Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by Vampire Kingdom on 05/03/17, 12:37 am

Scott Monument
Princes Street Gardens


Największy pomnik na świecie, szkockiego pisarza Sir Waltera Scotta (który zmarł w 1832 roku). Umiejscowiony w parku Princes Street Gardens, na przeciwko domu towarowego Jenners i w pobliżu dworca kolejowego Waverley.
Pomnik prezentuje się w postaci wieży, mierzącej 200 stóp i 6 cali (61 metrów) wysokości. Posiada szereg platform widokowych i krętych wąskich schodów, pozwalających na panoramiczny widok na centrum Edynburga i jego okolic.
Pomnik powstał po rozstrzygnięciu konkursu na jego pomysł, którym okazała się być wysoka wieża. Wieżę zbudowano w latach 1841-1844, a otwarto w 1846 roku.
Na wieży dostrzec można 64 figury, będące postaciami z powieści pisanych przez samego Waltera Scotta. Wytworzone zostały przez wieku szkockich rzeźbiarzy. Cały pomnik zbudowany jest z marmuru białego.
Spoiler:

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by Julia Brekker on 09/07/17, 07:05 pm

# Gra 1

Pierwszy raz opuściła Londyn i zdecydowała się na wyjazd. W sumie, nie było co ukrywać, została jakby nie patrzeć zmuszona do przyjazdu tutaj. Spektakl, który od miesiąca wystawiali w Londynie, okazał się na tyle spektakularny, że ich kierownik postanowił wystawić sztukę właśnie w Szkocji. Wszystko było opłacone, Julia grała tam jedną z głównych ról, więc czemu miałaby nie skorzystać i nie wybrać się w podróż. Dostali wolny dzień i wieczór od ich dyrektora, więc aktorzy rozeszli się po mieście. Brekker jak zawsze wybrała się samotnie spacerując po miejskich uliczkach. Rozglądała się z zaciekawieniem, podziwiając architekturę. Cały dzień w sumie zleciał jej na zwiedzaniu. Przy pomniku znalazła się późnym wieczorem. Nie chciała przyznać tego sama przed sobą, ale topografia tego miasta, była jej nie znana, więc Julia wpadła na chyba najbardziej szalony pomysł, na jaki mogła. Jeśli wespnie się na najwyższy punkt w okolicy, to z lotu ptaka zobaczy inne charakterystyczne punkt i dzięki nim wróci do hotelu, gdzie się zatrzymali.
Zatrzymała się podziwiając znikający w mroku nocy pomnik, zadzierając głowę do góry. Odetchnęła głęboko, było całkiem przyjemnie dzisiejszego dnia. W sensie.. dla niej pogoda była bardzo optymalna. Julia żyła w tej błogiej nieświadomości, jak niebezpieczne jest w istocie chodzenie sobie od tak, po rejonach, których się nie znało, jeszcze o takiej a nie innej porze. Młoda Panna Brekker spacerowała chodnikiem wzdłuż pomniku.
avatar

Wiek : 24
Zawód : Aktorka w Teatrze
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Szpieg (10 pkt) || Kamuflaż (10 pkt)
Punkty : 4


http://vampirekingdom.forumpl.net/t479-julia-brekker Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by David Carter on 09/07/17, 08:33 pm

/ po sesji z Liley

Wrócił do Szkocji, jako że miał w tym mieście również inne obowiązki. Nie tylko z poszukiwaniem i tępieniem wampirów, ale też podając się za księdza. W tym kraju, w tym mieście mógł poniekąd czuć się nieco swobodniej. W Londynie istniały dla niego obawy, że zostanie rozpoznany przez niektóre osoby. Wolał podtrzymać fakt o swojej śmierci, lecz wiedząc z kim zadaje się jego brat, nie mógł tego tak zostawić. Czuł, że musi go chronić. Dlatego też i dzisiejszego dnia, a dokładniej tego tygodnia, chciał pozałatwiać kilka istotnych dla niego spraw.
Pod wieczór, odziany w czarną sutannę jako ksiądz, przemierzał ulice parku zmierzając wprost do klasztoru. Innym słowy, wracał do miejsca gdzie często nocował, gdy nie musiał w nocy pracować pod drugą stroną swojego zawodu. W ręce trzymał ciemnobrązową teczkę, w której miał kilka ważnych papierów. Minął właśnie dziewczynę, podziwiającą widok nadchodzącego mroku, bądź ginącej w oddali rzeźby pomnikowej. Zaś tuż przed nim, przebiegły dwa duże psy które się goniły, zmierzając wprost na nieznajomą dziewczynę. Celem ich chyba było jej ominięcie.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by Julia Brekker on 09/07/17, 08:46 pm

Wypatrzyła już dobrą trasę. Wschodnia ściana pomniku nadawała się idealnie do wspinaczki. W głowie już wyobrażała sobie trasę i ruchy jakie powinna wykonać, by bezpiecznie dostać się na szczyt. Kiedy miała już podjąć wspinaczkę usłyszała zbliżające się kroki i po chwili dostrzegła księdza, który ją minął. Brekker od razu zwróciła największą uwagę na teczkę, którą miał w ręce. Była ciekawa co takiego może się w niej skrywać. Jednak uspokoiła swoją ciekawość, bo jednak... nie była na swoim terenie. Mogła działać u siebie, w Londynie, a nie tutaj, gdzie była na tygodniowych wakacjach. Ponownie wróciła spojrzeniem w stronę budynku, gdy do jej uszu dobiegło kolejne zamieszanie i zobaczyła biegnące w jej stronę dwa, wielkie i jak dla niej przerażające, psy. Julia po czuła jak paraliżują ją dosłownie strach i naturalnym odruchem jakim w niej powstał był krzyk i... jak nie trudno się było domyśleć, Julia krzyknęła na cały głos przestraszona blednąc dosłownie ze strachu. Bała się psów. Jedni bali się pająków, albo małych pomieszczeń, a ona... bała się najlepszego przyjaciela człowieka. Od razu poczuła łzy w oczach i przerażona nie była w stanie się ruszyć.
avatar

Wiek : 24
Zawód : Aktorka w Teatrze
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Szpieg (10 pkt) || Kamuflaż (10 pkt)
Punkty : 4


http://vampirekingdom.forumpl.net/t479-julia-brekker Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by David Carter on 09/07/17, 09:59 pm

Słysząc krzyk dziewczyny, David przystanął i obrócił się niemal gwałtownie, odruchowo sięgając do miejsca, gdzie miał schowaną broń. Nie było jej co prawda widać, ponieważ była schowana pod jego sutanną. Ale jak tylko ujrzał, że owa dziewczyna ucieka przed psami, nieco się uspokoił. Tylko istniał inny w tym problem - strachem zwracała na siebie bardziej ich uwagę. A każde niemal zwierzę reaguje wtedy dominacją i agresją.
Ruszył więc w stronę biegnącej dziewczyny i złapał ją, by schować w swoich ramionach. Psy odgonił stanowczością i nakazem odejścia. Te widząc iż on nad nimi góruje, poszły sobie w końcu.
- W porządku?
Zapytał młodą pannę, która jak dostrzegł, musiała bardzo się bać. Choć nawet nie wiedział, czy czasem ona nie sprowokowała te stworzenia, by ją goniły. Nie wiedział, że w niej był strach przed psami, jak podobnie u niego - przed kotami.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by Julia Brekker on 09/07/17, 10:17 pm

Kiedy w pobliżu nie było psów, Julia wiedziała takie podstawy jak to, że nie powinna była panikować i uciekać przed mini, bo to je mogło sprowokować. Wiedziała, też że nie wolno im się patrzeć w oczy i jeśli pies machał ogonem, to był przyjaźnie nastawiony. Naprawdę wiedziała to, ale ta wiedza, jakby jej uciekała, zaraz w momencie gdy stały przed nią dwie kudłate i rozpędzone bestie. Cała jej pewność siebie gdzieś umykała i gdyby nie odsiecz w postaci księdza, to pewnie umarła by ze strachu.
Julia zacisnęła mocno powieki i schowała się w bezpiecznych ramionach nieznajomego mężczyzny, ciesząc się, że chociaż on potrafił odgonić te kudłate kundle. Podziwiała go w tej chwili za to, że umiał sobie z nimi poradzić. Kiedy psy odeszły dopiero wtedy się nieco odchyliła rozglądając się, czy ich na pewno nie ma, chociaż dłonie cały czas miała zaciśnięte na jego sutannie.
- Tak... chyba tak... - powiedziała rozglądając się cały czas spłoszonym spojrzeniem dookoła, czy aby na pewno psy nie wracają.
- Przepraszam, ja bardzo się boje psów. - powiedziała tłumacząc swoje zachowanie, które mogło mu się wydać przynajmniej dziwne.
avatar

Wiek : 24
Zawód : Aktorka w Teatrze
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Szpieg (10 pkt) || Kamuflaż (10 pkt)
Punkty : 4


http://vampirekingdom.forumpl.net/t479-julia-brekker Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by David Carter on 10/07/17, 09:41 pm

Odgonienie psów nie było łatwe, ale się poniekąd powiodło i czworonogi pobiegły sobie w inną stronę, goniąc się dalej. Wtedy też David spojrzał na wystraszoną dziewczynę, która wciąż trzymała się jego sutanny i sprawdzała teren, czy aby na pewno psy zniknęły z zasięgu wzroku.
- Rozumiem. Ale nie możesz okazywać im strachu. To powoduje, że poczują nad Tobą dominację i wzrośnie u nich agresja. Przynajmniej kilka ich gatunków posiada takie cechy. Strach jest naszą słabością, a w tych czasach trzeba być silnym.
Powiedział spokojnie i z lekkim uśmiechem, chcąc jej jakby pomóc podnieść się na duchu. No i zagrożenie sytuacji minęło. Mogła poczuć się bezpieczniej, bowiem czworonogi nie wracały.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by Julia Brekker on 11/07/17, 08:57 am

Julia nie wiedziała co to strach. Nie bała się niczego. Nie bała się wspinać na niemożliwie wysokie budynki, nie czuła strachu gdy miala skoczyć między dachami... Nie, wtedy czuła szczęście i rosnące w niej podniecenie całą sytuacją, ale bała się za to zwykłych burków. Gdy zdała sobie sprawę z tego, że psy już jej raczej nie zagrażają puściła swojego wybawce i odsunęła się o krok. W końcu nigdy nie wiadomo na kogo można było trafić, nawet jeśli mial na sobie sutannę i pod szyją koloradkę. Wysłuchała go uważnie.
- Ja wiem... Po prostu nie umiem nad sobą wtedy zapanować, one mnie nalrawdę przerażają, a te jeszcze biegły w moją stronę. - powiedziała ciężko, sama bardzo niezadowolona ze swojej słabości. Ksiądź miał naprawdę sporo racji w tym co powiedział.
- Jestem silna kiedy jest to konieczne, chociaż może tego nie widać - dodała cicho i przyjrzała się byatrym i uważnym spojrzeniem mężczyźnie. Czy był jakimś zagrożeniem? W dzisiejszych czasach wszystko było zagrożeniem.
- i jestem Julia - postanowiła się przedstawić, skoro rozmawiała ze swoim wybawcą dalej.
avatar

Wiek : 24
Zawód : Aktorka w Teatrze
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Szpieg (10 pkt) || Kamuflaż (10 pkt)
Punkty : 4


http://vampirekingdom.forumpl.net/t479-julia-brekker Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by David Carter on 12/07/17, 09:01 pm

Niby nie bała się niczego, to jednak w każdym człowieku jest pewien element strachu. Lęku i przerażenia. Coś, co to powoduje i nie zostanie zwalczone, będzie trzymało się długo. Nie łatwo jest pozbyć się swoich lęków. Ale dobrze jest ich nie okazywać, choćby w miejscach publicznych.
- Te psy się goniły. A że wyczuły w Tobie strach, zainteresowały się Twoją osobą. Pokazałaś im, że się boisz. Musisz nauczyć się, panować nad tym.
Odpowiedział jej spokojnie. Pojęcie strachu rozumiał bardzo dobrze, lecz w jego przypadku nie tylko chodziło o zwierzęta. Ale także obawy o bliską mu osobę.
Nie sądził, że tak szybko dziewczyna zechce zawrzeć z nim początkową znajomość, przedstawiając się. Lecz skoro to uczyniła, zrobił to samo.
- Ojciec Malcolm Royce.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by Julia Brekker on 13/07/17, 04:33 pm

Na pewno młoda panna Brekker mogła się z nim zgodzic w jednej kwestii... Mianowicie, strach był czymś co należało trzymać mocno na wodzy, a Julii wychodziło to zdecydowanie raz lepiej, a raz gorzej. W tym konkretnym przypadku, nie było co się czarować. Strach nią mocno zawładnął. Dziewczyna wzięła głęboki wdech.
- Teraz już wiem co zrobiłam źle, następnym razem będę musiała zachować w miare spokój i będzie na pewno dobrze. - powiedziała odpowiadając jednocześnie jemu i pocieszając siebie. Kiedy usłyszała, że i on postanowił się jej orzedstawić uśmiechnęła się lekko.
- Miło mi poznać i może, mógłbymi ojciec pomóc w jeszcze jednej rzeczy... Nie jestem stąd i trochę się zgubiłam. - przyznała nieco zakłopotana swoja niefrasobliwością, bo gdyby się bardziwj pilnowała, nie byłaby teraz w takiej sytuacji.
avatar

Wiek : 24
Zawód : Aktorka w Teatrze
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Szpieg (10 pkt) || Kamuflaż (10 pkt)
Punkty : 4


http://vampirekingdom.forumpl.net/t479-julia-brekker Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomnik Scotta - Princes Street Gardens

Pisanie by David Carter on 16/07/17, 11:20 pm

Słowa słowami. Nie wiadomo jednak, czy przy następnej takiej sytuacji, dziewczyna odważy się nie uciekać przed psami, a spróbuje obejść je bez strachu. Na to potrzeba też czasu by wzmocnić się wewnętrznie. Tak czy inaczej, musi ona nad sobą cały czas pracować.
Po jej akcencie, zrozumiał że nie jest ona angielką. Sama z kolei przyznała, że nie jest stąd i najwyraźniej potrzebuje pomocy w orientacji terenu, by dotrzeć na wyznaczone miejsce. Pytanie tylko, gdzie zmierzała? O takiej porze.
- Można wiedzieć dokąd zmierzasz? Wiedziałbym jak bardzo Ci pomóc i móc wskazać odpowiedni kierunek.
Zapytał spokojnie, nie zamierzając jej zostawiać z tym problemem. Nie mówiąc już nic o tym, że nie posiadała ona jakiejś mapy, czy instrukcji od kogoś, z kim miała się spotkać. Tak właściwie, to nie miał pojęcia gdzie i w jakim celu się udawała. Ale będąc w obcym dla siebie mieście, bardzo łatwo można się zgubić. Rozumiał jej zakłopotanie, więc jedynie okazał jej chęć udzielenia pomocy. Samej z tym małym problemem, nie zamierzał zostawić. W końcu tej chwili, musiał być pomagającym księdzem. Nie łowcą.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 35
Zawód : Ksiądz / Łowca
Stan cywillny : Kawaler
Umiejętności : Pierwsza pomoc, sztuki walk, posługiwanie się sztyletami i karabinem
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t408-david-budowa#862 http://vampirekingdom.forumpl.net/t426-david-carter#958 http://vampirekingdom.forumpl.net/t425-david-carter#957 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach