Restauracja

Restauracja

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Restauracja

Pisanie by Vampire Kingdom on 14/03/17, 10:10 pm

Restaurant




Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Anna Valerious on 31/10/17, 11:40 am

/początek

Wreszcie Anna dotarła do Dundee. Dotarcie tutaj z domu zajęło jej sporo czasu. Jeszcze te poszukiwanie ojca... Nigdy nie sądziła, że się tu znajdzie. Że uda jej się go odszukać. Miała nadzieję, że do niego dotrze i uda jej się stać jednym Członków Stowarzyszenia Łowców Wampirów tak, by jej nie poznał, i w najmniej oczekiwanym momencie, powiedzieć mu prawdę. Sprawę utrudniał fakt, że była bardzo podobna z wyglądu do matki. Jednak łudziła się, że Jared zapomniał jak jej matka wygląda.
Przy ulicy zauważyła restauracje. Była bardzo głodna ale miała jednak jeszcze trochę pieniędzy. Chociaż widząc wystrój owej restauracji, wątpiła, że będzie ją stać na kupno chociażby bułki.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Jared Chamberlain on 31/10/17, 12:14 pm

Wampiry ostatnio zaczęły sprytnie sobie pogrywać z łowcami. Tak i dzisiejszej nocy mieli zaplanowany atak na ich gniazdo poza granicami Szkocji. Tak przynajmniej według ich informatora, znajdowało się jedno z ich dużych skupisk. Nim jednak w noc udadzą się na polowanie, w ciągu dnia miał inne zajęcia. Parę spraw do obgadania z ludźmi w sprawie poszukiwania zaginionych. Przynajmniej jednej osoby musiał szukać, a jak znajdzie to sporo mu za robotę mogą zapłacić. Czasami opłaca się ryzykować życiem by trochę zarobić na przetrwanie.
Tego zaś popołudnia, przechadzał się ulicami miasta. Odziany w długi brązowy płaszcz i kapelusz na głowie. Od razu mógł wydawać się jakimś włóczykijem, czy innym podróżnikiem. O ile nie wojownikiem. Swoją broń miał schowaną pod płaszczem, dzięki czemu nie rzucała się w oczy. Mimo iż za dnia zagrożenia ze strony wampirów nie było, warto zabezpieczyć się na wszelki wypadek.
Idąc jedną z ulic, gdzie podobno przy restauracji stała jakaś dziewczyna, minął ją nawet nie spoglądając na jej twarz i w ogóle. Potraktował ją jako zwyczajnego mieszkańca. Z rękoma w kieszeni płaszcza, ruszał przed siebie.
avatar

Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców Wampirów
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Anna Valerious on 31/10/17, 12:26 pm

Chciała wejść do restauracji ale w pewnym momencie wyszła z niej para elegncko ubrana, z uśmiechem na ustach. Widziała, że są to ludzie raczej z tak zwanych wyższych swer i na pewno nie było ją na nic tam stać. Już chciała odchodzić od restauracji i poszukać jakiegoś sklepiku czy coś by tanio kupić coś do jedzenia gdy zobaczyła jakiegoś mężczyznę przechadzającego się po ulicach. -Przepraszam.. Czy zna Pan może niejakiego Jareda Chamberlaina? - Spytała. Cóż. Może wiedział. Jakby nie było to kto pyta nie błądzi. Wątpiła jednak by go znał zwłąszcza, że wyglądał jak typowy włóczykij. Już paru ich spotkała na swej drodze podczas swojej podróży do Dundee. Typowe dla nich były długie płaszcze i kapelusze niemalże zasłaniające twarze. Takie osoby rzadko kiedy chciały odpowiadać ja jakiekolwiek pytania, nawet typu "Gdzie mogę kupić coś do picia?" Chociaż może nie było to spowodowane ich naturą a tym, że łuk ciężko jest ukryć pod płaszczem, podobnie jak strzały. Dlatego wolała podróżować nad ranem bądź wieczorami. Przynajmniej wtedy bardzo mało ludzi ją widziało. A że nad ranem dotarła do Dundee, to musiała szybko znaleźć ojca z nadzieją, że pomoże jej zorganizować jakieś lokum by mogła w końcu normalnie się choć pół godziny przespać czy odświeżyć. Nie to żeby śmierdziała... Bo zawsze jakoś dawała sobie radę by się umyć, ogarnąć czy gdzieś przespać, jednak mowa tu o czymś zupełnie innym.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Jared Chamberlain on 31/10/17, 01:50 pm

Niestety tutejsza restauracja nie była dla biednych ale bardziej dla bogatych i elegancko ubranych ludzi. Również Jared unikał sobie takich miejsc, z tego względu, że swoim ubiorem i wyglądem raczej będzie się wyróżniać z otoczenia. Po co mu dodatkowe gapie i plotki na jego temat? Lepsze znajdzie sobie zajęcie, niż tracić czas na siedzenie w tak luksusowej restauracji.
Zatrzymał się, kiedy usłyszał głos dziewczyny, kierowany jakby do niego. Spojrzał na nią z boku, kątem oka. Skoro odwrócona była w jego stronę, to znaczyło że faktycznie jego się pytała.
- Kto pyta?
Odpowiedział, pytaniem. Na twarzy wyglądał poważnie. Zarost i opaska na oku dokładały jeszcze większego charakterystycznego elementy jego osoby. Dla niektórych niezbyt przyjaźnie, dla innych wręcz przystojnie. Zależy jak kto na to patrzył. Być może też swoim pytaniem dał młodej do zrozumienia, że znalazła tego kogo szuka. Lecz czy na pewno? Nie potwierdził, ani nie zaprzeczył.
avatar

Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców Wampirów
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Anna Valerious on 31/10/17, 02:44 pm

Na jej szczęście, owy mężczyzna zdawał się być w miarę chętny do rozmowy. Gdy tylko się odwrócił, wiedziała, że to On. Mimo, że spojrzał na nią kątem oka ale wiedziała, że wreszcie go znalazła i mogła spojrzeć ojcu w twarz. Te rysy twarzy, ta opaska na oku. Wszystko to, o czym opowiadała jej matka.  
-Anna Valerious...
Odpowiedziała dumnie unosząc głowę. W głębi duszy cieszyła się, że jej nie rozpoznał. Widocznie nie jest aż tak podobna do matki jak to kiedyś mówili różni ludzie wśród których się kręciła. Chociaż aż tak w stu procentach mieć pewności nie mogła. Nie były to czasy zdjęć itp. A o malarzu można było tylko pomarzyć.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Jared Chamberlain on 31/10/17, 04:02 pm

"Valerious...". Nazwisko tej dziewczyny było mu znajome. Ale nie podejrzewał jej jeszcze o bycie córką kobiety, z którą kiedyś był w związku. Spoglądając w jej oczy, widział w nich jednak coś znajomego, co trudno było mu teraz zrozumieć.
- Czego chcesz?
Zapytał ponownie dość poważnie. Bez powodu raczej go nie zatrzymywała. Z nazwiska on był znajomy wśród tych, co polowali na Wampiry. W końcu był dowódcą zrzeszonych łowców.
Tym razem stanął do niej profilem, lustrując jej ubiór i bagaż jaki miała ze sobą. Nawet niezbyt sprawie ukryty łuk i kto wie czy miała ze sobą tubę ze strzałami. Mieć musiała. Chyba nie szykowała się bycie łowczynią? Jest według niego za młoda.
avatar

Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców Wampirów
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Anna Valerious on 31/10/17, 09:20 pm

Słysząc pytanie "Czego chcesz?" Nie wiedziała co ma najpierw powiedzieć... Czy to, że chce dołączyć do członków Stowarzyszenia, czy to, że jest jej ojcem, czy może najpierw ma mu podarować list od Matki. Chociaż może gdyby powiedziała to wszystko na raz i od razu też dała list, to może wszystko poszłoby o wiele sprawniej.
-Chcę dołączyć do Stowarzyszenia. Matka już mnie wystarczająco szkoliła bym mogła już dołączyć. Swoją drogą... Pozdrowienia od mojej Matki...
Powiedziała jednocześnie wręczając mu list. Wiedziała, że mogła go przeczytać co zrobiła wcześniej. W każdym bądź razie w liście jej matka napisała niemal wszystko oprócz powodu dlaczego odeszła.
Napisała, że Anna jest jego córką, że urodziła się na kilka miesięcy po jej odejściu. Napisała również, że nie mogła jej powstrzymać przed wyjazdem i że ma nadzieję, że zaopiekuje się nią tak jak powinien. Pod P.s. dodała również, że jak tylko wyzdrowieje i wróci w pełni do sił, oraz gdy otrzyma od córki wiadomość, że go odnalazła i gdzie są, postara się przyjechać i wtedy mu wszystko wyjaśni.
Anna podejrzewała dlaczego jej Matka tak postąpiła. Podejrzewała, że po prostu nie chciała, by Ann wychowywała się pełna nienawiści do wampirów i stałą chęcią do zabijania ich. Niestety jej to nie wyszło. Wszystko przez opowieści o Ojcu. Ale to były tylko i wyłącznie przypuszczenia.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Jared Chamberlain on 01/11/17, 12:17 am

Zmarszczył brwi, kiedy usłyszał słowa dziewczyny. Nie dość, że chciała dołączyć do Stowarzyszenia, to jeszcze zaczęła wspominać o swojej matce. I pozdrowienia? Co raz bardziej czuł, że mu to nie spodoba. Sięgnął jednak po owy list i otworzył go, czytając. Nie ma co ukrywać, że jego wyraz twarzy nagle zaczął zmieniać się w zaskoczenie i niedowierzanie. Przeniósł wzrok jednego okna na Annę, teraz widocznie dostrzegając podobieństwo do jej matki. Teraz wiedział, kogo mu ona przypominała z oczu. Jeżeli miała w sobie jakieś jego geny... Będzie ciężko.
Zwinął list, ale nadal wyglądał na takiego, co jest zszokowany wieścią.
- Gdzie ona jest? Twoja matka.
Zapytał, starając się brzmieć spokojnie. I może mu to wychodziło? Krzywdy jej zrobić nie chciał, ale będzie chciał zamienić z nią parę słów na osobności. Nie docierało do jego łowieckiego łba, że ma córkę. I jeszcze przyjdzie mu ją niańczyć. Znaczy się, opiekować.
avatar

Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców Wampirów
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Anna Valerious on 01/11/17, 12:34 am

Przeczuwała, że taka może być reakcja. Niedowierzanie, szok... W sumie nawet przewidywała gorszą reakcję typu "No chyba sobie ze mnie żartujecie! Wypad tam skąd przyszłaś". List zapewne wiele mu nie powiedział, ale jednak zawsze coś.
Szok nie znikał z jego twarzy. W sumie nic dziwnego. Po 20 latach dowiedzieć się, że ma się dziecko? No jej Matka już gorzej nie mogła umyślić.
-Jest w naszym domku w Pensylwanii... Dalej się leczy po tym jak 4 lata temu omal nie zabił jej wampir  na moich oczach. Gdy tylko trochę doszła do siebie, kazała mi wyjechać. Widocznie "dorosła" do tego. Wcześniej nie chciała nawet słyszeć o tym gdy mówiłam, że chciałabym Cię odnaleźć i poznać.
Musiała mu to wszystko powiedzieć. Mimo, że było jej ciężko mówić o tym, jak jej Matka została zraniona podczas ataku. Niemal otarła się o śmierć, ale jednak żyje. Potrzebuje jeszcze trochę czasu by się zregenerować i wrócić do pełni sił ale żyje. To dla niej było najważniejsze.
-Ale spokojnie. Jestem dużą dziewczynką. Umiem o siebie zadbać. Jedyne w czym mógłbyś mi pomóc, to w znalezieniu jakiegoś lokum bym mogła doprowadzić się do porządku i tanio coś zjeść... Bo na to, mnie nie stać.
Dokończyła wskazując palcem restaurację.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Jared Chamberlain on 01/11/17, 11:03 pm

Aż takim draniem to on nie był. Kobiety szanował, niezależnie od ich wieku. Ale tutaj było coś więcej niż kobieta. Dziewczyna okazała się być jego córką. Tak mu mówiła, jak i było napisane w liście. Gdyby nie charakter pisma... Zapewne nie uwierzyłby, że to pisała matka Anny. Znał jej charakter i ten podpis.
Odpowiedź Anny na jego pytanie, nie była zadowalająca.
- I Ty jej posłuchałaś? Zostawiłaś ją nadal ranną, SAMĄ?
Już chyba zaczynał nie panować nad emocjami. Nie miał pojęcia, czy jego dawna miłość została sama dosłownie z Pensylwanii czy miała kogoś u swego boku by się nią opiekował. W ciągu tych dwudziestu lat, mogła znaleźć sobie innego faceta i z nim żyć. Ale wtedy Anna by go nie szukała, bo miałaby ojczyma. A może było inaczej?
Druga jej odpowiedź zaczynała go przyprawiać o... trudności myśleniowe. Aż westchnął, czując iż awansował nagle w parę minut do roli ojca i musi nakarmić woje dziecko, którego nadal nie zna. Westchnął ciężko opuszczając ręce.  Wsadził jej w końcu do kieszeni, wraz z listem i wyminął dziewczynę.
- Chodźmy gdzie indziej. Tutaj raczej nas nie zechcą.
Powodu nie powiedział, dlaczego. Ale Anna sama w sumie widziała jaką etyką prezentuje się tutejsza restauracja. Jeżeli chciała coś zjeść, to chyba lepiej dla niej, by się za nim udała.
avatar

Wiek : 45
Zawód : Dowódca Łowców Wampirów
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, dowodzenie, posługiwanie się bronią białą: miecz
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t383-jared-brian-chamberlain-budowa#678 http://vampirekingdom.forumpl.net/t421-jared-chamberlain#947 http://vampirekingdom.forumpl.net/t420-jared-chamberlain#945 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Restauracja

Pisanie by Anna Valerious on 01/11/17, 11:15 pm

Słysząc jego pytanie uniosła brew.
-Nie jestem głupia. Nie wyjechałabym gdybym nie miała pewności, że nic nie zagraża jej życiu... Poza tym, nawet nie wie, że jest pilnowana 24 godziny na dobę.
Nie wiedziała czy ma ją za taką kretynkę czy to po prostu z szoku. Praktycznie przez całe swoje życie miała tylko Matkę. Cały czas były same. Ann wiedziała, że jej matka dalej kocha Jareda. Nie potrafiła się z nikim innym związać. A nawet gdyby miała ojczyma, to ten nie miałby nic do gadania.
Po chwili ruszyła za nim bez słowa. Była bardzo głodna więc nie miała w sumie wyjścia.
avatar

Wiek : 20
Zawód : Łowca wampirów
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Strzelanie z łuku, pierwsa pomoc
Punkty : 9


http://vampirekingdom.forumpl.net/t495-anna-valerious#1531 http://vampirekingdom.forumpl.net/t496-anna-valerious#1532 http://vampirekingdom.forumpl.net/t497-anna-valerious#1533 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach