiem tuż za nadzorcą przybył ktoś jeszcze. Jak się mogła domyśleć, był to jeden z więźniów. Czując jak szmatką obmywa jej twarz była mu wdzięczna. Jednak w momencie gdy poczuła naczynie przy ustach oddałaby własne życie by mu za to podziękować. Wypiła szybko wszystko jak tylko usłyszała szept. Oblizała usta dyskretnie nim chłopak się oddalił od niej tak, by jej kat nie widział tego co robi.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 24


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Robert Ivanov on 12/08/18, 08:31 pm

Dhampiry były bardzo sprytnymi istotami, jako połączenie wampirzych i ludzkich genów, co raczej nie podobało się krwiopijcom. Dlatego zastosowali wobec nich najbrutalniejsze działania, byleby mieć wszystkich tej rasy pod sobą. Mając nad nimi kontrolę.
Chłopakowi udało się sprytnie napoić Martę i kiedy opróżniła kubek, szybko zabrał z jej ust i wytarł twarz ponownie, w okolicach ust. Nie musiała się za bardzo oblizywać. Zrobił to dlatego, by dać pretekst że całą wodę wykorzystał do umycia jej twarzy. Miał jednego pecha, że Robert czytał jego myśli. Spojrzał w ostatnim momencie na niego, jak ten wstał nie unosząc głowy, pozabierał wszystkie rzeczy z tego pokoju. Czyli tacę z pustymi miską i kubkami. Wyszedł z celi i udał się do wykonywania dalszych swoich obowiązków.
Robert przez moment go obserwował, starając się zapamiętać jego osobę, by móc później odwiedzić go w jego celi. Ale teraz, wrócił do swojej nowej zabawki.
Stanął przed Martą i przyglądał się jej.
- Gdyby nie ta blizna, mógłbym stwierdzić że jesteś ładna. Mogłabyś zostać jedną z moich zabawek. Szkoda tylko, że posiadasz dość nieprzyjemną zdolność. Ale i z tym sobie poradzimy.
Podjął pierw rozmowę, choć nie licząc na to że cokolwiek mu odpowie. Wystarczy że odczyta jej reakcję z myśli. By wiedzieć, co jej dalej po głowie chodzi, poza twierdzeniem, że jego rasa to tchórze.
avatar

NPC
Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 13/08/18, 10:08 am

- Możecie mnie zagłodzić, zniszczyć do granic możliwości ale nigdy nie powiem nic co już wiecie. Blizny to tylko zatwierdzenie tego, jaka jestem wytrwała w swoich postanowieniach. Możecie mnie nadal przypalać, oszpecać nic to Wam nie da.
Wycedziła w końcu nabierając nieco odwagi. Ona i jego zabawka? Chyba się z głupim przez ścianę macał. Ona nie była posłuszną sunią, która na zawołanie przyniesie gazetę w zębach. Nie ona...była silna chociaż chwilami się wahała nie poddawała się jednak ostatecznie. Uważała, że gdyby miała zginąć, zginęłaby tutaj już dawno. A póki co, żyła a oni nadal się znęcali próbując wydobyć z niej wszystko co tylko możliwe.
- Nie jestem niewolnicą, nigdy nią nie byłam i nie będę. Wy wampiry możecie sobie myśleć co chcecie. Jednak zapewniam, że kiedyś mój gatunek się Wam odwdzięczy pięknym za nadobne. Nie teraz, nie jutro ale kiedyś...
Powiedziała co myślała, teraz czekała tylko cierpliwie na karę. Sprowokowała go? Być może...jednak zrobiła to celowo. Byli słabi, wystarczyło kilka słów by tracili swój wewnętrzny spokój.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 24


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach