Gabinet Dowódcy

Gabinet Dowódcy

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Gabinet Dowódcy

Pisanie by Vampire Kingdom on 27/11/17, 09:04 pm

Gabinet Dowódcy

Pomieszczenie niezbyt wielkie, ale na tyle duże, by spokojnie mała grupa osób mogła podejmować swobodne rozmowy i omawiać interesy. Dębowe biurko i skórzany czarny fotel, ustawione się w stronę okiennego światła. By za dnia człowiek mógł spokojnie pracować przy świetle dziennym.
Tuż za biurkiem ustawione są dwa fotele dla gości. Zaś na końcu pomieszczenia, kącik z sofą i ławą do kawy. Gdzie można nie tylko porozmawiać, ale i odpocząć. Korzystne także przy zapraszaniu na rozmowę więcej niż dwie osoby. Meble tutaj są dębowe. Zaś ściany pomieszczenia, zachowano w barwach zieleni.
avatar

Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 http://vampirekingdom.forumpl.net/t89-forma-listowna-wzor#136 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Jared Chamberlain on 18/08/18, 09:39 pm

W końcu wrócił do Siedziby, po pełnych dwóch dniach nieobecności. Wielu łowców, którzy go mijali na korytarzach, witali z zadowoleniem i ulgą, że w końcu wrócił. Jednakże w biurze, czekała go już masa raportów i nowych informacji, które powinien przejrzeć. Jared w tej chwili nie miał ochoty nawet do gabinetu swojego zaglądać. Wolałby udać się do swojego pokoju i odpocząć po dzisiejszych i wczorajszych przeżyciach, by tym samym pozbierać swoje myśli. Ten okres jesienny był dla niego dość ciężki. Nie spodziewał się, że nagle pokażą mu się dzieciaki, a co najważniejsze - że w ogóle się ich dorobił. Gdzie popełnił błąd? Gdzie się nie pilnował i kiedy? Już podczas drogi powrotnej, zastanawiał się, kiedy doszło dopuścił się tej konkretnej nocy z Isabell, że z tej wpadki urodziła się Mere. Za chiny ludowe, nie potrafił sobie tej nocy przypomnieć. Musiała to być jedna z tych, których nie pamiętał.
Miał nadzieję, że na tym to skończy się.
Tak czy inaczej, po zebranych informacjach od kilku łowców, udał się do swojego gabinetu, gdzie westchnął po zapaleniu świecy, widząc stos papierów na swoim biurku. Nie trzeba ukrywać, że był zmęczony podróżami, to jeszcze musiał przysiąść do papierowej roboty. Tym razem nie mógł się od tego wykręcić, skoro matce obiecał że nie będzie obciążał ojca i weźmie w końcu stosowną odpowiedzialność za sprawowane przez siebie stanowisko dowódcy.
Zdjął kapelusz i płaszcz, rzucając je na kanapę, po czym usiadł przed biurkiem i z ciężkim westchnieniem, sięgnął po pierwsze raporty by je przejrzeć.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 18/08/18, 09:40 pm

Dowiedziawszy się, że Jared w końcu wrócił do Siedziby, postanowił od razu się do niego udać. Nie ważne, że była to dość późna pora. Miał z nim poważnie do pogadania, by wyjaśnił mu sprawę z małym chłopcem.
Gdy stanął przed drzwiami gabinetu dowódcy, pierw zapukał ale nie czekał na odpowiedź. Otworzył drzwi i wszedł do środka, zamykając za sobą. Nie wyglądał na zadowolonego. Ale też próbował panować nad swoimi emocjami i zdenerwowaniem. Podpierając się swojej laski, podszedł bliżej.
- Raczysz mi wyjaśnić, gdzie byłeś?
Zapytał dość surowo, jakby jeszcze syna traktował jak nastolatka. Jednakże nie bez powodu użył takiego tonu i słów, ponieważ Jared pełni teraz najwyższą pozycję w tej Siedzibie, więc jego obowiązkiem jest branie na poważnie sprawy swojej posady i nie obijania się.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Jared Chamberlain on 18/08/18, 09:43 pm

Zdawał sobie sprawę z tego, że ojciec nie będzie zadowolony z jego późnego powrotu do domu i nagłego zniknięcia, bo musiał coś załatwić. Nie sądził też, że ojciec tak szybko do niego zajrzy. Uniósł głowę z nad kartki, by spojrzeć kto wchodzi do jego gabinetu. Nie pomyślał się, że to był Brian.
Od razu odłożył dokument, przygotowując się na kolejne kazanie. Od razu przypomniał sobie siostrę Annę, która też najdłużej od niego, nie mogła znaleźć wspólnego porozumienia z rodzicem. Jego to spotkało właśnie po objęciu owego stanowiska.
I padło to przewidujące pytanie. Mógł się jedynie domyślić, że matka wiele mu nie powiedziała. W sumie, to i ona nie wiedziała, gdzie pojechał i z kim się spotkał.
- Musiałem załatwić coś ważnego w Wali.
Odpowiedział w miarę spokojnie, choć nie ukrywał w swoim spojrzeniu, że nie podoba mu się ton ojca. Jakby chciał coś jeszcze od niego wiedzieć.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 18/08/18, 09:44 pm

- Coś załatwić? Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę z tego co wyczyniasz? Jesteś dowódcą! Nie możesz od tak sobie powiedzieć, że wyjeżdżasz by "coś" załatwić. Twoje miejsce jest tutaj. Twoim obowiązkiem jest zarządzanie Stowarzyszeniem, zapewnianiem bezpieczeństwa i nadzorowanie postępów łowców!
Wyrzucił mu to, czego tak właściwie jego syn w chwili obecnej nie robił. Albo olewał. Nie przykładał się, zrzucając pracę papierkową swoim zastępcom. Brian od lat jest na tym stanowisku i mimo swojej kontuzji, zmuszony jest pozostać za biurkiem.
- Chyba że swoim "załatwianiem spraw" nazywasz wizyty u jakichś kobiet i płodzisz dzieciaki?
Dodał już złośliwie. Dając mu do zrozumienia, że wie o jego dziecku. Nicole była w sierocińcu o jakim wspomniał Royce i zbadała sprawę, otrzymując także ważne dokumenty. Te z kolei Brian miał przy sobie. Trzymał w tej ręce pod pachą, którą podpierał się laski. Mimo też swojego niespecjalnie dobrego stanu zdrowia, miał siły denerwować się na dorosłego syna.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Jared Chamberlain on 18/08/18, 09:47 pm

To co powiedział ojciec, nie podobało się Jaredowi. Mimo to, rodzic mówił prawdę. Matka o tym też wspominała, ale innym tonem, że nie bierze swojego stanowiska na poważnie. Uwagi brzmiały tak, jakby mu przypominano, jaką pełni obecnie funkcję. Od tych słów, aż oparł się łokciami o blat biurka i schował twarz w dłoniach, okazując w ten sposób znudzenie tymi słowami. Miał już dość tego upominania. Obiecał matce, dotrzyma słowa. Przynajmniej się postara. Jednakże, kolejne słowa ojca mocno go dotknęły. Niczym seria strzał spadająca z nieba. Od razu uniósł głowę i spojrzał na niego mocno zaskoczony.
- O czym Ty mówisz? Za kogo Ty mnie uważasz?!
Od razu tez podniósł się z krzesła, nie ukrywając gniewu, że ojciec śmiał tak do niego powiedzieć. Czy może dowiedział się o Annie? Przybyła już tutaj? Tak szybko? Wątpił, by chodziło o Mere. Ale jeśli o nią też? Nie miał pojęcia, że za tymi słowami kryło się coś jeszcze. Jednak zaskoczenie i gniew nie schodziły z jego twarzy.
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 18/08/18, 09:48 pm

Ujrzenie zaskoczonej miny syna, mógł wywnioskować jego niewiedzą o tym, że posiada dziecko. Jeżeli puścił się pijany lub w ciemno i nie wiedział o tym, że zapłodnił kobietę, to tym bardziej powinien posunąć się do odpowiedzialności za skrzywdzenie jej. Od razu rzucił mu teczką na biurko jako odpowiedź.
- Doskonale powinieneś wiedzieć o czym mówię. Chyba że jesteś nieświadomy posiadania potomka albo próbujesz ze mnie zrobić idiotę. Z Twoją matką dowiedzieliśmy się, że w sierocińcu jest chłopiec, którego prawdopodobnie jesteś ojcem. Jesteś wstanie mi to wyjaśnić?
Tutaj Brian nie oszczędzał już na sile swojego gniewu i zawodu na swoim jedynym synu.
- Sądziłem, że wychowałem Cię dobrze, na odpowiedzialnego mężczyznę.
Po tych słowach, Brian odwrócił się i wyszedł z gabinetu. Gdyby został, dałby się ponieść jeszcze większej złości i co gorsza, do przemocy. A nie chciał być jak swój ojciec. Obiecał to też Nicole, że więcej ręki nie podniesie na własne dzieci, mimo iż z Anną był to jeden niekontrolowany wyczyn. Musiał się uspokoić i w końcu odpocząć. Udał się zatem do swojego pokoju.


[z/t]
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Jared Chamberlain on 18/08/18, 09:50 pm

Nie dowierzał słowom ojca. Chłopiec w sierocińcu jego synem? Normalnie mowę mu odebrało to czego dowiedział się. Nawet nie zareagował na rzucenie teczką na jego biurko, kiedy patrzył na ojca w szoku. Nie zdążył nawet cokolwiek odpowiedzieć, bowiem Brian miał rację. Wychował go surowo, ale dobrze. A on pozwolił się zapaść w rozpaczy po utracie Anny i Vivien, pijąc i sypiając z innymi kobietami. Nie patrzył na konsekwencje, za które przyjdzie mu płacić w przyszłości. Teraz zbiera tego żniwo.
Gdy ojciec wyszedł, Jared z obawą patrzył na teczkę przed sobą. Usiadł spokojnie, ale nadal jej nie otworzył.
- To musi być jakieś nieporozumienie...
Pocieszał sam się w myślach. Otworzył w końcu i pierwsze co rzuciło mu się w oczy, to zdjęcie chłopca. Zaraz obok jego dane. Imię i nazwisko: William Lloyd. Urodzony: 16 grudnia 1875 roku. Rodzice: Christian i Alice Lloyd. Czytając dalej, poznał charakter chłopca a w końcowym opisie, doszukał się iż matka chłopca jak i jego ojciec nie żyją. Lecz William przyznaje, że jego biologicznym ojcem jest mężczyzna z opaską na lewym oku. I że jest to "Jared Chamberlain".
Czytając te słowa, serce zaczęło mu walić mocniej. Żarówki jak i panika wewnętrzna zaczęły go informować że jego sytuacja nie jest dobra. Ile jeszcze dzieciaków może mieć? Sypiał z wieloma kobietami, czy one w ogóle się zabezpieczały? Alice nie kojarzył tak dobrze jak Isabell.
- Boże...
Przetarł twarz dłonią, zamykając teczkę i rzucając na blat biurka. Nie spodziewał się, że będzie czekała go wyprawa do sierocińca. Jednakże nie spojrzał jaki to dom dziecka. Ponownie zajrzał do teczki i odszukał nazwę owego przybytku dla dzieci.
- No jasne... Royce.
Teraz już wiedział, jakim cudem ojciec dowiedział się o takiej sprawie. A lepiej by było, gdyby sam mu o tym powiedział, albo żeby lepiej nie wiedział. Chyba i z księdzem będzie miał do pogadania.
Kolejne godziny mijały mu w nerwach. Aż w końcu darował sobie sprawdzanie raportów. Wziął teczkę, swoje ubranie wierzchnie, zgasił świeczkę i wyszedł z gabinetu, kierując się do swojego pokoju.


[z/t]
avatar

Tytuł : Łowca Wampirów
Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 29


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by David Carter on 27/08/18, 08:14 pm

/ z holu siedziby

Royce zaprowadził młodą Valerious pod same drzwi gabinetu Dowódcy. Na owych drzwiach była zawieszona tabliczka z imieniem i nazwiskiem osoby urzędującej owy gabinet - Jared Chamberlaine. Malcolm zapukał do drzwi, lecz nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Nacisnął klamkę, lecz drzwi były zamknięte.Westchnął z rezygnacją.
- Chyba nadal nie wrócił...
Stwierdził trochę niepocieszony. Zastępca wspomniał o tym, że jego syn wyjechał i nie wiadomo kiedy wróci. Tak było dzisiejszego ranka. Łowca był przekonany, że może do wieczora przełożony będzie już obecny, ale niestety było inaczej.
Przeniósł spojrzenie w następny pokój, czy nie lepiej w takiej sytuacji podejść do zastępcy.
- Zdaje się że chyba będziemy musieli pójść do zastępcy dowódcy.
Spojrzał na Annę. Jakby chciał sprawdzić, czy nie miałaby nic przeciwko. Jeżeli teraz nikogo znów nie zastaną, będzie trzeba poczekać do rana.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Anna Valerious on 27/08/18, 11:03 pm

Słysząc jego słowa jakby próbował przypomnieć jej, że to miejsce powinno zostać w tajemnicy spojrzała na niego z lekkim uśmiechem.
-Spokojnie.. Wiem o tym doskonale..
Powiedziała kierując swe kroki w kierunku schodów. A gdy zaleźli się pod drzwiami gabinetu i spojrzała na tabliczkę i jakoś dziwnie się poczuła. -Dowódca Jared Chamberlain. A ja jego córka... Przeszło jej przez myśl.
-To dziwne.... Zwłaszcza, że od matki wyjechał już dobre pół dnia przede mną.
Jedynie w ten sposób mogła skomentować jego słowa na temat nieobecności ojca. Zdziwiło ją trochę, że nie było go w gabinecie. Chociaż, może był w swoim pokoju? Albo może gdzieś znów pojechał.
-Dla mnie bez różnicy. Choć nie jestem pewna co do tego, czy zastępca cokolwiek wie o tym, że miałam przyjechać.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by David Carter on 28/08/18, 12:40 am

Interesujące, że dowódca osobiście pofatygował się jechać do domu Anny i jej matki, by wyrazić zgodę na przyjęcie jej do Stowarzyszenia. Co raz bardziej zaczynał mieć podejrzenia, że mogą być w jakiś sposób ze sobą spokrewnieni. Lecz mógł się mylić. Nie skomentował tych słów, ale spojrzał na Annę, która zdawała się znać miejsca pobytu ich przełożonego.
- Bez zgody i poinformowania któregokolwiek z przełożonych, nie mogę pozwolić Ci tutaj zostać. Jeżeli nie ma dowódcy, musimy udać się do jednego z jego zastępców.
Tutaj Malcolm spojrzał na drugie drzwi od gabinetu, znajdujące się nieco dalej, lecz po tej samej stronie. Tam z kolei znajdował się gabinet Zastępcy Dowodzącego - Briana Chamberlaina. Jednak mimo tego co powiedział Annie Malcolm, sam miał troche opory tam iść. Już dzisiaj jeden szokujący incydent miał z nim miejsce, kiedy przedstawił sytuację chłopca z sierocińca, mogącego być synem Dowódcy.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 28/08/18, 12:46 am

Brian w tym czasie przebywał w swoim gabinecie. Po rozmowie z synem, miał udać się do swojego pokoju. Skończyło się jednak na tym, że wrócił do swojego biura i tam na jakiś dłuższy czas się zamknął. Uspokojenie się pomogło mu dopiero po wypiciu drinka i wypaleniu papierosa. O tyle było dobrze, że Nicole nie było i nie widziała go w tym stanie. Po prostu nie mógł uwierzyć, do czego jest zdolny jego jedyny syn. Że tak się poniżył puszczając z kobietami na lewo i prawo, nie patrząc na konsekwencje. Jeżeli to będzie prawda, że on ma syna, nieślubnego w dodatku... Co on może mu zrobić? Jared w końcu ma dziedzica. To powinno być najważniejsze.
Stwierdzając, że dość tego siedzenia, ostatecznie uznał że lepiej jest iść się położyć. Nie dość, że choroba jaka go dotknęła nie była jeszcze wyleczona i mu dokuczała w postaci kaszlu, który zaraz po podniesieniu się z kanapy, zaatakował go, to na dodatek temperatura mu nie schodziła.
Gdy tylko kaszel ustąpił, podszedł do drzwi i wyszedł ze swojego gabinetu. Zdawało mu się, że słyszał rozmowy na korytarzu. A kiedy się rozejrzał, dostrzegł Royce'a z nieznajomą dziewczyną. Zmarszczył brwi, przyglądając się jej o dziwo takim sposobem, jakby miał wrażenie że widzi kogoś znajomego.
- Royce? Co tutaj robicie? Kim jest ta dziewczyna?
Zapytał ich obojga. Lecz szybko zorientował się, że stoją pod drzwiami gabinetu jego syna. Więc Jared wyszedł, skoro ich nie wpuścił, a oni go nie zastali.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Anna Valerious on 28/08/18, 06:28 am

Anna nawet się nie zorientowała jak sama zatoczyła koło i podpowiedziała Malcolmowi kto jest jej ojcem. Najpierw w katedrze przyznała, że ojciec był w Cardiff, a przed chwilą, że dowódca. Miała nadzieję, że Malcolm się nie połapał.
Nie zdążyła zbytnio nawet skomentować jego słów bo pojawił się jakiś mężczyzna który zaczął od razu wypytywać. Zorientowała się, że to On musi być zastępcą gdyż widziała jak wychodził z gabinetu dalej.

-Jestem Anna Valerious. Miałam się stawić u dowódcy. Ale jego nie ma..
Powiedziała choć trochę może aby sprawdzić reakcję mężczyzny. Zwlaszcza, ze przyglądał jakby ją kojarzył. Jeśli był tu w siedzibie ponad 20 lat to na pewno znał jej matkę. I z tego co kojarzyła to po śmierci Starego Valeriousa, to właśnie pod opieką Chamberlainów się znajdowała. Ale skąd się znali, to już nie miała pojęcia.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by David Carter on 28/08/18, 12:54 pm

Tego można było się spodziewać, że skoro nie było dowódcy, obecny był zastępca. I tak, Anna trochę sama się wydała, mówiąc o ojcu i dowódcy to samo, że był w Cardiff. Dlatego dla Royce'a nie było trudne domyślić się, że to właśnie Jared, jego przełożony jest jej ojcem. Druga rzecz, jaka ich zdradzała, że to jemu powiedział dziewczynę pod ochronę. Nikomu innemu, jako że pierwszy ją spotkał.
Szanownego starszemu Chamberlainowi nie zdążył odpowiedzieć. Uczyniła to Anna, więc jedynie spojrzał na drugiego przełożonego, pod którego podlegał.
- Dowódca prosił, abym ją sprowadził do Stowarzyszenia.
Dodał, kiedy Anna się przedstawiła. Mimo, iż wspomniała już o celu swojego przybycia.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 28/08/18, 01:00 pm

Valerious. Znajome mu nazwisko. Nie zdziwiłby się, gdyby dziewczyna okazała być córką Vivien. Kobiety, której pomógł wyjść na prostą. Ale zdradziła odchodząc od jego syna, jego rodziny. Tak po prostu. Gdyby znał prawdę, nie wiadomo kto by przeżył spotkanie z nim.
Zamknął drzwi za sobą na klucz, do swojego gabinetu, po czym podpierając się laski, skierował w ich kierunku, by stanąć przed Anną, z odpowiednio zachowanym dystansem.
- Jeżeli Jareda nie ma w gabinecie, to albo jest u siebie, albo trenuje. Chyba że wywiał ponownie poza Siedzibę.
Odpowiedział im, skoro szukali dowódcy. Lecz z takim niezadowolenie i zawodem, po czym czego dowiaduje się ostatnio o swoim synu.
- Jesteś córką Vivien Valerious?
Zapytał bezpośrednio Annę, dość poważnie. Jeżeli to prawda, to gdzie jest kobieta, która opuściła bez słowa to miejsce? Tym samym, zapewne Brian byłby wstanie zrozumieć, jakie ważne sprawy jego syn załatwiał poza domem w innym mieście.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Anna Valerious on 28/08/18, 01:41 pm

Anna miała jednak nadzieję, że aż tak się nie będzie domyślać. Jednak prawda była inna. Na jego jak i swoje szczęście, Malcolm nie okazywał swoich domysłów.  
Już chciała wspomnieć coś na temat ucieczek z siedziby, że dowódca pod tym względem ma coś wspólnego z jej matką ale ugryzła się w język. W sumie, może to i dobrze... Jakoś przy Malcolmie potrafiła czasem trzymać język za zębami. Choć nie było to łatwe. Zwłaszcza w jej przypadku. A pyskata potrafiła być niesamowicie o czym nawet sam Malcolm się zdążył przekonać. Jej ojciec również.  
-Tak... Jestem.
Powiedziała obserwując mężczyznę. Nie podobało jej się to, jak zaczął temat matki. Zwłaszcza przy Malcolmie. Po chwili jednak postanowiła się nieco wycofać. W tym momencie wolałaby chyba by albo nagle pojawił się ojciec, albo, pójść go poszukać, gdziekolwiek znajdował się jego pokój.
-Ale nie przybyłam tu w jej sprawie a w swojej, więc skoro tutaj dowódcy nie ma to może dobrze by było go poszukać.
Nie wiedziała, czy tylko ona odniosła takie wrażenie, jakby jej własne słowa zabrzmiały nieco dwuznacznie. Jakby niby chciała uniknąć rozmowy i spotkania z Brianem, ale z drugiej chciałaby by znaleźli jej ojca i chciała zobaczyć na własne oczy jak by się z tej sytuacji tłumaczył własnemu ojcu.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by David Carter on 29/08/18, 12:38 am

Sądząc po reakcji starszego Chamberlaina, dobrze że Anna się powstrzymała od komentowania słów zastępcy dowódcy. A dokładniej, to jego ojca. Jedynie potwierdziła, że jest córką wspomnianej Vivien. Malcolm spojrzał na nią, dostrzegając na jej twarzy niezadowolenie. Nikt by się nie spodziewał, że padnie tutaj takie pytanie. Nie uprzedzono go o takich sytuacjach, więc co mógł zrobić? Odwracanie się bez zgody zastępcy przełożonego, też nie wchodziło w rachubę. Bo kto wie, czy nie będzie miał dla nich innych pytań. W dodatku Royce miał do dostarczenia dokument od Vivien dla Jareda, zapewne dotyczący jakiegoś raportu z misji. Nie zagłębiał się w szczegóły tego, co ma dostarczyć.
Tak czy inaczej, Malcolm nie ruszył się ze swojego miejsca, obserwując sytuację. Jeżeli dostaną pozwolenie na poszukiwanie dowódcy, to pójdzie z Anną.
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 29/08/18, 12:39 am

Cała sprawa zaczynała mu się nie podobać. Zwłaszcza, że Anna potwierdziła bycie córką Vivien Valerious. Nic dziwnego, że bardzo była do niej podobna. Być może też i jest w takim wieku, w jakim przygarnął Vivien do siebie, gdy potrzebowała pomocy.
- Jej sprawa też jest bardzo ważna.
Wtrącił, kiedy skończyła mówić i planowała zapewne na własną rękę szukać dowódcy.
- Zaprowadzę Cię do niego. Jeżeli nie zastaniemy go w pokoju, dostaniesz swój na przenocowanie.
Oznajmił tonem utrzymującym wciąż powagę. Jego dłoń mocno zacisnęła się na rączkę laski, jaką się podpierał. Która była mu niezbędna do chodzenia, z powodu uszkodzonego kolana.
- Royce, wracaj do swoich obowiązków.
Nie potrzebował teraz księdza, więc dał mu już wolne z oprowadzaniem dziewczyny. Następnie bez kolejnych słów, wyminął ich i ruszył przed siebie. Jednak przystanął i sprawdził, czy Anna za nim podąża.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Anna Valerious on 29/08/18, 01:20 am

Słysząc odpowiedź zastępcy, spojrzała kątem oka na Malcolma. Miała wrażenie jakby chciał się ulotnić stąd jak najszybciej. Sama pewnie też by chciała zniknąć widząc taką sytuację.
-Ale mnie nie dotyczy...
Odpowiedziała na tyle łagodnie ile potrafiła. Nie lubiła rozmawiać na temat swojej rodziny. Zwłaszcza z kimś kogo nie znała. A jego nie znała.
-Dzięki..
Powiedziała tylko słysząc, że zaprowadzi ją do ojca i jeśli go nie zastaną, to dostanie swój pokój by przenocować. Nie sądziła, że pójdzie tak gładko, z jej możliwością noclegu w siedzibie. Zwłaszcza, że nie padło to z ust jej ojca. Gdy odesłał Malcolma spojrzała na niego.
-Dzięki za przyprowadzenie mnie tu.. Do zobaczenia.
Tym razem zwróciła się bezpośrednio do Malcolma by za chwilę ruszyć za Brianem. Gdy byli już wystarczająco daleko postanowiła się odezwać.
-Apropos mojej matki... Co jest takiego ważnego w jej sprawie? To, że uciekła czy to, gdzie się znajduje? Jeśli można wiedzieć...
Ostatnie zdanie dodała w sumie po krótkiej chwili. Jakby nie chciała wyjść na zbyt wścibską.. Choć ciekawa to tego była. Niby sprawiała wrażenie, że nie interesowało ją dlaczego matka opuściła to miejsce, jednak w głębi duszy zastanawiało ją co ją do tego skłoniło.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by David Carter on 29/08/18, 10:18 pm

Gdyby wiedział, że trafią tej późnej nocy na Briana Chamberlaina, być może uprzedziłby Annę o jego charakterze. Nie spodziewał się co prawda oferty zastępcy dowódcy, że osobiście zaprowadzi Annę do przełożonego. I w dodatku został zwolniony z dalszego pełnienia towarzysza dziewczyny. Nie był do końca pewny czy to dobrze czy nie, pamiętając jak szanowny Brian zareagował na wieść o tym, że jego syn może mieć dziecko. Być może obecne podejrzenia co do Anny będą mylne, lecz wolałby być przy niej w takiej sytuacji. Nie mógł.
- Trzymaj się.
Przyjął jej podziękowania i posłał jej uśmiech na odchodne. Kiedy się oddalali, ruszył w swoim kierunku.


[z/t]
avatar

f. Malcolm Royce
Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 35


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 29/08/18, 10:42 pm

Ta młodzież. Z każdym upływającym okresem czasu, zmieniała się. Anna wydawała się być pewna siebie i swoich decyzji, o czym świadczyło jej zachowanie i jasno poinformowanie o tym, że chce iść poszukać dowódcy. Może to i dobrze? Przynajmniej wie czego chce od życia.
- Jedno i drugie.
Odpowiedział krótko. A skoro dziewczyna była uświadomiona o tym, co zrobiła jej matka dwadzieścia lat temu, miał zaoszczędzony czas na opowiadanie jej przeszłości.
- Powiedz, kto jest Twoim ojcem?
Zapytał. Byłoby też miło, gdyby powiedziała mu prawdę. Miał co do tego przeczucie, jako że Vivien bez powodu nie mogła uciec. A widząc tę dziewczynę tutaj, chciał mieć pewność czy się myli.
Swoją drogę przeszli do schodów, by zejść na parter. Tam skręcą do prawego skrzydła.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Anna Valerious on 29/08/18, 11:04 pm

Czy była pewna siebie? Bardzo. Można by powiedzieć nawet, że była też w tym samym stopniu pyskata i uparta. Ale może nie wszystko na raz?
-Czemu nawiała, nie wiem... A jest w Walii. Dundee unika jak ognia.
Mimo, że nie pytał, Anna odpowiedziała mu zgodnie z prawdą. Nikt nie uprzedził jej, jakoby miejsce jej pobytu miałoby być jakąś tajemnicą. Słysząc pytanie miała ochotę się uśmiechnąć pod nosem z rozbawieniem. Jednak powstrzymała się od tego.
-Obiecałam mu, że nikt się ode mnie nie dowie kim jest. A ja dotrzymuję obietnic.
Powiedziała ale po chwili spojrzała na mężczyznę krótko jakby chcąc zobaczyć, jak zareaguje na jej słowa. Zaraz po tym znów spojrzała przed siebie.
-Dowódca jest Pańskim synem, mam rację?
Spytała jakby dla pewności. Nie przypominała sobie by padło dziś jego imię czy nazwisko. Co według niej nawet dowódczy czy zastępcy wypadało się przedstawić jeśli zaczyna z kimś rozmowę. Zwłaszcza, jeśli ta osoba się wcześniej przedstawiła.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 29/08/18, 11:49 pm

Brian spojrzał na Annę, kiedy wspomniała o miejscu pobytu swojej matki.
- Wróciła do swojego rodzinnego domu?
Dopytał, przenosząc spojrzenie znów przed siebie, by patrzeć gdzie idą. Informacja ta dla niego może być bardzo korzystna. Lecz jak już mowa była o Walii, Brian domyślał się, w jakim celu jego syn wyjechał nagle, mimo obietnicy iż weźmie się w końcu do roboty. Co więcej, nie chciała wyznać kto jest jej ojcem Ta odpowiedź zaczynała bawić Chamberlaina. Zatem pozostawił to bez komentarza. Ale nie spodziewał się, że ona odważy o cokolwiek zapytać i to w tym kierunku.
- Tak. Jared jest moim synem.
Potwierdził, stwierdzając że pewnie mogła wyczytać tabliczkę na jego drzwiach do gabinetu, niżeli dowiedzieć od kogoś. Chyba, że Vivien, cokolwiek wspominała o nim swojej córce. To by wyjaśniało, skąd o nim coś wie. Aż tak charakterystyczny jest, by go rozpoznać? Możliwe, jeżeli chodziło o bliznę na policzku. Wraz z synem, potrafią być rozpoznawani. Przeszłość wciąż przypomina o sobie, gdy spojrzy się na pozostawione na ciele znaki. A do tego, teraz mógłby dorzucić jeszcze tę nieszczęsną laskę.
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Anna Valerious on 30/08/18, 12:02 am

-Ta... Tylko dlatego, że ja przyjechałam tutaj.
Odpowiedziała bez jakiś większych emocji. Jednak słysząc potwierdzenie, iż Jared jest jego synem a przy okazji jej dziadkiem, miała ochotę się zaśmiać ale powstrzymała się. Zamiast tego uśmiechnęła się pod nosem rozbawiona.
-Obiecałam, że nie powiem kto jest moim ojcem ale nie wspominałam nic o podpowiedziach...
Zaczęła po czym zatrzymała się przed Brianem jednocześnie jakby zmuszając go by również stanął, po czym spojrzała mu pewnie w oczy.
-Zamiast pytać kto jest moim ojcem, trzeba było zapytać ile mam lat... Odpowiedziałabym, że 20. Po tym odpowiedź nasuwa się sama, prawda?
Dokończyła unosząc brew jednocześnie poprawiając torbę na ramieniu. Nie chciała by w jakikolwiek sposób jego reakcja jej umknęła. Może i przeszłość przypominała o sobie, to nie to sprawiło, że Anna zadała takie a nie inne pytanie.
avatar

Tytuł : Córka Dowódcy Łowców Wampirów
Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsza pomoc
Punkty : 20


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Brian Chamberlain on 30/08/18, 12:17 am

Zachowanie dziewczyny zaczynało mu się nie podobać. A tym bardziej to, co sobą następnie zaprezentowała. Odnosił wrażenie, że mimo swojego wieku, pozostała nadal nastolatką.
Brian przystanął, kiedy dziewczyna zagrodziła mu drogę i spojrzał na nią z góry. Dość poważnie, nie reagując jakoś specjalnie na jej słowa. Nie prosił się o jakieś podpowiedzi, skoro te same mu się ukazywały.
- Więc odpowiedz sobie, zachowujesz się na dwudziestoletnią kobietę czy raczej dziecko? Od razu widać, że wychowywałaś się bez ojcowskiej ręki.
Po tych słowach, wyminął ją ruszając dalej.
- Nie trudno się domyślić, że jesteś jego córką. Lecz oboje jesteście kiepscy w ukrywaniu prawdy.
Tym razem porównał swojego syna do wnuczki, jakoby dzielili ze sobą wspólną cechę - brak umiejętnego kłamania i ukrywania prawdy. Jareda potrafił przejrzeć nawet na wylot, więc to samo pewnie będzie miał z młodą Anną. Co więcej, jej imię przypominało mu jego córkę. Ukochaną Annę. Czy jeszcze kiedyś ją zobaczy?
avatar

Wiek : 64 lat
Zawód : Zastępca Dowódcy Łowców Wampirów
Stan cywillny : Żonaty
Umiejętności : Jazda konna, Dowodzenie, Władanie bronią - miecz, Sztuki walk
Punkty : 33


http://vampirekingdom.forumpl.net/t524-brian-stephen-chamberlain#1853 http://vampirekingdom.forumpl.net/t542-brian-stephen-chamberlain#1973 http://vampirekingdom.forumpl.net/t543-brian-chamberlain#1974 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet Dowódcy

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach