Lucrezia Delaunay.

Lucrezia Delaunay.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Lucrezia Delaunay.

Pisanie by Lucrezia Delaunay on 11/06/17, 10:05 pm



LUCREZIA JULIET DELAUNAY

Wizerunek: Lily James.
Data urodzenia (wiek):  13.03.1867 r. (18 lat).
Miejsce urodzenia: Carcassonne, Francja.
Miejsce zamieszkania: Londyn, Wielka Brytania.
Rasa: Człowiek.
Zawód: Guwernantka.  
Tytuł/Ranga: Aktualnie brak.
Stan cywilny: Wdowa.
Umiejętności i ich poziom: Jazda konna (10 punktów) oraz pierwsza pomoc (5 punktów).

Biografia:
Lucrezia Juliet Malus, bo właśnie tak brzmiało jej panieńskie nazwisko, urodziła się w 1868 r. kiedy Francja jeszcze była w trakcie wojny domowej. Nie wpłynęło to zbytnio na rozwój młodej Lucy, ponieważ rodzice byli w stanie zapewnić jej dogodne życie. Ojciec był urzędnikiem na wysokim stanowisku, a matka przykładną żoną, która odwracała się plecami do rozwijających się ówcześnie ruchów feministycznych.
Luc była pierwszym dzieckiem państwa Malus i w pewnym sensie również lekkim rozczarowaniem. Spodziewali się oni chłopca, który przeniósłby nazwisko dalej. Jednakże dziewczynka już w pierwszych latach rozjaśniła dom rodziców swoim śmiechem i pozytywną energią. Była niczym mały cherubin, dar od Boga.
Trzy lata później, gdy 1870 r. powstała Trzecia Republika Francuska, rodzina naszej bohaterki przeprowadziła się do Paryża, ponieważ pan Malus dostał lepszą posadę popierając rządy nowego prezydenta.
Zważając na to, że sytuacja się uspokoiła, ojciec skupił się na córce i żonie. Zatrudnił guwernantki, które miały pomóc w nauce Lucrezii i rozpieszczał swoją ukochaną córeczkę. Z żoną zaczął chodzić na wystawne bankiety oraz zdobywać potrzebne znajomości, które stały się bardzo przydatne gdy 1875 r. (dzięki nowej konstytucji) prezydent miał niemal taką samą władzę jak monarcha. To znów pociągnęło za sobą wielu przeciwników, którzy domagali się zmiany rządów.
Społeczeństwo bało się, iż może znowu wybuchnąć jakiś konflikt wewnątrz kraju, toteż starano się zagłuszać wszelkie krzyki sprzeciwu.
A co z Lucy?
Ona powoli kroczyła ze swoją nauką do przodu. Wykonywała każde polecenie dokładnie i konsekwentnie. Nie miała problemu z przyswajaniem nowych wiadomości. Warto wspomnieć, że była strasznie rozmarzoną nastolatką, ponieważ już w wieku trzynastu lat czytała poezję i rozmyślała nad tym jak będzie wyglądać jej życie z mężem.
Najbardziej ze wszystkich zajęć lubiła jazdę konną. Miała własną białą klacz o imieniu Rose, która wywoływała u niej zawsze dobre uczucia. Gdy było jej smutno, to chodziła ze swoją przyjaciółką po pobliskich laskach. To poprawiało jej humor nawet już jako kobiecie.
W wieku siedemnastu lat o jej rękę zaczął się starać ponad sześć lat starszy mężczyzna, który był bardzo kontrowersyjną postacią we Francji. Do dziś Lucrezia nie wie czy Corneliusz Delaunay ją kochał czy potrzebował jej majątku, aby wybić się na scenie politycznej. Najważniejsze było to, że ona się w nim zauroczyła, a potem zakochała. Wszystkie romantyczne potajemne spotkania, które urządzał, aby się z nią spotkać, były niczym dziecięce marzenia Lucrezii.
Pierwszy raz spotkali się na bankiecie, który urządzał jej ojciec. Trzeba było przyznać pannie Malus, że była dość pożądaną partią zważywszy na posag jaki posiadała. Dlatego też na przyjęciu poznała wielu młodzieńców i innych dojrzalszych mężczyzn, którzy próbowali ją do siebie przekonać. Choć Lucy była zaciekawiona każdym z nich, to jej serce drgnęło, gdy pan Delaunay ujął jej dłoń i złożył na niej pocałunek. To co wtedy poczuła było nie do opisania.
Corneliusz zaproponował, aby pozwiedzali ogród i wtedy właśnie wyznał jej miłość. Roześmiana Luc stwierdziła, iż nie można tak od razu wyznać komuś miłości, a potem obiecała, że będzie tylko jego, jak znajdzie ją w sporym labiryncie za posiadłością państwa Malus. Delaunay przyjął wyzwanie i szybko znalazł swoją przyszłą żonę.
Pobrali się niecałe kilka miesięcy potem, jak tylko Corneliusz zdobył aprobatę ze strony rodziców młodziutkiej damy. Ojciec był długo przeciwny temu związkowi zważywszy na to, że Delaunay to osoba, która była na ustach wielu osób i niekoniecznie dobrze o nim mówiono. Jednakże rodziciel Lucy uległ gdy zobaczył jak bardzo córka jest szczęśliwa u jego boku.
Z czasem Pan Malus i Corneliusz zaczęli się lepiej rozumieć, a wszystko dzięki ich spotkaniom, na których jego zięć przedstawiał mu swoje radykalne poglądy.  
Lucrezia za to nie miała pojęcia o innej stronie męża, która chciała zagrozić obecnej władzy. Z ich majątku zaczęły ubywać pieniądze, lecz zaślepiona miłością dziewczyna nie podejrzewała, że coś jest nie tak. A już nigdy nie pomyślałaby, że jej mąż finansuje zamachy na wysoko postawionych ludzi.
Niestety, gdy się dowiedziała było za późno, aby cokolwiek zrobić…
Pewnego razu, podczas jednego ze spotkań zwolenników Corneliusza, do domu wpadła służka, która zarzekała się, iż widziała mężczyzn z bronią jadących tutaj.
Delaunay nie zamierzał uciekać, lecz kazał osiodłać konia swej żony, napisał stosowny list i wysłał ją do Londynu. Zapłakana i zdezorientowana uciekając z własnego domu słyszała krzyki rodziców, męża oraz ludzi, którzy z nim spiskowali.
Nie mogła uwierzyć w obraz męża-terrorysty o jakim się dowiedziała. Prasa nic o tym nie napisała, ponieważ władza chciała, aby Francja jak najszybciej zapomniała o istnieniu takiego człowieka. Wszystko się rozeszło, a ona została bez rodziców i wybranka, całkiem sama.
Całe szczęście w porę wzięła się w garść i pokonała drogę do Wielkiej Brytanii, gdzie została przyjęta do domu jednego z przyjaciół męża. Teraz pracuje tam jako guwernantka, nauczając jego córki i przedstawiając się jak Laurence Defoe.

Charakter:
Niegdyś Lucrezia była bardzo opanowaną oraz niewinną damą, która miała bardzo prosty cel życiowy- założyć rodzinę i być najlepszą żoną jaką domniemany mąż mógłby mieć. Całą młodość przygotowywała się, aby opanować wszystkie potrzebne umiejętności, które przyszłoby jej wykonywać w czasie małżeństwa. Zatem można z łatwością stwierdzić, że dziewczę jest ambitne oraz szybko się uczy.
Gdy Luc ma cel, to stara się go osiągnąć niemalże wszystkimi możliwymi sposobami. Nie uznaje za to przemocy, agresji oraz intryg. Stara się powoli kroczyć do celu omijając wszystkie nieczyste zagrania, ponieważ nie dają jej żadnej satysfakcji… Ba! Trzeba napomknąć, iż Delaunay brzydzi się takimi metodami.
Dla każdej istoty ma szacunek, nawet dla takiej co ją skrzywdziła. Łatwo przychodzi jej wybaczanie, ponieważ wierzy w to, że każdy zasługuje na drugą szansę. Można w takim razie rzec, że jest lekko naiwna, ale Lucy woli uważać, iż są to po prostu duże pokłady nadziei zgromadzone w jej sercu.
Została wykreowana na uległą kobietę, która z uśmiechem i przyjemnością będzie znosić wszelkie trudy życia oraz postara się wyjść z twarzą z każdej sytuacji.  Maniery Lucrezii były wychwalane przez niejeden francuski ród, toteż jej osobę okrywał trudny do zgaszenia blask. Zresztą został on do dzisiaj, choć częściowo przykryto go cieniem trudnych doświadczeń.
Jednakże empiria jaką doznała przed przymusowym wyjazdem do Londynu zmieniła tamtą dziewczynę. Choć nie da się ot tak przepoczwarzyć w coś innego, to jednak parę rzeczy uległo zmianie. Uśmiech, który niegdyś rozjaśniał jej lico, znika na wspomnienie dawnego życia u boku zamordowanego męża. Zewnętrzna gracja, która pozostała, w środku wręcz przekuwa duszę Delaunay. Kolce sprawiają, iż chciałaby upaść i błagać Boga o lepszy los. Chciałaby cofnąć czas i uratować bliskich. Noce są dla niej koszmarem, lecz codziennie wstaje właśnie dla tych co już nie mogą z nią być. Chcąc pokazać, iż może jeszcze uszyć sobie nić dobrego losu ze swoich szlachetnych uczynków.
Słyszała o różnych mrocznych opowieściach na temat nadprzyrodzonych, niebezpiecznych stworzeń, lecz nie pokłada w nie zbyt dużej wiary. Jest zajęta układaniem swojego życia bardziej niż słuchaniem o nienaturalnych istotach.
Dla nieznajomych jest bardziej skryta i tajemnicza niż wcześniej. Rzadko okazuje szczerą otwartość, a jedynie pozory, które pozwolą jej wyjść na wychowaną damę i nie zepsuć reputacji w nowym miejscu. W końcu kobieta żyje tylko obrazem jaki kreuje w społeczeństwie, prawda?

Ciekawostki:
  • Lucrezia liczy 161 cm wzrostu.

  • Potrafi płynnie władać swoim ojczystym językiem (francuskim) oraz angielskim.

  • Przepięknie śpiewa, często była proszona w towarzystwie o zaprezentowanie swojego talentu. Potrafi także zagrać proste utwory na pianinie, które zyskało popularność w czasie dorastania Lucy.

  • Za to nie ma za grosz talentu plastycznego, już lepiej wychodzą jej robótki ręczne- wyszywanie na chustkach wzorów czy szycie ubrań. Dlatego też podziwia wszelkiego rodzaju malarzy.

  • Gdy była młodsza, uwielbiała czytać. Siadała z dala od służby i codziennego pośpiechu, a potem dawała się ponieść swojej wyobraźni powoli analizując słowa czytanej przez siebie powieści, choć częściej dzierżyła w drobnych, bladych dłoniach tomik poezji.

  • Ma bardzo słabą głowę, innymi słowy bardzo łatwo ją upić.

  • Ukrywa swoją prawdziwą tożsamość. Jest to możliwe dzięki licznym znajomościom jej byłego męża. Przedstawia się obcym jako Laurence Defoe i stara się nie nawiązywać póki co głębszych relacji z kimkolwiek.

  • Jest przerażona na samą myśl, iż wrogowie Pana Delaunay mogliby znaleźć jej położenie. Choć wie, że pewnie nie trwają jakieś szczególne poszukiwania (bo nie uważają Lucy za ogromne zagrożenie), tak wie, że gdyby doszło z nimi do spotkania, to nie skończyłoby się to dobrze. Zwłaszcza, że dla zwolenników ukochanego jest niczym męczennica i może wywoływać sprzeczne emocje wśród ludzi, którzy popierają władzę we Francji.

  • Ma częste zawroty oraz bóle głowy i zdarzają się jej omdlenia, niestety nie wie czym są one spowodowane.

  • Nie potrafi walczyć i nie wyobraża sobie kogokolwiek zabić.

  • Już nie potrafi uwodzić, ma wewnętrzną blokadę, ponieważ czuje, że takim zachowaniem zdradziłaby swojego martwego męża.

avatar

Tytuł : brak.
Wiek : 18 lat.
Zawód : guwernantka.
Stan cywillny : wdowa.
Umiejętności : jazda konna oraz pierwsza pomoc.
Punkty : 5


http://vampirekingdom.forumpl.net/t466-lucrezia-delaunay http://vampirekingdom.forumpl.net/t468-lucrezia-delaunay http://vampirekingdom.forumpl.net/t469-lucrezia-delaunay Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lucrezia Delaunay.

Pisanie by Cromwell on 11/06/17, 10:23 pm


Karta postaci zaakceptowana!

Od teraz możesz zacząć swoją przygodę na fabule. Pamiętaj, aby założyć tematy pomocnicze jak informator i temat listowny.
A także, uzupełnij profil.  

Życzymy Powodzenia!
Ilość pozostałych punktów: 3
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach