Ariane Morton (Budowa)

Ariane Morton (Budowa)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Ariane Morton (Budowa)

Pisanie by Ariane Morton on 13/03/17, 09:46 pm



Ariane Hannriette Morton

Wizerunek: Lydia Wilson
Data urodzenia (wiek):  16.04.1866
Miejsce urodzenia: Birmingham, Anglia
Miejsce zamieszkania: Londyn, Anglia
Rasa: Człowiek
Zawód: Aktorka
Tytuł/Ranga: Brak
Stan cywilny: Panna
Umiejętności i ich poziom: Brak

Biografia:

Ariane to angielka z pochodzenia, zielona wróżka z przypadku, właścicielka mieszkania na poddaszu z mocy zapisu, aktorka z zawodu i muza z powołania. A do tego magnes na kłopoty i tajemnice.
Już jako dziecko nauczyła się, że łatwiej płynąć z nurtem rzeki niż pod prąd, ale też zaskakująco bardziej nudno. Jako córka angielskiego inżyniera i pielęgniarki francuskiego pochodzenia od lat najmłodszych była otoczona wiarą w rozum ludzki oraz całkowity pragmatyzm wiary, sprowadzający się do tego, że nic nadnaturalnego nie istnieje. Skora do buntów i własnego zdania jedynaczka ani myślała pozostawać zgodna z rodzicielską myślą, zakochując się bez pamięci w sztuce. Na nic się zdały krzyki ojca i płacz matki, by szła ich śladem i rozwijała własny umysł zamiast wpadać w zdradliwe łapska artyzmu. Od książek o historii podsuwanych jej pod nos przez ojca wolała puszki z akrylową farbą i płótno, od traktatów medycznych bardziej ceniła sobie Szekspira. Konflikt narastał, zaś w jego cieniu przyszedł na świat jej młodszy braciszek - Tom. Miała wtedy jakieś piętnaście lat i spadł na nią obowiązek zajmowania się brzdącem. Jednak znów: wolała swoje małe rozkosze niźli rodzinę. Jakoś rok później szala goryczy się przelała. Tak jak ojciec jej nigdy nie uderzył - chociaż w innych domach, rzecz to normalna była - tak tym razem nerwy mu puściły gdy córka znów zawiodła jego nadzieje.
Skończyło się ucieczką z domu z ukradzioną garścią pieniędzy które wystarczyły by dostać się do stolicy. Ach jakże ona była piękna! Jak cudowna! Szybko jej jednak przyszło się przekonać o dualizmie istoty tego miasta, oraz o tym co kryje się pod tą maską uroku.
Miała szczęście, że szybko znalazła kogoś kto dbał o nią by zbytnia krzywda jej się nie stała. Trafiła na bohemę londyńską, grzejącą zimą dłonie przy ogniu, jedzącą cienką zupę z resztek z jakiejś jadłodajni. I tak też spędziła kolejne trzy lata. Pozując dla znajomych, albo śpiewając do kotleta - tam też przyuważył ją James Brown, właściciel jednego z podrzędnych teatrów - od tej pory stanęła na deskach estrady. Mniej więcej w tym samym czasie jej podobizna wykonana pędzlem jednego ze znajomych artystów zaczęła pojawiać się na butelkach absyntu z podpisem "zielona wróżka". Dwa miesiące temu przyszła do niej zaś wieść, że rodzice jej jak i brat zgięli płynąc do ojczyzny jej matki. Tak oto stała się właścicielem niewielkiego mieszkanka w rodzinnym mieście, jednak jakoś nie ciągnie jej by wrócić do szarej rzeczywistości Birmingham.

Charakter:
TWÓJ TEKST

Ciekawostki:
  • Jej twarz reklamuje jedną z odmian absyntu.

  • Zawsze chciała pojechać do Indii, problem polega na tym, że nie zna języka. Właściwie to nie zna żadnego języka poza angielskim.

  • Maluje akrylami, ewentualnie szkicuje. Akwarele i farby olejne są dla niej jedną wielką tajemnicą.


avatar

Punkty : 0


Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach