Pokój więźnia: Marta Czech - Page 3

Pokój więźnia: Marta Czech

Strona 3 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 07:19 pm

Słyszała zamykane drzwi do cel...do pokoi, które były im przyznane. Pomieszczenia puste, tak jak oni mieli stać się puści. Ale nie Marta...ona mimo, że była kobietą, nie miała zamiaru się poddawać. Nie tym razem. Gdy usłyszała przed swoim pokojem znajomy głos nic nie powiedziała, nie ruszyła się nawet nie drgnęła. Dopiero gdy oboje weszli do środka usłyszała kolejne słowa. Tym razem skierowane do niej. Jak się czuje...jak mogła się czuć? A niby jak może czuć się więzień. Mruknęła pod nosem sama do siebie, ale odpowiedziała głośno.
- Dobrze się czuję. I tak, będę współpracować.
Oczywiście, na tyle na ile uzna, że jest w stanie coś powiedzieć. Oraz, że nie zaszkodzi tym nikomu z jej rasy.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 07:44 pm

Przyglądając się Marcie, strażnicy zauważyli że wyglądała dobrze. Zatem mogli z nią porozmawiać. Nadzorca który zadał pytanie, trzymał dodatkowo jej teczkę z jej kartoteką. Otwartą miał na dłoniach, spoglądając na zapis z ostatnich dwóch tygodni.
- Powiedz nam wszystko co wiesz o swojej rodzicielce Device.
Krótko na sam początek. Chcąc sprawdzić, jak dużo jest wstanie przekazać im informacji na jej temat. To było bardzo ważne, ponieważ nie chcieli by tajemnicza wampirzyca, poszerzała swoje potomstwo dhammpirze do takiego masowego stopnia co Edward. A im więcej buntujących się wampirów, tym gorzej dla Rady.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 07:59 pm

Pierwsze pytanie i już przeczuwała, że lada moment zaczną się problemy. Słuchała w milczeniu, nie odpowiadając. Pamiętała doskonale, radę by lepiej słuchać albo nic nie mówić. Zatem nie miała zamiaru nic powiedzieć. Przynajmniej nie w języku angielskim. Natomiast w Polskim...czemu nie?
- Nie mam pojęcia. A nawet gdybym miała, nie powiedziałabym nic co mogłaby jej zagrozić.
Odezwała się w ojczystym języku.
- Czemu jej szukacie?
Zapytała znów w języku Polskim, mimo że nie wiedziała czy ją zrozumieją. Ale czy to ją martwiło? Raczej nie. Jeśli nie znali jej języka lepiej dla niej. W końcu nie musiała znać angielskiego perfekcyjnie. Oni, nie musieli też wiedzieć, że jest zupełnie inaczej.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 08:06 pm

Jak dla nich znała dobrze angielski, skoro jakoś rozumiała ich pytania na wcześniejszym przesłuchaniu. Ale  teraz postanowiła znów z nimi grać. Prowokowała ich do nieprzyjemnego dla niej działania.
- Nie baw się z nami w znajomość językową. Masz powiedzieć co wiesz o swojej rodzicielce Device.
Jej pytanie zostało zignorowane. Jeżeli i tym razem Marta zacznie z nimi ciągnąć zabawę, nie będzie przyjemnie. Nadzorca miał jeszcze cierpliwość do tego, by z nią rozmawiać. Dawał jej szansę, ona z niej nie korzysta. To nie była współpraca a wymiganie się od odpowiedzi. I nie pytali się, gdzie jej matka przebywa, czy miała przekazać wszystko co o niej wie. Kim jest, skąd pochodzi, czyją jest córką, ile ma potomstwa i jakiego. Czy same dhampiry czy wampiry także.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 08:15 pm

Gdyby mogła wywróciłaby oczyma, chociaż gdzieś tam w sobie właśnie to zrobiła.
- Nic nie wiem.
Odparła tym razem w języku jakim się posługiwali. Nawet gdyby pytali o coś więcej nie powiedziałaby nic. Milczałaby i tyle. A tym czasem powiedziała, że nie wie nic o swojej matce. Tyle miała do powiedzenia. Cóż...wiedziała czym grozi brak współpracy, jednak nie miała zamiaru zdradzać bliskich jej osób. Nie miała pojęcia nawet kim była. Stworzyła ją, dała jej życie. Tyle wystarczyło Marcie. Nie ingerowała w życie prywatne jej stwórczyni, jej matki. Ona miała swoje życie, tak jak każdy.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 08:25 pm

- Wiesz, że to nie jest współpraca a unikanie odpowiedzi?
Zapytał nadzorca, prowadzący jej przesłuchanie. Dziewczyna nie chciała nic powiedzieć na temat swojej rodzicielki. Oba wampiry to zauważyły.
- Jak większość. Wolą milczeć.
Stwierdził drugi nadzorca, obserwując cały czas dhampirzycę.
- Sami sobie szkodzą.
Odpowiedział koledze po czym postanowił kontynuować:
- Powiedz nam coś o jej potomstwie. Innym słowy, Twoim przybranym rodzeństwie. Czy poza Tobą, stworzyła także wampiry i inne dhampiry?
Kolejne pytanie. Oby chociaż na to chciałaby odpowiedzieć. Bo nawet przez inne potomstwo, mogą do niej dotrzeć.
Języka polskiego nie znali, więc dobrze że dhampirzyca podjęła się na powrót rozmowy z nimi po angielsku.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 08:38 pm

Czy tworzyła? Owszem, miała rodzeństwo ale im nic do tego. Uniosła głowę nasłuchując tego co mówią. Nie bała się, była gotowa. Wiedziała co ją czeka, przynajmniej po części wiedziała.
- Nie wiem.
Skłamała, domyślała się czego chcą. Powie, że posiada rodzeństwo zaczną żądać ich danych. Złapią ich a potem skończą tutaj. Nigdy. Nigdy nie pozwoli na to by jej rodzeństwo było w tarapatach. Pamiętała to zaskoczenie na twarzy Nadzorcy gdy przesłuchiwał ją pierwszego dnia, gdy dowiedział się że stworzyła ją Davika. Nie wiedział o niej, nie miał pojęcia nic więcej tyle tylko, że istnieje. Tyle mu wystarczy. Nie wkopie nikogo ze swoich. Ale wiedziała co zrobi.
- Znam jedną osobę, która blisko była z moją matką.
Zaczęła mając przed oczyma wredną szuję, która bezczelnie wkopała ją zarzucając jej wiele, wiele rzeczy, z którymi nie miała do czynienia.
- To Katherina Omis.
Dodała, niech sobie szukają igły w stogu siana.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 08:47 pm

Powinni chyba wrzucić do swojego regulaminu więźniów, by nie używali sformułowania "nie wiem". Każdego kogo tutaj zamykali, każdy mówił to samo. Żaden z dhampirów, do tej pory nie wydał im swojego rodzeństwa. A na pewno nie zrobił tego świadomie i z własnej woli, w obawie o swoje życie. Co najwyżej zdradzali informacje o swoim rodzicu, jeżeli mieli mu coś za złe. Ale to nie ratowało ich sytuacji. Devika jest tajemniczą wampirzycą i nie mają na razie żadnych poszlak, by jej szukać. Księstwo Polskie? Teraz może jej tam nie być.  
Jednakże Marta powiedziała im coś interesującego. Aż drugi nadzorca wyjął notes i zanotował imię i nazwisko.
- Kim jest Katherina Omis, poza byciem bliższą Deviki?
Teraz skupili się na niej, chcąc dowiedzieć dużo ciekawych i interesujących informacji. Czy ta osoba jest wampirem czy dhampirem? Gdzie ją znajdą? Gdzie najczęściej przebywa? Jak blisko jest z Deviką? Z jakiej linii krwi zrodzona? Dosłownie wszystko by wiedzieć chcieli.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 08:57 pm

Złapali przynętę, o to jej chodziło. Będzie miała trochę czasu by znów coś wymyślić. Gdy zapytali znów zamilkła na chwilę, by nie wyrzucić z siebie tak nagle i ochoczo wszystkiego. W końcu musiała też uważać.
- Nie wiem, widziałam ją może ze dwa razy. Zawsze zamykały się razem w komnatach.
Przyznała cicho by zaraz potem znów zamilknąć. Nie miała pojęcia co jeszcze powiedzieć.
- Raz miałam iść na rynek w Warszawie by dostarczyć jej jakieś dokumenty. Nie wiem co to było,
nie interesowałam się tym.

Dodała, dokumenty i owszem, karta pacjentów jakie prowadziła. Każdego ranka po pracy nim wychodziła dawała kobiecie spis leków i wszystkie zmiany jakie nastąpiły w danych godzinach.
- Nic więcej nie wiem.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 09:25 pm

Coś im już tutaj nie pasowało w tej opowieści. Albo pogrywała sobie z nimi i chciała jakoś zyskać na czasie, albo faktycznie coś było nie tak z tą Omis. Tak czy inaczej, sprawdzą później te informacje.
- Pożycz długopis.
Prowadzący przesłuchanie nadzorca, poprosił o przyrząd do pisania swojego kolegi, który oczywiście mu podał. Wampir dopisał coś do tej kartoteki dhampirzycy, bardziej cechy jej zachowania.
- Zdaje mi się, że to miejsce nie jest odpowiednie na rozmowy.
Powiedział i oddał długopis. Zamknął teczkę i podał ją towarzyszowi, z kolei sam podszedł do Marty i łapiąc ją za ramię, wymusił podniesienie się na równe nogi. Wyprowadził Martę z pomieszczenia, przeprowadzając ją przez cały korytarz i nie interesowało go to, czy była wstanie chodzić czy nie. Czy pamiętała jak to się jeszcze robi. Również przy schodach, nie informował jej o stopniach. Jeżeli się potknęła i poleciała po nich w dół, puścił jej ramię i pozwolił, aby się nieco poobijała.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 09:31 pm

Nie wiedziała co się dzieje, usłyszała tylko "pożycz długopis" a potem chwila ciszy i skrobanie na papierze. Nie miała pojęcia co jest nie tak, co się dzieje. Dopiero gdy padły ostatnie słowa a potem poczuła szarpnięcie uniosła się z trudem i jękiem powoli ruszyła za mężczyzną w milczeniu. Nie wiedziała gdzie ją prowadzi, dla tego gdy nie ostrzegł o schodach poleciała jak długa.
- Kurwa mać. Co za debilni pajace!
Ryknęła po Polsku wściekła nie mogąc się nawet podnieść. Obolała próbowała się unieść, ale ani rusz. Jęknęła tylko z bólu. Tak traktujecie tych, którzy współpracują...dobrze wiedzieć.
Parsknęła w głowie, nie przejmując się tym, że ją słyszał jej "opiekun" od siedmiu boleści. Zacisnęła zęby nie mając siły się nawet wyprostować nie mając nic pod plecami by się zaprzeć.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 09:39 pm

Sprawdzali ją. I będą sprawdzali dalej. Słysząc jej niezrozumiałe słownictwo aż uniósł brew, widząc ile sił miała w swoim głosie, by po takim upadku ze schodów dała radę wrzasnąć. Będzie trzeba ją "wyprostować" i zmiękczyć, że zamiast się unosić, będzie raczej błagać o litość.
Zszedł do niej i podniósł znów na nogi, robiąc tę samą metodę w drugą stronę, aż nie znalazła się na pierwszym piętrze. Nie uprzedzając o schodach. Znów mogła się poobijać. A bardzo dobrze słyszał jej myśli. Mogła to zmienić. Ale czy chciała?
Towarzysz nadzorcy schodził w spokoju za nimi, nie ingerując w "zabawę" swojego kompana. Dzisiaj mieli zezwolenie na przesłuchanie tej dhampirzycy. A że w jej języku współpraca tak wyglądała, to jedynie jej współczuli.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 09:44 pm

Postawiona na nogi, po chwili znów leżąca u stóp schodów. Jęknęła czując ból całego ciała. Upadek tym razem dał jej nieźle popalić, tym bardziej że nie miała jak chronić głowy. Rozcięta warga zaczęła krwawić po złym upadku. Marta oblizała krew czując jej zapach. Smak jej własnej krwi sprawił, że cicho westchnęła.
- Przecież powiedziałam co wiedziałam, czego jeszcze chcecie.
Jęknęła cicho nadal leżąc. Delikatnie przyssała się do rozwalonej wargi. Czując pragnienie krwi nie ważne jaka krew, byle krew.
- Zrobiłam coś nie tak? Powiedziałam coś nie tak jak powinnam?
Zapytała nie wiedząc co się dzieje.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 10:23 pm

Wampira nie interesowało, czy dziewczyna sobie dodatkowo przez upadek ze schodów, uszkodzi głowę czy inne części ciała. Na pewno dorobi się sporo siniaków na swoim ciele. Ale mimo tego, miała jeszcze siły zadawać pytania. Podszedł do niej i ponownie łapiąc za ramiona postawił ją na nogi i zaprowadził do kolejnych schodów, trzymając ją przed pierwszym stopniem. Mogła stopami poczuć, że stoi przy następnym zejściu. Z kajdanami na nogach schodzenie jak i wchodzenie nie zawsze było łatwe.
- Nie chcesz współpracować. A to oznacza, że okłamujesz nas. Pytałem o Twojego rodzica, twierdzisz nadal że nic nie wiesz. Sama się raczej nie mogłaś wychować i nauczyć życia. Musiała to zrobić Twoja mamusia. Gdzie ona teraz jest? Czemu nie ma jej tutaj, gdzie córka potrzebuje pomocy?
Szarpnął ją mocno, ale trzymał. Chcąc wzbudzić w niej strach, przed kolejnym upadkiem. To była próba wymuszenia na niej informacji, aby cokolwiek zdradziła o swojej matce. Na razie nie wracał do tego, co mówiła o jakieś Katherinie. Do tego może wrócą później.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 19/01/18, 10:29 pm

Ich nic nie interesowało. Nic, prócz informacji by pozbyć się wszystkich takich jak ona. Nawet gdyby współpracowała, jej los i tak jest przesądzony. Nie wyjdzie z tego miejsca. Nie zazna spokoju. Prędzej zagłodzą ją, albo zabiją o ile uznają, że nie jest im do niczego zdatna. Dla tego też nie miała zamiaru współpracować z nimi dobrowolnie ani z przymusu.
- Przecież powiedziałam, nie wiem gdzie jest. Wychowała mnie dawno temu. Od tamtego czasu nie mam z nią kontaktu.
Parsknęła. Gdy spytał o to gdzie jest gdy ona potrzebuje pomocy Marta uśmiechnęła się mimo bólu.
- W swojej rezydencji, zbiera świtę najpotężniejszych wampirów, oraz łowców wampirów, by mnie i innych odbić. Skopie Wam tyłki...
Zaśmiała się pod nosem nie przejmując się kolejnym upadkiem. Nie daliby jej spokoju tak czy inaczej. Miała dwa tygodnie by przemyśleć sobie wszystko na spokojnie. Wiedziała, że albo zgnije tutaj słuchając ich i wykonując ich polecenia, albo umrze godnie milcząc, nie zdradzając swoich bliskich.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 19/01/18, 10:37 pm

- Ty w ogóle rozumiesz co do Ciebie mówimy?
Zapytał ją w końcu, jako że zaczynała go denerwować. Chciał wiedzieć o jej rodzicu wszystko co wiedziała, a ta tylko trzymała się jednego czego nie pytali: gdzie jest, gdzie ją znajdą. A ostatnie pytanie jej zadał po to, by wymusić strach. Nie zadziałało. Nawet jak zepchnął ją ze schodów. Zszedł do niej, złapał za fraki od kaftana i dalej przeciągnął aż do samych lochów. Kolega poszedł za nim. W końcu miał pomagać przy tym przesłuchaniu.


[z/t + Marta]
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 10/05/18, 10:16 pm

/ z sali tortur

Marta została sprowadzona do swojego pokoju, który rzeczywiście bardziej przypominał celę. Jedynie nie był zakratowany. Nadzorca rzucił jej ciało na sam środek pomieszczenia i wyszedł, zostawiając ją samą sobie. Obolałą bez odzienia. Trzeba przyznać, że prowadząc ją przez korytarze, była skazana na widok innych wampirzych nadzorców, którzy sobie podgwizdywali z niej i poniżali ją, wyzywając od dziwek. Niektórzy nawet obiecywali jej odwiedziny, by sprawić jej dobrze. Widocznie piękność jej ciała na nich tak działała, że mieli ochotę ją nie jeden raz przelecieć. Tak kończyły tutaj piękne kobiety.
Jakąś godzinę później, przysłano do niej medyka. Wpuszczony został do pomieszczenia w towarzystwie dwóch nadzorców wampirzych. Medykiem okazała się być osoba rasy dhampirzej. Mężczyzna. Miał to szczęście, że jego zdolność przydzielona była do grupy E, zatem był dla dhampirów cenną osobą, która mogła Opatrzeć ich rany i poskładać w całości.
Czarnowłosy Japończyk, podszedł do Marty i pierwsze co zrobił, to sprawdził czy jest przytomna.
- Marta? Słyszysz mnie?
Zagadał do niej po angielsku z akcentem japońskim. Stan jaki na niej zlustrował, był opłakany. Szczególnie plecy. A mając związane za plecami ręce, musiało jej to sprawiać większy ból.
- Czy można prosić o uwolnienie jej rąk?
Zapytał niepewnie. Jeden z nadzorców podszedł i rozwiązał Marcie ręce, ale w zamian, związał je nad jej głową. Sądząc po tym, że dhampirzyca raczej leżała na boku lub na plecach. Mając związane ręce ze sobą, mogła je przyciągnąć do siebie, gdyby chciała.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 10/05/18, 10:27 pm

Droga z kaźni do celi była najgorszym z koszmarów jakie mogła tylko mieć. Mimo, że wiedziała już, iż tutaj mają gdzieś dobre maniery, szacunek i nie traktowano więźniów z godnością to jednak...gdzieś w niej zapaliła się czerwona lampka wściekłości. Jednak nie była w stanie nawet warknąć pod nosem bo była po prostu wycieńczona. Szła o własnych siłach z trudem, ale szła. Jednak gdy w końcu dotarła na miejsce i została wrzucona do swojej celi odetchnęła z ulgą i po prostu zasnęła. Było jej wszystko jedno co będzie się działo. Dopiero męski głos sprawił, że zesztywniała. Słysząc swoje imię milczała chwilę, ale wiedziała że jeśli się nie odezwie, może zostać znów ukarana, nie wiedziała z kim ma do czynienia a już na pewno ile było osób w celi.
- Słyszę.
Odezwała się z trudem. Policzek piekł niemiłosiernie, jednak chłód i zimno dobiegające od posadzki sprawiał, że poczuła ulgę i dlatego leżąc bokiem wtuliła się niemal w podłogę. Skuliła się w sobie. Na samą prośbę mężczyzny nieco spięła się w sobie. Czego znowu chciał? Nie mogli dać jej spokoju? Czując uwolnione na chwilę dłonie, chciała je rozmasować, poczuć w nich moc jaką posiadała w sobie. Jednak jej dłonie zaraz zostały znów związane ze sobą nad jej głową.Przyciągnęła je do siebie nie zmieniając pozycji bocznej niemal embrionalnej. Czuła zimno na całym ciele, przyjemne mrowienie i chłód dawał jej nieco ulgi.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 14/05/18, 11:40 pm

Mając zasłonięte oczy, nie widziała nic. Dhampir nie zdziwił się jej zachowaniem, ale podchodził do niej łagodnie, delikatnie. Mówił nawet spokojnie. Ucieszył się w duchu, że go słyszała. Ale niestety, nie miała za bardzo możliwości poruszania się. Mimo to, musiał opatrzeć jej rany.
- Jestem medykiem. Opatrzę Ci rany. Może trochę boleć, kiedy będę przemywać.
Poinformował ją kim jest i co będzie robił. Warto też wspomnieć, że bez niczego nie przyszedł. Ze sobą miał torbę typowo medyczną, z narzędziami medyka jak i opatrunkami. Dodatkowo zimna woda w wiadrze z materiałem w niej zanurzonym. Skoro dziewczyna leżała na jednym boku, Japończyk przeniósł się na drugi bok, kucając przy niej z wiadrem wody. Wykręcił z niego materiał od wody i powoli ale też delikatnie, przemywał jej rany, by nie wdało się zakażenie. Wiele z nich miała paskudnych na plecach. Jeżeli wydobywała z siebie dźwięki bólu, jęki czy krzyki, odrywał materiał od jej ciała.
Na koniec obmywania jej pleców powiedział.
- Dasz radę usiąść? Nałożę bandaż, by nie dawało się zakażenie.
Powiedział jej spokojnie do ucha i jeżeli się zgodziła, pomógł jej usiąść. Mogąc wtedy bez problemu owinąć bandaż wokół jej klatki piersiowej, talii i brzucha. W końcu całe plecy miała w opłakanym stanie. Przy okazji, szepnął jej do ucha małą lekarską radę.
- Rób wszystko co będą kazali. Nie stawiaj się i nie kombinuj. Mniej będziesz cierpiała. A wtedy też rany na plecach szybko zagoją się.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 15/05/18, 09:53 am

Nie odzywała się ani słowem, w milczeniu tylko skinęła głową na znak zrozumienia. Nie chciała w ogóle myśleć o tym co będzie robił. Niech robi co chce. Była wycieńczona i zmęczona. Słuchała tego co mówił obecny obok niej mężczyzna. Gdy zaczął obmywać jej rany zacisnęła zęby z bólu ale nie krzyczała. Jęknęła cicho tylko kilka razy w miejscach gdzie najbardziej bolało. Ale nie dała z siebie ani większego dźwięku bólu. Na jego pytanie nie do końca była pewna czy da radę. Była słaba, ale ostatecznie z pomocą usiadła. Na jego słowa tylko uśmiechnęła się krzywo. Nie odezwała się ani słowem, nie miała pojęcia czy opatrujący ją mężczyzna nie jest w zmowie z nimi. Słyszała już, że jeśli będzie współpracować zostanie odpowiednio nagrodzona a jej męki się skończą. Jednak nie miała zamiaru się poddawać. Nie miała zamiaru współpracować. Zdradzić swoich, zdradzić matkę to jak wydanie na siebie wyroku skazującego.
- Niech robią co chcą.
Odparła ze spokojem. Mogli ją zakatować, mogli znęcać się bardziej, wszystko było jej jedno, walczyła dla matki, walczyła dla sióstr. Nie miała zamiaru zdradzić nikogo bliskiego.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 30/05/18, 12:39 pm

Czyżby lekceważące podejście do przeżycia w tym paskudnym miejscu? Japończyk nieco zdziwił się odpowiedzią Polki. Lecz nic więcej nie dodawał od siebie. Każdy walczy o swoje życie. Opatrzył jej rany, zabandażował a nawet założył opatrunek na jej policzku. Co by za bardzo rana nie oszpeciła jej twarzy, bowiem gorzej mogłoby to wyglądać, gdyby wdało się zakażenie. Tego bólu by wtedy nie zniosła.
- Skończyłeś?
Rzucił w stronę Azjaty jeden z nadzorców.
- Tak.
Odpowiedział. Po czym jeden z wampirów otworzył drzwi i nakazał mu wyjść. Chłopak zabrał swoje rzeczy i wyszedł posłusznie, raz jeszcze spojrzawszy na dziewczynę. Ponaglony musiał wyjsć. Odprowadzony został do swojego pokoju.
Z kolei drugi nadzorca, jaki pozostał, podszedł do Marty i przyjrzał się jej. Wtem rozwiązał jej ręce i wykręcił za plecy, by je mocno związać w nadgarstkach. Nie obchodziło go, czy spowoduje tym sposobem zatrzymanie krążenia i zdrętwieją jej dłonie. Przynajmniej, nie będzie mogła ich używać. Gdy skończył, zostawił ją samą w pomieszczeniu, wychodząc zamykając drzwi na klucz. Marta mogła usłyszeć, jak jego kroki oddalają się w dalszej części korytarza.


[z/t]
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 02/06/18, 12:26 pm

Lekceważące, po części tak a po części po prostu obojętność. Jeśli miała zginąć, zginie nie zdradzając nikogo bliskiego. Wiedzieli tylko tyle, ile sami zdołali wyciągnąć z jej umysłu. Nie przejmowała się tym w jakim była stanie. Jeśli mieli zamiar wyciągnąć z niej więcej na pewno zrobią wszystko by nie odleciała nogami do przodu. W końcu nikt nie chciał tracić jedynej córki wampira, o którym nie mają bladego pojęcia. Marta dzielnie starała się wytrwać wszystko co tylko serwowali jej "gospodarze hotelu" w jakim się znalazła. Na tyle na ile mogła skupiała się na czymś przyziemnym, jak nie praca, to po prostu fikcyjna rodzina, jak nie to, to znów skupiała się na przystojnych twarzach jakie miała okazję ujrzeć. Byle tylko wytrwać. Mimo, że wyglądała jakby miała odlecieć nieprzytomna to trzymała się teraz ostatek sił. Do jej uszu dopiero po chwili dobiegł odgłos kroków. Jedne oddalające się, a drugie zbliżające. Odruchowo zesztywniała nie wiedząc co się może stać za moment. Nie musiała długo czekać. Chwilę później poczuła jak wykręcane są jej ręce za plecami. Jęknęła z bólu, ale nie protestowała. Wiedziała, czym się skończy gdyby chciała coś zrobić. A na to nie mogła pozwolić. Mimo bólu starała się chociaż na chwilę poświęcić na sen.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Cromwell on 13/07/18, 12:11 am

Marta pozostawała w swojej celi przez tydzień, doglądana przez medyka wyznaczonego wśród dhampirów przez nadzorców. Ten sam Japończyk, przychodził przyjrzeć się jej ranom co drugi dzień. Kiedy okazało się, że rany dobrze goją i nie zagrażały już jej życiu, zostawiając po sobie ślady strupów jak i blizn, dhampirzyca ponownie została wsadzona w kaftan bezpieczeństwa ze specjalnie wypalonym znakiem jej umiejętności wrodzonej. A żeby zapobiec jej kombinowaniu, uznano że lepiej będzie unieszkodliwić także jej dłonie. Dwa porządne uderzenia młotka na każdej dłoni, nim założono jej kaftan, powinno załatwić problem. Tak czy inaczej, znów została potraktowana tak, jak tutaj przybyła.
Posiłki otrzymywała według zasad więzienia. Woda, krew i jedzenie ludzkie. Karmiona przez osobę, która do niej zaglądała. Jednakże, wiecznie nic trwać dobrze i spokojnie nie mogło. Te dwa tygodnie odpoczynku, właśnie minęły. Co przygotowano dla niej tego tygodnia? Czas pokaże. Warto sprawdzić, jak miewa się jej psychika.
Właśnie nastawał wieczór i można było usłyszeć ponownie za drzwiami różnego rodzaju kroki. Nadzorców, których buty charakterystycznie uderzały o posadzę, a także szuranie łańcuchów o ziemię, co świadczyło o przemieszczających się więźniach. Cela Marty także została otwarta. Mogła wyjść, bądź poczekać spokojnie na osobę, która ponownie przyniesie jej jedzenie.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Marta Czech on 13/07/18, 05:23 pm

Czas na dojście do siebie był w miarę jakoś znośny, nie męczono jej nie dokuczano. Dopiero gdy dowiedziała się, że miała się już znacznie lepiej co też w prawdzie odczuwała po sobie świadczyło o tym, że jej los niebawem znów zacznie zmieniać się w koszmar. Posiłków odmawiała początkowo, nie była w stanie jeść, jednak wmuszono w nią niejednokrotnie dla jej dobra. Mimo to nie potrafiła zjeść nawet swojej porcji jaką miała przyznane, przeważnie były to zaledwie dwa kęsy. Krwi nie odmawiała, jej sam zapach sprawiał, że niemal rzucała się na dany kubek i piła zachłannie. Ale co się dziwić? W końcu jej czas spokoju się skończył gdy przyniesiono kaftan. Poczuła wpierw silne uderzenie od którego aż krzyknęła z zaskoczenia i bólu jaki odczuła. Zaraz potem zabezpieczone dłonie w kaftanie i znów pozostawienie jej samej sobie. Tak minęło kilka dni gdy znów usłyszała znajome kroki, oraz "jęki" łańcuchów. Otwarte drzwi zachęcały do wyjścia, ale nie ruszyła się z miejsca wiedząc, że nie mogąc się złapać runęłaby jak długa. Od samego początku uprzedzano ją przed wychodzeniem samotnie przez co pozostawała w swoim "pokoju". Nie uniosła głowy mimo, że słyszała zgrzyt zamka w drzwiach. Siedziała w miejscu nie ruszając się nawet na krok.
avatar

Wiek : 28 lat
Zawód : pielęgniarka
Stan cywillny : panna
Umiejętności : psychokineza, pierwsza pomoc
Punkty : 14


http://vampirekingdom.forumpl.net/t632-marta-czech?nid=1#2914 http://vampirekingdom.forumpl.net/t645-marta-czech#2941 http://vampirekingdom.forumpl.net/t646-marta-czech#2942 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Robert Ivanov on 14/07/18, 12:08 pm

/ po rozprawieniu się z Einarem

Te czas na odpoczynek musiał kiedyś minąć. Trzeba było więźniom przypominać, gdzie się znajdują. Wzbudzać codziennie w nich strach, poczucie bezsilności i poddania. Nie mieli własnego zdania a żyli dzięki łasce wampirów.
Do celi Marty wszedł wampir, odziany w mundur nadzorcy więzienia. Jego osoby obawiało się wiele dhampirów, a szczególnie kobiety. Kucnął sobie przed Polką i przyglądał się jej z dziwnym zainteresowaniem. Gojące się rany, a raczej powstałe blizny, nieco szpeciły jej twarz.
- Taka piękna, a tak zbrukana.
Rzekł chłodnym tonem, jakby jego słowa miały być dla niej ostrzeżeniem.
- Podobno nie chcesz współpracować, prawda?
Zapytał z dziwnej i tajemniczej ciekawości, nie dając jej otwarcie do zrozumienia, jakiej odpowiedzi oczekuje. Dhampirzyca ma jednak tego pecha, że ów nadzorca potrafił czytać w myślach. Dlatego jej umysł, jest dla niego otwarty. Nim tutaj przyszedł, przestudiował sobie jej kartotekę, włącznie z Einarem. Wiedział, że jest jednym z świeżaków, więc zabawy z nią będzie miał na prawdę dużo.
avatar

NPC
Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój więźnia: Marta Czech

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach