Sala tortur - Page 5

Sala tortur

Strona 5 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Robert Ivanov on 01/06/18, 01:18 pm

Kłamanie Einarowi nie wychodziło w tym momencie na dobre. Wampir czuł i widział jego ból na twarzy, kiedy sprawiał mu dociskając przedramiona do podłokietników krzesła inkwizytorskiego.
- Kłamanie też Ci coś nie wychodzi.
Stwierdził dość surowo wampir, po czym odsunął się od więźnia.
- Posiedzisz sobie tutaj do kolejnego posiłku a potem, zabiorę cię na "spacer".
Oznajmił rozkazująco. Jakby chciał mu właśnie wydać polecenie, co będzie robił. Czyli czekał nie wiadomo na co, w cierpieniu i bólu, jaki oferowało mu owe krzesło, na którym siedział. Przypięty porządnie pasami, nie miał szans się uwolnić. Ani też nie mógł na nikim wymusić prób uwolnienia się.
Robert odszedł od więźnia, podchodząc do stołu z którego zabrał dwie kartoteki. Opuścił po chwili salę tortur, by zostawić więźnia tymczasowo samego.


[z/t]
avatar

Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Einar Mikkelsen on 01/06/18, 01:24 pm

To co powiedział mu nadzorca, wcale nie podobało się. Einar zaczynał mieć obawy co do tego "spaceru" jaki może go czekać. Wyprowadzi go na zewnątrz i podda działaniom promieni słońca? To byłby dla niego koniec istnienia, jeżeli faktycznie słońce w tym okresie górowało na niebie. Szarpnął się raz, ale jedynie sprawił sobie dodatkowy ból, przy którym się skrzywił. Pasy mocno zaciskały jego nadgarstki, kostki jak i ramiona. Jedynie mógł swobodnie poruszać głową. Plecy bolały bardzo, lecz on przyzwyczajony do takowego bólu, za bardzo tego nie odczuwał. Lecz bolce, które wbijały się w rany, były gorszym powodem odczuwania dyskomfortu jak i cierpienia. Nie można zapomnieć o ranie na policzku, która swoją drogą także piekła.
Gdy kroki się oddaliły, a później nie słyszał już nikogo, zrozumiał że został sam. W dosłownej ciemności, spowodowanej opaską na oczach, jak i niewielkim cieple, które wydobywało się w rozpalonego gdzieś ognia. Spanie nie wchodziło w grę. Lecz był tak wykończony, że postanowił się zdrzemnąć, czuwając. Pozycja wygodna do tego nie była. Ale jednocześnie mógł skupić swoje myśli na czymś innym. Skoncentrować się, by nie czuć bólu. By pozwolić ciału na swoją regenerację.
avatar

f. Liam Meyer
Wiek : 102 lata
Zawód : Obecnie brak
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Hipnoza, Jazda konna, Władanie bronią: miecz, Medytacja
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t630-ethan-meyer#2870 http://vampirekingdom.forumpl.net/t721-einar-mikkelsen#3250 http://vampirekingdom.forumpl.net/t722-einar-mikkelsen#3251 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Robert Ivanov on 03/06/18, 04:49 pm

Wiele długich godzin Einar musiał przesiedzieć w sali sam. W dodatku na krześle inkwizytorskim. Nie miał szans na uwolnienie się. A najgorsze dla niego miało się dopiero wydarzyć. Do sali tortur wrócił Ivanov, lecz nie sam. Towarzyszyli mu koledzy, wampirzy nadzorcy - Niemiec i Anglik. Ich staż był o połowę krótszy od Ivanova. Pracując w tym więzieniu, także zdążyli sobie wyrobić opinię najgroźniejszych. Do ich grupy można by także zaliczyć Lunę oraz paru innych klawiszy.
- Pobudka psie.
Robert podszedł do Einara i nie zależnie i od tego czy spał czy nie, powitał go trzema uderzeniami z płaskiego w twarz. Poczekał chwilę, aż więzień ocknie się i wyda jakikolwiek ruch swojego ciała. Jęknie, powie lub poruszy się.
- Dzisiaj czeka Cię wspaniała przygoda. Zaraz będzie pora posiłku, więc trzeba Cię odpowiednio przygotować.
Uśmiechnął się wrednie, nie ukrywając jak paskudny ma plan wobec tego dhampira. A skoro mowa o posiłku, co mógł mieć na myśli? Da go na pożarcie wampirowi? Wilkołakowi? Czy może jego krew posłuży za posiłek dla dhampirów? A czemu by nie!
avatar

Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Einar Mikkelsen on 05/06/18, 12:24 am

Siedzenie na krześle inkwizytorskim, nie było zbyt przyjemne. Zwłaszcza na długie godziny. Plecy bolały, jeżeli próbował jakkolwiek się poruszyć. Nie widząc nic, zdany był jedynie na słuch. Zostając samemu w tym pomieszczeniu, udało mu się odrobinę zdrzemnąć. Niestety pobudka była zbyt bolesna, kiedy poczuł uderzenia na twarzy, jak usłyszał znajomy głos, nazywający go "psem".
Einar zacisnął dłonie w pięści, nie ukrywając grymasu na twarzy, jak bardzo bolał go prawy policzek. Nie tylko od wcześniejszych uderzeń, ale i poparzenia. Pamiętając nieprzyjemności z poprzednich sytuacji, gdzie się odzywał, postanowił milczeć. Wrócił do swojej pierwotnej zasady złotego milczenia. Nie miał też pojęcia o co nadzorcy chodziło z posiłkiem, ale wizja tego, że to on mógłby się nim stać, nieco napawała lękiem. Nie chciał jednak o tym myśleć. Próbował odciągnąć swoje myśli na cokolwiek innego, co jednak nie było łatwe. Nie miał pojęcia co go czekało. A wiedział jedno, że nawet z myślami musi uważać. Byle kogo nie wysyłają tutaj, by nad nim się znęcano.
avatar

f. Liam Meyer
Wiek : 102 lata
Zawód : Obecnie brak
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Hipnoza, Jazda konna, Władanie bronią: miecz, Medytacja
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t630-ethan-meyer#2870 http://vampirekingdom.forumpl.net/t721-einar-mikkelsen#3250 http://vampirekingdom.forumpl.net/t722-einar-mikkelsen#3251 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Robert Ivanov on 05/06/18, 11:14 pm

Obudzenie Einara było bardzo ciekawe. Mimo iż milczał, to jednak się poruszył. Dobry znak, że wcześniejsza męczarnia jaka go spotkała, nie pozbawiła go życia. Zresztą, dhampiry mają bardzo silny organizm i na wiele doznań bolesnych odporny. Może nie to co wampiry czy ludzie, ale są bardzo wyjątkowymi istotami, posiadając w sobie geny obu podstawowych ras.
- Odepnijcie go od krzesła i pozbawcie ubrań.
Wydał polecenie swoim podwładnym, samemu kierując się w stronę jednej z szafek. Wyciągnął z niej łańcuch oraz dwie kłódki. Jedną schował do kieszeni.
Dwaj nadzorcy podeszli do Einara i odpięli go od krzesła inkwizytorskiego, zaczynając pierw od nóg i ramion. Następnie odpięto jego nadgarstki i rzucono go na podłogę, by niczego nie kombinował. Szybko zaraz się przy nim znaleźli, by siłą zdjąć z niego odzienie górne jak i dolne. Gdyby się w jakikolwiek sposób bronił, otrzymałby porządnego kopniaka w brzuch. Ivanov, trzymając to co chciał w dłoni, przyglądał się poczynaniom swoich towarzyszy. Z góry lustrując Einara. Odważy się stawiać, czy będzie posłuszny?
avatar

Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Einar Mikkelsen on 07/06/18, 10:08 pm

Einar nie miał pojęcia co dla niego szykował główny nadzorca. Słysząc jednak o odpięciu go od krzesła inkwizytorskiego, wewnętrzną poczuł ulgę, że możliwe na obecną chwilę, będzie od tego siedziska z daleka. Pasy puściły, co pozwoliło na odczucie pewnego rodzaju swobody zdrętwiałego ciała. Boleśniejsze jednak okazało się oderwanie jego pleców od oparcia. Einar niemal jęknął cicho, kiedy został rzucony na podłogę. Upadł od razu na kolana, podpierając się przedramionami. Próbował wyprostować ręce, lecz w tym momencie brutalnie zaczęto zdejmować z niego odzienie. O ile nie rzucał się w przypadku koszuli, jak nie chciał za bardzo pozwolić sobie na zdjęcie spodni. Kopnięcie w brzuch sprawiło, że skulił się upadając na lewy bok. Niestety i spodni został pozbawiony. Zupełnie nagi, leżał teraz na podłodze, znów próbując podnieść się do siadu. Otoczony był trzema nadzorcami. W takim stanie walka nie wchodziła w grę. W czasie, w którym wampiry się nim zajmowały, słyszał kroki głównego nadzorcy, który przemieszczał się po pomieszczeniu. Co knuł ten mężczyzna? Tego chyba Einar nie chciałby wiedzieć. Jego myśli jednak wciąż krążyły wokół pytań. Co go teraz czeka? Po co to wszystko? Czyżby faktycznie mówił poważnie o tym posiłku?
avatar

f. Liam Meyer
Wiek : 102 lata
Zawód : Obecnie brak
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Hipnoza, Jazda konna, Władanie bronią: miecz, Medytacja
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t630-ethan-meyer#2870 http://vampirekingdom.forumpl.net/t721-einar-mikkelsen#3250 http://vampirekingdom.forumpl.net/t722-einar-mikkelsen#3251 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Robert Ivanov on 12/06/18, 02:07 pm

Trzeba było przyznać, że mężczyzna miał w sobie jeszcze sporo energii. Pozostawiając go w tym miejscu na krześle inkwizytorskim, widocznie miał czas na niemałą regenerację ciała. Ale też z dodatkiem dyskomfortu i bólu. Pozbawiony ubrań, bardziej się podobał Robertowi. Typowa rola niewolnika by się temu więźniowi przydała. A skoro już psem go nazwał, zrobi z niego posłusznego kundla. Luna zaczęła, to on dokończy.
- Zakujcie mu nogi.
Wydał polecenie, po czym cofnął się by wrócić do szafki i wyjąć z niej coś jeszcze. Początkowo myślał, że sam łańcuch wystarczy, ale skoro zwierzyna się bardziej rzuca, zastosuje bardziej brutalne zagranie. Ivanov wyjął z jednej szafki stalową obrożę zapinaną na kłódkę. Z możliwością dopięcia łańcucha. Dodatkowo wyciągnął także dwie kłódki które mogą mu się przydać w razie czego jak i kluczyki do nich. Wrócił do chłopaków, by sprawdzić jak idzie im z Einarem.
Dwaj nadzorcy wampirzy, zgodnie z poleceniem Ivanova, zakuli kostki więźniowi w kajdany, jakie miał wcześniej na nogach. Dodatkowo by się nie rzucał, przycisnęli go do podłogi, by przylegał do niej głową, na zdrowej jego części.
- Mikkelsen, tak? Zdaje się, że masz jeszcze sporo energii w sobie do wykorzystania.
Stwierdził Robert, przenosząc spojrzenie na wampiry.
- Posadźcie go na kolanach i zapnijcie mu kajdany na rękach, ale za plecami. Tym skróćcie mu łańcuch.
Podał im jedną kłódkę. Od razu wzięli się do roboty, brutalnie podnosząc ciało Einara do klęku, pozwalając mu nawet usiąść na swoich piętach. Wykręcono mu ręce za plecami i zakuto w kajdany. Jednocześnie, przyciągnięto końcem łańcuchów zapiętych na klamrach, by zakuć je w kłódce. Tym sposobem, Einar miał dłonie nadgarstki blisko siebie. Uniemożliwiało mu to na swobodne poruszanie rękoma. Pozostała część łańcucha, swobodnie zwisała.
Ivanov zadowolony podszedł do Mikkelsena i kucnął przy nim, zakładając obrożę na szyję i zatrzaskując kłódką oba końca, włączając w to także koniec łańcucha, który miał robić za smycz. Dhampir mógł poczuć chłód stali na swojej szyi.
- Jestem ciekaw, co inni powiedzą na Twoją pozycję jako kundla więziennego. Czy nadal będziesz tak odważny by lekceważyć nasze polecenia i stawiać się im publicznie. Zaraz się przekonamy.
Rzekł jadowicie i z uśmiechem na twarzy. Wstał i szarpnął łańcuchem do siebie, zmuszając ciało Einara do ruchu w jego stronę. Nie bardzo miał jak się teraz bronić. A co więcej, poniżenie go na oczach innych było wręcz przepiękne. Nagi, poraniony i osłabiony. Gdyby wiedział, co jeszcze go czeka.
avatar

Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Einar Mikkelsen on 13/06/18, 02:10 pm

Znów kajdany. Gdyby nie opaska na oczach, gdyby nie rany na plecach, zapewne broniłby się ile sił w ciele byleby tylko uwolnić się od wampirów. Lecz niestety, zdany był na ich łaskę. Poczuł jak trzymano go za nogi a następnie zaciśnięto klamry na jego kostkach. Ten sam ciężar stali i łańcucha powrócił. Chciał usiąść, podnieść się jakoś, ale nie dane mu to było. Od razu przyciśnięty za głowę do posadzki, zmuszony był leżeć na brzuchu, lewym policzkiem przylegając do zimnej podłogi. Wtem usłyszał słowa najprawdopodobniej głównego nadzorcy, swojego nowego oprawcy.
Ponownie poczuł obce dłonie, które podniosły go do pozycji siedzącej na piętach i wykręciły mu ręce za plecy. Ponowny ciężar kajdan znalazł się na jego nadgarstkach. Ale to nie wszystko. Owe klamry zostały zapięte kłódką blisko siebie, że nie mógł swobodnie poruszać rękoma. Na dodatek poczuł ból na plecach, jako naruszenie poranionych na nich miejsc. Kaszlnął parę razy. Choroba też nie dawała mu za bardzo spokoju. Chciałby myśleć że to koniec. Tak jednak nie było.
Po chwili Einar poczuł coś, czego by się nie spodziewał, że zostanie mu założone. Obrożna na szyję. Gdy tylko jego szyja poczuła zimno stali, wzdrygnął się i zamieszał odsunąć się od wampira, nie chcąc pozwolić sobie na założenie czegoś takiego. Za bardzo jednak nie miał jak się wyrwać i koniec końców, obroża znalazła się na jego szyi. Poczuł następnie szarpnięcie łańcuchem do przodu, co zmusiło go od razu do pochylenia się.
To co usłyszał później, wprawiło go w lęk. Nie dość że nagi, to jeszcze w takim stanie chcą go gdzieś zabrać? Tylko gdzie? Nie chciał się pokazywać ludziom. Nikomu. To poniżej godności ludzkiej i dhampirzej! Einar nie odpowiedział nic, ale zaczął się cofać. Dłonie zacisnął w pięści, dając jasno do zrozumienia, że będzie się sprzeciwiał. Że sprzeciwia się takiej zagrywce. Luna dobrze dała mu do zrozumienia, że nie ma on nic go gadania. A raczej przypomniała mu o tym. Co sprawiło, że w tej chwili jego cała odwaga odleciała. Skryła się w jego wnętrzu.
avatar

f. Liam Meyer
Wiek : 102 lata
Zawód : Obecnie brak
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Hipnoza, Jazda konna, Władanie bronią: miecz, Medytacja
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t630-ethan-meyer#2870 http://vampirekingdom.forumpl.net/t721-einar-mikkelsen#3250 http://vampirekingdom.forumpl.net/t722-einar-mikkelsen#3251 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Robert Ivanov on 18/06/18, 08:25 pm

Mikkelsen wydawał się być posłuszny, choć upartość w nim pozostawała. Czy raczej pewność siebie? Dużo energii w nim drzemało, co warto byłoby wykorzystać. Spacer przez parę korytarzy dobrze mu zrobi. Mimo iż nic nie widział. A wielu też, nie będzie go widziało. Najważniejsze, by sam poczuł się inaczej. Bardziej poniżony. Robertowi zależało na tym, by więzień stał się bardziej posłuszny. Skoro swoim zachowaniem miał odwagę publicznie się stawiać. To czy teraz też będzie taki odważny?
Zakuty w kajdany i obrożę Einar, był całkowicie skazany na jego łaskę. Sprawiał problem z założeniem obroży, lecz nadaremnie. Drugi wampir przytrzymał jego głowę, ułatwiając Ivanowi wykonanie czynności.
Miłe ze strony Einara było to, że milczał. Nadzorca zaczął się zastanawiać, czy jego metoda poskutkowała czy raczej Mikkelsen chwilowo stara się być cicho. Za moment się przekonają.
- Wstawaj.
Szarpnął ponowne łańcuchem, zmuszając Mikkelsena do podniesienia się. Jeżeli miałby z tym problem, pozostali strażnicy tu obecni mu pomogą się podnieść na nogi.
Gdy to mieli za sobą, Robert skierował się w stronę wyjścia z sali tortur, ciągnąc za sobą Einara. Chcąc nie chcąc, dhampir musiał iść za nim. Często popychany przez nadzorców za plecami, lub za łańcuch przymocowany do jego obroży. Schodami skierowali się na górę. Dhampir sam musiał wyczuć, mają schody. A jeżeli upadł, nie interesowało to ich. Zmusili go jednak do dalszego poruszania się, podnosząc z podłogi czy stopni na schodach.


[z/t wszyscy]
avatar

Tytuł : NPC
Wiek : 37/543
Zawód : Nadzorca Więzienny
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Czytanie w myślach, Kontrola snów, Psychokineza
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t99-npc-mistrzow-gry#4579 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala tortur

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach