Stara Szopa

Stara Szopa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Stara Szopa

Pisanie by Vampire Kingdom on 10/11/17, 10:45 pm

Stara Szopa


Stara szopa, znajdująca się przy opuszczonym gospodarstwie.

http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 http://vampirekingdom.forumpl.net/t89-forma-listowna-wzor#136 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 12/11/17, 05:44 pm

Zbyt długo się z nią nie kłócił, a uległ już i wypił napar. Nie pomyliła się zaś w jednym, że jest chorowity. Nie potwierdził ani nie zaprzeczył. Uraczył ją lekkim ale tez może trochę smutnym spojrzeniem i uśmiechem. Wypił napar i oddał kubek. Następnie mogli ruszać dalej. Trudno było mu odpowiadać na jej pytania, jako że nie bardzo wiedział co powiedzieć. Młodsza od niego, a troszczyła się o jego zdrowie. Złym człowiekiem nie był. Tak do wychowała matka. Na dobrego i pomocnego człowieka. Nawet nie ma on pojęcia, jak bardzo inna jest jego rodzina. Może i lepiej, jak prawdy nie pozna.
Droga się dłużyła. Mimo rozmów, zdarzało się mu czasami zakaszleć. Ale w końcu dotarli na miejsce. Przyjrzał się budynkowi, co najważniejsze iż miał cały dach. Przynajmniej w porach deszczowych, nie napada im na głowy. Przynajmniej tak myślał.
Wszedł do środka, dostrzegając nie tylko sporo siana, ale i z jednej strony znajdowały się ogrodzone świnie i prosiaki. Raczej więcej zwierząt tu być nie mogło, no chyba że przeleci jakaś kura, kot czy pies. Albo mysz bądź szczur. Wszystko jedno.
- Nie jest tak źle.
Odparł, zauważając po chwili spaceru po wnętrzu szopy duży stos siana. Niby szopa wyglądem przypominała opuszczoną, to widocznie ktoś postanowił ją wykorzystać do swoich korzyści.
- Jeden koc mamy. Ja nie będę potrzebował, więc możesz wziąć.
Powiedział i podał jej. Chciał by ona miała ciepło. Na siebie jednak nie patrzył. Miał na sobie seter i płaszcz długi. Sądził, że skoro tyle już w tym przetrwał noce, dałby radę i kolejną.
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 16/11/17, 10:29 am

Myszy to stworzonka, które wszędzie się pałętały w dzisiejszych czasach, więc nic dziwnego jak nagle przebiegnie im po nogach czy po twarzy Matt'a słodziutka szara myszka. Przecież to takie słodkie stworzonka, które również szukają ciepła i co ważniejsze pokarmu, a tego tutaj jak dla nich było pod dostatkiem. Gdy w końcu znaleźli się na miejscu Mere wskazała na siano i uśmiechnęła się lekko.
- Na sianie będzie całkiem wygodnie przynajmniej na obecną chwilę.
Stwierdziła z uśmiechem na ustach. Sama natomiast podchodząc z prawej strony przedziału gdzie było wpakowane siano i wyciągnęła koc.
- Ostatnio nocowałam tutaj kilka dni temu, więc każdy ma swój koc, zawsze to cieplej. A Ty, z tego co słyszę potrzebujesz dwa razy więcej ciepła niż ja na obecną chwilę.
Spojrzała na niego z powagą na twarzy.
- Okryj się kocem będzie Ci o wiele cieplej. Jutro też jest dzień, zaczniemy jutro dalej działać.
Obiecała.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 16/11/17, 01:19 pm

Nie raz już zdarzało się mu spać na sianie. Zawsze lepsze to niż nic. Odwzajemnił jej uśmiech i chyba tym razem będzie musiał się posłuchać młodej dziewczyny, która wykazywała od siebie troskę o jego zdrowie. Zatem wybrał dobre miejsce pod ścianą, nie dosłownie blisko niej. Usiadł, sprawdzając miękkość danego miejsca. Smród od zwierząt mu nie przeszkadzał. Jakby był do niego już przyzwyczajony. Okrył się kocem, jaki wcześniej trzymał.
- Wolałbym, byś i Ty także się otuliła kocem. Nie chciałbym, byś zmarzła.
A noce potrafią być nieprzewidywalne. Chciał by w tym przypadku poszli na ugodę. Albo każde z nich ma swój koc, albo będą spali pod oboma na raz razem. Wtedy i ona będzie miała znacznie więcej ciepła, to jeszcze będzie ono biło od niego. Może i nie lubiła sprzeciwu, ale tutaj on nie ustąpi.
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 17/11/17, 09:53 pm

W szopie zawsze jest cieplej czy to ze względu na przebywające tam zwierzęta czy dla tego, że po prostu czuła się na swój sposób bezpiecznie. Miała tam wszystko czego potrzebowała. Ciepło, okrycie. Nie potrzebowała niczego więcej by przetrwać do rana. Na szczęście również mężczyzna przystanął na propozycję pozostania na noc. Gdy się usadowił Mere miała zamiar wziąć swój koc i skulić się nieco dalej.
- Mam koc, dam radę. Rano ruszymy dalej.
Odezwała się lokując się nieco dalej od niego. Mimo, że cała dygotała na ciele, nie podeszła do niego. Dopiero gdy zasnął, a przynajmniej tak uważała podeszła do niego tak, by okryć siebie i jego jednocześnie wtulając się w jego ciało by było jej cieplej.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 17/11/17, 11:55 pm

Jej decyzja a on nie będzie nalegał. Nie byli sobie w niczym bliscy. Położył się i po niedługiej chwili zasnął. Owinął się porządnie kocem by nie zmarznąć. Sen miał powiedzmy spokojny, ale jego stan zdrowia się raczej nie poprawiał. Nad ranem dopadł go kaszel, który go trochę przebudził. W dodatku gdyby się dotknęło jego czoła, byłoby bardzo ciepłe. Możliwe że narobił sobie gorączki, a wypicie jednej herbaty ziołowej za wiele nie pomogło. Mógł już wcześniej być przeziębiony, ale stadium tego się dopiero rozwijało. Kto wie, czy nie spał pod gołym niebem bez okrycia tak ciepłym kocem. I jak z nim było w porach deszczowych.
Tak czy inaczej, Matt dostał widocznie gorączki. Zasnął ponownie, kiedy kaszel mu dał spokój. Drżał co prawda na ciele, samemu nie wiedząc czy z powodu zimna czy z gorączki. Nie przejmował się tym na razie, póki mógł zasnąć i przespać się jeszcze jakąś dłuższą chwilę. Miał tylko nadzieje, że nie obudził tym Mere.
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 03/12/17, 05:24 pm

Śpik ona miała bardzo lekki, już w ogóle od kiedy jej życie stało się zależne od niej samej. Nigdy nie sypiała twardo, zawsze więcej czuwając. W końcu mężczyzna jest zawsze bezpieczniejszy niźli kobieta, a już na pewno dziewczyna w jej wieku. Młoda, atrakcyjna która swą urodę skrywała pod ogromem brudu i nieładu. Gdy obudził ją kaszel mężczyzny otworzyła oczy jednak nadal nie ruszyła się, czekając czy ten zaśnie. Nie musiała długo czekać, po chwili słyszała urywany oddech. Uniosła się spod koca, który miała tutaj ukryty. W końcu nie pierwszy raz tutaj nocowała. Plus jednak był taki, że dzisiaj niedaleko pasały się krowy. Dla tego wymknęła się cichaczem by go nie obudzić, po drodze zgarniając jakieś stare żelazne wiadro, wyczyściła je sianem i odrobiną wody jaka znalazła się w beczkach. Zapewne po deszczówce, bo woda była słona. Obmyła i wysuszyła wiadro by po chwili pognać na pastwisko, gdzie znajdowało się kilka sztuk bydła. Wydoiła odrobinę jedną krowę, po czym wróciła do szopy. Zwinięty kawałek pieczywa wyciągnęła i podeszła do mężczyzny. Dotknęła jego czoła, był cały rozpalony. Zaniepokojona rozerwała koniec własnej sukni i zamoczyła w mleku, by po chwili letni kompres ułożyć na jego czole. Zaniepokoiło ją jego zdrowie i stan. Musiała coś zrobić, inaczej jej towarzysz nie będzie w stanie się poruszyć nawet palcem.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 04/12/17, 01:23 pm

Nieszczęśliwie się zaś złożyło, że Matt rozchorował na dobre, o czym świadczył kaszel i gorączka. Nie reagował na odgłosy w pomieszczeniu szopy, jak i nie wiedział gdzie dziewczyna poszła i po co. Jak leżał, tak spał. Jednakże oddychał, choć urywanie. Nic nie wskazywałoby na to, że będzie coraz gorzej. Położony na czole zmoczony kawałek materiału, możliwe że wstępnie pomoże zwalczyć wysoką temperaturę. Nieuniknione jednak było usłyszeć po dłuższej chwili spokoju, znów jego kaszel. Był co prawda spocony i zmęczony. Noc była bardzo ciemna i pochmurna. A w szopie raczej ciepło nie było, gdyby nie siano i koc. Dawał radę. I być może do rana mu się polepszy? Dobrze jest mieć taką nadzieję. I takie wsparcie drugiej osoby. Kto wie, czy on sam by sobie poradził? Przetrwałby tę jesień w obcym dla siebie mieście?
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 05/12/17, 04:55 pm

Minusem niestety było to, że Mere nie posiadała nic, co mogłaby podać mężczyźnie by mu wspomóc w cierpieniu. Gorączka i dreszcze nie są dobrą oznaką. Wiedziała, że musi jakoś mu pomóc. Dla tego postawiła wszystko na jedną kartę. Musiała jakoś dostać się do miasteczka. Nie było to daleko, poza tym, musiała odstawić mężczyznę do szpitala. Widziała, że jest w ciężkim stanie i to bardzo. Zwyczajne leki nie pomogą. Podała mu jeszcze odrobinę mleka, nie tyle by mógł się napić a tyle by mógł zmoczyć usta.
- Nie możesz więcej. Gorączka Ci podejdzie.
Odezwała się z niepokojem. Dotknęła jego czoła po chwili ponownie ale nie była w stanie nic zdziałać.
- Musimy dostać się do miasta. Nie mamy wyjścia, musisz trafić w odpowiednie ręce. Nie jestem w stanie Ci pomóc bez odpowiednich środków. Obawiam się, że jesteś bardziej chory niż przypuszczałam.
Nie wiedziała czy to co powiedziała dotarło do niego czy nie, tak czy inaczej musiała wszystko zrobić by mężczyzna trafił pod skrzydła lekarzy, oni odpowiednio się nim zajmą. Zanim zaczął protestować czy w ogóle coś mówić, zaczęła się krzątać. Matthew nie był w stanie się nawet ruszyć dla tego musiała sama go dostarczyć, jednak jak? Chwilę się rozglądała, myślała gdy w końcu wiedziała co robić. Dopadła do kilku belek, znalazła jakieś sznury, związała je ze sobą, po czym ułożyła go na wozie, który znajdował się poza szopą. Dostanie go na wóz nie było takie proste, było to nie lada wyzwanie. Jednak w końcu się udało. Pozostało jej teraz tylko dopchać wóz do miasta by jakoś pomóc mężczyźnie.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 06/12/17, 12:52 pm

Póki był przykryty kocem i leżał na sianie, nie było jeszcze tak tragicznie. Kaszel i gorączka mogły być niepokojącymi objawami. Jeżeli dziewczyna chciała napoić go mlekiem, musiała go tym samym obudzić. Przebudził się, ale nie bardzo ogarniając sytuację. Może to wina gorączki? Żeby móc się napić, podniósł do pół-siadu i skosztował mleka. Przez jej sprawdzanie jego czoła, poczuł się jakby miał przed sobą pielęgniarkę.
- Mere. To u mnie normalne. Jestem chorowitym człowiekiem. Ile mi pomogą? Nawet pieniędzy na leki nie mamy.
Stwierdził krótko. Różni lekarze, różne miejsca. A nie wiedział jak jest w Szkocji, czy trafią na dobrą duszę.
- Kładź się. Może do jutra mi trochę przejdzie.
Chciał ją uspokoić i sam się położył, przykrywając kocem. Do dziewczyny widocznie jego słowa nie dotarły, skoro zaczęła robić hałas w szopie.
- Chcesz obudzić okolicznych mieszkańców?
Zapytał, kiedy usłyszał szuranie belek i inne hałasy jakich dopuszczała się dziewczyna. Normalnie musiał się podnieść do siadu widząc co ona wyprawia. Tego się po niej nie spodziewał. Jeżeli zamierzała zrobić wóz przejazdowy, raczej nie dałby się na niego posadzić. Nie był kaleką i mógł chodzić. Pokręcił głową i położył się, by spróbować zasnąć. Znów jednak zakaszlał. Chciał jednak spróbować znów zasnąć. O ile dziewczyna mu na to pozwoli. To nic, że miał gorączkę. Wolał do rana poczekać, aż mu się polepszy. To nie pierwszy raz, kiedy mu się to zdarza. Lecz tam w Anglii miał do kogo się zwrócić o pomoc w sprawie lekarstw. Tutaj było inaczej.
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 08/12/17, 10:23 pm

- Może...a jeśli nie? Jeśli pogorszy Ci się to co wtedy zrobimy? I wiesz ile mnie obchodzą okoliczni mieszkańcy? Nie kradniemy, nie mordujemy...więc nic im do tego.
Wycedziła wściekła bo nie miała już sił dalej. Co miała robić? Westchnęła zrezygnowana widząc, że to na nic. Jej wysiłki widać jemu gdzieś latały. Uznał, że wytrwa do rana? Więc skoro tak...ułożyła się mimo wszystko niedaleko niego, tak by być blisko niego całym ciałem. Chciała go chociaż tak ogrzać. Sama żałowała, że byli tak daleko. Nie miała możliwości by coś zdziałać, do wioski za daleko, gdyby byli chociaż bliżej, to poszłaby do burdelu gdzie jeszcze tak niedawno mieszkała i poprosiła kilka kobiet o pomoc. One się znały na leczeniu. A ona? Jedynie co to potrafiła opatrzyć ranę, czy zeszyć rozcięte ramię czy bok. Podleczyć odrobinę ale nie uzdrawiać. A jemu...jemu ewidentnie była potrzebna pomoc medyka.
- Ale obiecaj, że jutro rano poszukamy pomocy dla Ciebie. Nie chcę by coś Ci się stało.
Poprosiła w końcu oplatając go dłońmi w pasie. Zarumieniona i zawstydzona przymknęła powieki dziękując Bogu, że nie było tutaj ani grama światła bo przynajmniej nie widział jej zawstydzonej miny.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 09/12/17, 05:13 pm

Jej wysiłki ne latały mu gdzieś, ale nie chciał również szlajać się w nocy, gdzie jest bardziej niebezpiecznie niż za dnia. A nie wiadomo jak to jest tutaj w Szkocji.
- Mere, uspokój się.
Poprosił ponownie, nie chcąc tym samym, by zaczynała zakładać najgorsze. Męczył się, to fakt. Ale jej mowa też nie wiele pomagała. Wystarczył mu okład na czoło i ciepłe mleko. Choć o ciepły napój było i tak ciężko. Musieli żyć z tego co mieli pod dostatkiem.
- Dobrze.
Obiecał, dla świętego spokoju. Chciał odpocząć. Lecz nie spodziewał się, że dziewczyna położy obok niego. Nie odwracał się, ale leżąc zrobiło mu się dziwnie miło, że ktoś tak młody jak ona, przejmuje jego stanem zdrowia. Raz jeszcze kaszlnął, ale po dłuższej chwili zasnął. Dalszą noc, przespał spokojniej.
Nad ranem przebudził się, być może pierwszy? Niewiele się mu poprawiło od tej nocy, bowiem czoło nadal miał rozpalone, choć nie tak tragicznie jak w nocy. Być może chwilowy okład coś pomógł? Jak i napicie się mleka.
Podniósł powoli do siadu, oglądając się za dziewczyną. Czy spała dalej czy się obudziła i gdzieś znów krząta?
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 09/12/17, 08:38 pm

Mere miała to do siebie, że zawsze robiła wszystko dla innych zapominając o sobie. Wiedziała, że nie powinna tak robić, bo pierwsze co to ważnym jest jej osobiste bezpieczeństwo. Jednak widać, nie była taka jak inni. Była bardziej...uczuciowa? Bardziej wrażliwa? Na szczęście kasłanie mężczyzny nie było takie straszne co też pozwoliło w końcu zasnąć na spokojnie młodej dziewczynie. Obudziła się dopiero w chwili gdy ten usiadł. Uniosła powieki zaspana i po chwili sama usiadła. We włosach wplątało się jej kilka kosmyków siana. Uśmiechnęła się lekko i spojrzała na Matthew.
- Jak się czujesz? Mam nadzieję, że dużo lepiej. Przed nami kolejny długi dzień.
Zagadnęła i okryła go jeszcze kocem.
- Ale najpierw musimy iść za pracą i noclegiem dla Ciebie. Nie zgodzę się byś kolejną noc spędził pod gołym niebem. Twoje zdrowie wiele daje do myślenia.
Zaczęła podnosząc się z miejsca. Otrzepała suknię i spojrzała z roztrzepanymi włosami w których nadal tkwiły słomki siana.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 09/12/17, 10:24 pm

Matthew już zauważył, jak dziewczyna starała się mu więcej pomóc, nie myśląc za bardzo o sobie. Niby plus, ale bardziej powinna o siebie zadbać. Jest młoda, to jeszcze może będzie miała szansę wyjść lepiej od niego. Znajdzie pracę, może i doedukuje się? Byłoby to wspaniałe.
Widocznie swoim poruszaniem się i siadem, obudził Mere. Jemu we włosach trochę siana także zostało, ale nie wiedział tego. Nie mieli lustra.
- Lepiej to może tak, ale na pewno nie dużo.
Czuł w sobie temperaturę i na pewno nie raz kaszel go będzie męczyć. Jednak nie mógł bezczynnie tutaj leżeć pod kocem i w sianie. Musieli ruszać. Znaleźć pracę i trochę monet zarobić. By chociaż na posiłek mieć. Wątpił, by z noclegiem dzisiejszej nocy było lepiej.
Uśmiechnął się do niej, kiedy usiadła a z jej włosów wychodziły kawałki słomy.
- Nie od nas to zależy. Jeżeli żyjesz w takich warunkach długo, wiesz że nie jest łatwo nagle o lepszy nocleg.
Nie tracił nadziei, bo był gotów iść coś poszukać dla siebie. Choć Szkocji nie znał, to przewodnik mu się przyda.
- Masz siano we włosach.
Stwierdził z uśmiechem, kiedy się podniosła. Lecz on jeszcze siedział. Może za chwilę się podniesie. Lecz wyjął kawałek chleba jaki mu pozostał. Suchy, ale zjadliwy. Jeżeli mleko w nocy się im skończyło, to raczej nie mieliby czym popić. O ile też dobrze pamiętał, dziewczyna też zachowała swój bochenek. Czy może w nocy podjadała?
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Mere Roden on 10/12/17, 10:53 am

Co jak co, ale oczywiście Mere miała również swoje końcówki bochna chleba. Do tego mleko, które było już zimne, ale równie syte co pieczywo jakie posiadali. Wypicie wszystkiego nie wchodziło w grę, Mere więcej podawała mleka chorowitemu niż sama piła. Jednak teraz musiała ugasić pragnienie, które zaczynało ją coraz bardziej denerwować. Gdy wspomniał o sianie we włosach zaczęła niezdarnie szukać macając głowę dłonią. Gdy w końcu natrafiła na słomki siana wyciągnęła je z włosów i odrzuciła za siebie. Potem wyciągnęła się obok Matthew z wiadrem między nimi napełnionym nieco mlekiem. Nie było tego wiele, znajdowało się tam zaledwie na trzy kubki.
- Zjedzmy i trzeba ruszać. Nie ma co czekać.
Zaczęła biorąc kęs pieczywa. Jadła z nim w milczeniu, dopiero po chwili gdy skończyła spojrzała na niego z szerokim uśmiechem na ustach.
- Więc jak? Gotowy na dalszą drogę? Dasz radę? Czy może poszukać konia albo coś...no wiesz,
w razie gdybyś źle się poczuł.

Dodała zaraz by nie pomyślał nie wiadomo czego.
avatar

Wiek : 15
Zawód : brak
Stan cywillny : panna
Umiejętności : Jazda konna, pierwsza pomoc
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t499-mere-roden?nid=1#1548 http://vampirekingdom.forumpl.net/t501-mere-roden#1549 http://vampirekingdom.forumpl.net/t502-mere-roden Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Matthew Langdon on 10/12/17, 02:48 pm

O tyle było dobrze, że mogli zjeść swoje resztki z kolacji na śniadanie. W dodatku po kubku mleka zimnego, zawsze coś do popicia. Nie było tylko gdzie się umyć. Matt siedział jeszcze pod kocem, by utrzymać ciepło swojego organizmu, a dopiero po zjedzeniu swojego posiłku, poczekał aż koleżanka swoje skończy, wtedy wstał składając koc. Niestety i w tym momencie dopadł go kaszel, ale po chwili przeszło.
- Dam radę. Nie martw się.
Posłał jej ciepły ale i lekki uśmiech. Słabo się czuł, ale jak mogła zauważyć, stał w pionie i jeszcze mógł się poruszać. O bieganiu jednak nie było mowy. Transportu szukać nie musieli. Uważał, że go nie potrzebują. Poprawił na sobie płaszcz i wraz z Mere opuścili szopę, kierując się w stronę miasta.



[z/t x2]
avatar

Wiek : 30
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Taktyk i strateg. Jazda konna. Kamuflaż
Punkty : 17


http://vampirekingdom.forumpl.net/t476-matthew-langdon#1254 http://vampirekingdom.forumpl.net/t504-matthew-patrick-ellsworth#1565 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Stara Szopa

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach