Zaułek

Zaułek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zaułek

Pisanie by Vampire Kingdom on 22/02/17, 01:14 pm

Zaułek



avatar

Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 http://vampirekingdom.forumpl.net/t89-forma-listowna-wzor#136 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 22/04/17, 03:30 pm

Początek/

Kolejne zlecenie odrzucone, nie miała zamiaru podejmować ofert, chciała odpocząć. Musiała nieco spasować. Czemu? Czuła satysfakcję z tego, że mogła obronić winnych. Może nie mieli za dużo na swoim kącie, ale jednak. Potrzebowała przerwy, wytchnienia. Ubrana kierowała się właśnie w drogę powrotną od znajomej, której obiecała przypilnować dzieciaka. Na szczęście, nie musiała długo na nią czekać, dla tego jak tylko wróciła, wypiła z nią herbatę i wyszła kierując się jak zawsze zaułkami prosto do domu. Zmęczenie zaczynało dawać o sobie znaki. Jednak nie była ona jakoś...specyficznie ciążąca na jej osobie niczym. Najcięższa belka uginająca robotnika. Po prostu czuła zmęczenie, które nie ustępowało wręcz wzmagało się. Krocząc podpierała się na parasolce bardziej jako ozdoba niż ochrona przed deszczem czy wiatrem.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 22/04/17, 10:04 pm

/ jakiś tydzień przed uprowadzeniem

Dzisiejszego późnego wieczora, postanowił pospacerować ulicami w poszukiwaniu swojej pięknej ofiary. Nowej, świeżej krwi. Nie tylko do własnego posilenia się, ale i uzupełnienia swoich pomieszczeń o kolejne okazy na sprzedaż lub zatrzymania do własnych korzyści.
Na sobie miał długi czarny płaszcz, zaś pod nim ciemną marynarkę i białą koszulę. Nie można też zapomnieć kapelusza, którego szczerze powiedziawszy, nie lubił nosić. Lecz jako urodzony szlachcic z w miarę bogatego domu, potrafił się dobrze ubrać i pokazać innym.
Za cel obrał sobie miasto Birmingham. Lubił w nim przebywać, odkąd przyjechał na parę dni, postanowił skorzystać z ponownego zwiedzania i szukania swoich cennych zdobyczy. Jedną widocznie upatrzył. Młoda kobieta, wyglądająca na zmęczoną. Ale za to bardzo ładnie ubraną. Zadbana i piękna. Grzechem byłoby nie podejść do niej.
- Nie boi się Pani spacerować samej?
Zagadnął do niej z uprzejmością w głosie. Gdyby się zdecydowała odwrócić w jego kierunku, przywita ją skinieniem głowy i lekkim uniesieniem kapelusza. Prezentując tym samym swój uprzejmy stosunek wobec niej.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 22/04/17, 10:13 pm

Sądziła, że będzie jej dane wrócić ze spokojem do domu, ale niestety jednak nie do końca tak miało być. Bowiem już im bardziej się oddalała od domu przyjaciółki tym bardziej czuła, że powinna już była być dawno w domu. Robiło się szaro, a ona starała się zawsze być przed zmrokiem w domu. Dzisiaj jednak miało być inaczej. Krocząc zaułkiem usłyszała męski głos. Odwróciła się spoglądając na przystojną twarz mężczyzny. Schludnie ubranego, zadbanego. Uśmiechnęła się lekko nie podejrzewając go nawet o to kim tak naprawdę był i czym miała stać się ona sama. Młoda, silna i zdecydowana Pani adwokat. Była pani adwokat, która coraz bardziej miała chęci zamknąć wszystko raz na zawsze, jednak jak na razie dorywczo od czasu do czasu starała się dorobić. Stare nawyki widać zostawiają w człowieku swoje piętno. W pierwszej chwili zastanawiała się przez moment, czy go kiedyś widziała, czy może był jej starym klientem. Ale nie, nie pamiętała go, nie mógł zatem nim być.
- Witam. A czegoż bym miała się obawiać?
Uśmiechnęła się lekko, delikatnie. Drobne dołeczki w policzkach nieco urozmaiciły twarzyczkę mulatki.
- A Pan, co Pan robi w tych uliczkach? Nie sądzę, by taki człowiek jak Pan, pomieszkiwał w tutejszych budynkach.
Dodała, była niemal pewna, że tutaj nie mieszka, znała sąsiadów swojej przyjaciółki, wiedziała kto jest kim, wiedziała nie jedno o nich. Ale on...jego nie znała, nie wiedziała kim jest.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 23/04/17, 04:19 pm

- W takich okolicach często kręcą się niegrzeczni chłopcy, co zaczepiają tak piękne Panie. Nie boi się Pani chodzić sama?
Odpowiedział jej uprzejmie, jak i również z troską o jej bezpieczeństwo. Zbliżył się i zatrzymał w odpowiednim dystansie, by jej nie zapeszać czy też nie naruszać za bardzo jej przestrzeni. Pani Adwokat. Dość często się o niej słyszało dużo pochwalanych jak i tępionych działań. A jej uroda? Urzekła go od samego początku. Miała prawo go nie znać, czy też nie pamiętać. Ale on mógł ją obserwować z ukrycia, wyczekując odpowiedniego momentu na bliższe spotkanie. Które oto nastało.
- Racja. Nie mieszkam tutaj. Przybyłem ze stolicy w celach zawodowych. Wracałem właśnie od znajomego.
Odpowiedział na jej pytania z lekkim uśmiechem, wręcz zachęcającym by mu towarzyszyła w rozmowie i nie obawiała jego osoby.
- Proszę mi wybaczyć.
Ukłonił się lekko.
- Nazywam się Christopher McQueen. Mógłbym poznać Twoje imię Pani?
Przedstawił się i wyciągnął w jej kierunku swoją dłoń, zdejmując uprzednio rękawiczkę, chcąc ująć jej dłoń i ucałować jej wierzch. Niczym dżentelmen okazujący szacunek damie. A nie wyglądała jakoś ubogo. Zgadywał, że mogłaby pochodzić tak samo jak on, z bogatszego rodu.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 23/04/17, 04:34 pm

- Piękno czasem bywa zgubne nie sądzi Pan?
Uśmiechnęła się niewinnie. Ona sama, posiadała w parasolce ukryte ostrze, które mogła wykorzystać, w razie gdyby ją zaatakował. Uniosła kącik ust w delikatnym uśmiechu.
- I nie, nie obawiam się chadzać samotnie. Niech mi Pan wierzy, nikt mnie nie zaatakuje.
Owszem, nikt by jej nie zaatakował z tutejszych osób. Chociaż coraz więcej było tutaj również przejezdnych. Jak i osób, które musiała przyznać, już samym wyglądem mówiły, że coś jest nie tak. Jej wzrok padł na postawę mężczyzny. Młoda Panna Adwokat przyglądała się bezcelowo twarzy mężczyzny wyszukując w jego mimice choć odrobiny gestu, który powiedziałby jej czy mężczyzna jest szczery czy po prostu próbuje ją poderwać. Jednak ani na milimetr nie zdradził swojego celu. Uniosła wzrok gdy się przedstawił. Uśmiechnęła się lekko i ułożyła swoją dłoń na jego.
- Miło mi zatem poznać. Mazikeen Pierce. Zatem, musiały to być dość..ważne sprawy, skoro pozostał Pan jeszcze w miasteczku.
Uśmiechnęła się lekko do mężczyzny a jej policzki nieco przybrały poważny wygląd. Nadal zastanawiała się jakie jest jej prawdziwe pochodzenie, ostatnimi czasy niestety niedosyt wiedzy zaczynał być bardzo...dojmujący.
- Ja wracam natomiast od przyjaciółki.
Uśmiechnęła się lekko zabierając dłoń i kładąc ją na rączce parasolki.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 23/04/17, 04:46 pm

- Owszem. Mógłbym się z Panią tutaj zgodzić.
Niewinny uśmiech? Widocznie kobieta była pewna swego i niczego się nie obawiała. Lubił i doceniał tak odważne kobiety. Były wyjątkowymi okazami, które byłoby mu miło gościć w swoim domu. W swojej posiadłości.
- Och, jest Pani tego pewna?
Zapytał nie ukrywając zaskoczenia, bo może mało dobrze znał to miasto? Nie byłoby to niczym dziwnym, jeżeli ona tutaj mieszka kilka lat, albo i więcej. Może i tu się urodziła i wychowywała? Warto będzie się temu przyjrzeć jeszcze bliżej.
U niego nie mogła doszukać się czegoś, co by miało ją ostrzec przed niebezpieczeństwem. Był wobec niej szczery w swoich słowach. Nie miał powodu kłamać kobiecie na początku ich znajomości. Dopiero później, będzie stosować swoje sztuczki uwodzicielskie. Początek znajomości i prezentacja siebie drugiej osobie jest bardzo ważna. Żeby zdążyła go polubić i zapragnęła zatęsknić za kolejnym spotkaniem z jego osobą.
- Mazikeen. Piękne imię.
Rzucił komplementem, nie ukrywając tego, że imię mu się podobało. Ucałował wierzch jej dłoni i puścił, by na swoją założyć rękawiczkę i spleść obie dłonie za swoimi plecami.
- Tak. Sprawy były dość ważne. A skoro noc piękna, grzechem byłoby nie skorzystać z tak spokojnego spaceru. Wraca Pani do domu?
Dopytał, jakby chciał wyrazić chęć odprowadzenia jej. O ile by się zgodziła.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 23/04/17, 05:00 pm

Uśmiechnęła się pod nosem, równie tajemniczo co przedtem, miała swoje za uszkami i to nie jedno. Słodka i niewinna, a jednak. Istna diablica. Gdyby chciała, uwiodłaby a jej ofiara stałaby się trupem w chwili, gdyby tylko znaleźli się w jego mieszkaniu. Potrafiła zawinąć sobie mężczyznę dookoła palca gdy tego chciała, jednak tamte czasy minęły, wszystko minęło. Musiała w końcu odpocząć, skupić się na czymś o wiele bardziej przyziemnym. Czymś, co pozwoli jej w końcu normalnie żyć, skupić się na przyjemnościach płynących z tego, co dzieje się dookoła, a nie z tego, że znów udało się jej uwolnić winnego kradzieży czy morderstwa. Tym razem jednak "Adwokat Diabła" przechodził na przedwczesną emeryturę o ile można to w ten sposób ująć.
- Okolice zamieszkują przeważnie elementy, którym...udało się uniknąć kary. Z tego też powodu, są mi nieco...dłużni.
Uśmiechnęła się pod nosem, jednak nie wnikała bardziej w to co tak naprawdę w niej siedziało. Dłużników miała wielu, wielu z nich oczywiście pomogłoby jej za to, jak im pomogła wybraniając ich od kary śmierci czy też od odsiadki za swoje przewinienia mniej, czy też bardziej pogrążające ich osoby.
- Dziękuję.
Uśmiechnęła się lekko pod nosem. Pamiętała, jak dziadek opowiadał o czasach, gdy żył jej ojciec, to ponoć on nadał jej to imię. Jednak nie chciała o nim mówić, wiedziała że niby jest martwy, ale jednak też podsłuchała, że żyje. Nie chciała wiedzieć, czy niewolnik jest żyw czy nie. To przewróciłoby jej życie do góry nogami bez jej zgody i udziału.
- O tak, noc jest przepiękna. Nie, nie wracam do domu. Zawsze w tak piękne pogody pozostaję w okolicach aż do świtu, mogę wówczas przyglądać się wschodzącemu słońcu. A spacer nocą...jest o niebo bardziej przyjemny niż za dnia. Nocą bowiem widać więcej.
Uśmiechnęła się lekko, pozwoliła sobie ułożyć jedną dłoń na ramieniu mężczyzny.
- Pozwoli Pan?
Zagadnęła delikatnie muskając opuszkami palców jego ramię.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 23/04/17, 07:06 pm

Istna z niej diablica, skoro potrafiła owinąć sobie mężczyzn i zrobić z nimi co się tylko zapragnęło. Podobnie jak on, kiedy w podobny sposób uwodził piękne kobiety, zamykając je później w swojej posiadłości. Na swoje córki, wybierał te najwierniejsze i najodważniejsze. Mając pewność, że nigdy go nie zawiodą. W ostateczności, mógłby je sam zabić za zdradę, bądź złamanie umowy. A nieposłuszeństwo jest u niego surowo karane.
- Ewentualnie takie elementy, które tej kary nie doświadczyły i potrafią działać tak, że nikt ich nie widzi.
Z uśmiechem, dopowiedział zagadkowo. Niby chodziło mu o ludzi, potrafiących omijać zgrabnie prawo Brytyjskie, jak i wampiry które potrafią dostać się do swojej ofiary niepostrzeżenie. I jak tu wskazać winnego? Nie tylko szanowna Pani Adwokat posiada swoje wspaniałe umiejętności.
Trzeba przyznać, że jest chyba królową przestępców a zapewne nie jeden szef gangu byłby zainteresowany jej osobą. Czy i dla nich pracowała? Kto wie.
"Przyglądać się wschodzącemu słońcu..." - ta myśl mu utkwiła tak, że sam w sumie już chyba zdążył zapomnieć, jak taki wschód mógłby wyglądać. Może i promienie nie raz widział, ale w pełni okazałego słońca nie mógł. Byłby to jego jedyny i ostatni widok, który zaraz po tym mógłby doprowadzić do natychmiastowej śmierci. Mimo to, z uśmiechem przyjął jej odpowiedź, użyczając ramienia, skoro sama wykazała się odwagą towarzyszyć mu dość blisko.
- Naturalnie.
Wyraził zgodę i jeżeli ujęła jego ramię, mogli udać się w dalszy spacer. Wolną rękę, wsadził do kieszeni spodni, drugą trzymał w zgięciu, by użyczać jej jako podparcie dla damy. O ile jej o to chodziło. Bo w sumie nie miał nic przeciwko.
- Jest Pani Adwokatem, zgadza się? Pani nazwisko mi dużo mówi i sporo słyszałem o Pani rozprawach. Jak się Pani czuje w swoim zawodzie?
Zagadnął, co by nie musieli w ciszy przemierzać ulice. A ciekawe też, którędy się udadzą.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 23/04/17, 07:29 pm

O tak, Mazaczek potrafiła wiele jeśli tylko tego chciała. Gdy miała zlecenie, czy też po prostu miała chęci na słodką zemstę we włosach miała zawsze wpięte szpikulce. Dwa ostre jak brzytwy ostrza wyglądające jak zwyczajna ozdoba do włosów. Nikt, to jej nie zna, nie wie co potrafi zrobić.
- Sądzę, że i dla takich znalazłabym odpowiednie...traktowanie. Nie jestem bezbronną Panną z dobrego domu.
Roześmiała się delikatnie. Oj tutaj miała ogrom racji. Fakt był taki, że pochodziła z biedoty, w świecie bogaczy gdyby dowiedzieli się kim była jej matka oraz Ojciec zapewne zostałaby wzgardzona. Jednak nikt jej przeszłości nie znał, nikt nie wiedział kim była, jaka była. Minęło w końcu 28 lat od jej urodzenia. Gdy mogła ująć ramię mężczyzny delikatnie ułożyła swoją dłoń na jego ramieniu. Na jego pytanie skinęła delikatnie głową, krocząc delikatnie obok niego.
- Zgadza się. Widzę, że jestem za bardzo sławna. Zapewniam, że to co Pan słyszał to stanowczo za dużo powiedziane. Jak to zwą mnie koledzy po fachu, Adwokat Diabła.
Uśmiechnęła się wesoło, bo prawda była taka, że i owszem wiele ją bawiło z tego przezwiska jakie jej nadano.
- Mówi Pan, że dużo słyszał tak? Można wiedzieć co? Ciekawi mnie, co takiego jest we mnie,
że aż tak daleko o mnie usłyszano. Jest wielu osób w moich fachu, którzy są o wiele lepsi niż ja.
Co do tego, jak się czuję...widzi Pan, przychodzi czas, w którym trzeba zwolnić i zacząć żyć. Chociaż uważam, że moje życie się już dawno zakończyło. Niestety.

Westchnęła, w końcu miała swój wiek, a nie posiadała ani męża, ani dzieci. Ba, nawet narzeczonego nie miała. Czy żałowała tej decyzji? Nie, w końcu chciała sławy, a jak widać tą sławę otrzymała nawet nie wiedzieć kiedy.
- Ale mogę powiedzieć to, jak się czułam. A czułam się, jak ryba w wodzie. To było, to coś co zawsze chciałam robić. Od dziecka. Jednak jak wspomniałam, czas odstawić stołek dla kogoś innego.
Przyznała ze spokojem.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 26/04/17, 08:16 pm

Kobieta zdecydowana i pewna siebie. Najwidoczniej nie bojąca się zagrożenia, jakie może wyniknąć z przebywania na niebezpiecznych ulicach, bądź zaułkach. Mężczyzna również zaśmiał się cicho i pokręcił głową.
- Nieczęsto spotykam tak odważne Damy jak Pani.
Czy przeszłość była ważna? Nie zawsze. Może to i lepiej że nie wiadomo nic o rodzicach tej dziewczyny? Inaczej nie mogłaby dość tak daleko w swojej karierze. A co już jakiś sukces dla kobiety takiej klasy społecznej, że pokazała iż nie tylko mężczyźni mogą kimś być.
- Nie trudno usłyszeć o kobiecie, która ratuje sprawców od piekła. Adwokat Diabła. Nawet do Pani pasuje.
Spojrzał na nią z lekkim uśmiechem, stwierdzając fakt. Zbyt piękna była z niej kobieta, by ta jedna noc skończyła się takim spacerem. A przy ich rozmowie, wszystko układało się na jego rękę. Planowała wycofać się ze swojego zawodu.
- Nie wszyscy tak jak Pani, potrafią obronić przestępców. Czemu więc Pani twierdzi, że "życie się już dawno skończyło"? Planuje Pani podjąć się innego zawodu?
Zapytał, zaraz po tym jak mu opowiedziała, jak się czuła w swoim zawodzie. Robiła to co lubi, ale teraz zamierzała zakończyć karierę. Może dobrze będzie to zrobić z rozgłosem? Pomyślimy. Na razie skupiał się na przyjemnej rozmowie z nią i spacerze. Jednakże planował, by skierowali się do hotelu, gdzie wynajmował pokój. Skoro sama przyznała mu wcześniej, że nie zmierzała do siebie.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 26/04/17, 08:40 pm

Uśmiechnęła się pod nosem, wiedziała też, że ma wielu przeciwników. W końcu wybraniała skazańców od śmierci, zabierając ich spod kosy. Nie była lepsza niż oni. Chociaż jedni zabijali głośno, inni cicho. A ona...Ona zabijała podstępem, powoli i cicho. Nikt nie spodziewał się, kiedy wbije ostrze w serce. Niby z pozoru spokojna i delikatna, ale nie zawsze tak jest.
- Panna.
Poprawiła go niewinnie się uśmiechając, z tym swoim zawadiackim uśmieszkiem na twarzy. Nad jego słowami chwilę się zastanowiła chcą dobrać odpowiednie słowa oraz to, po co tak naprawdę chciała rezygnować. Zamyślona chwilę odezwała się zdecydowanie.
- Chcę wyjechać. Sprawdzić kilka rzeczy, zdobyć więcej informacji. Poza tym...obrona skazańców jest opłacalna owszem, ale mimo to jest to praca niewdzięczna. Wielu skazańców wraca do tego co robiło przed uwolnieniem z oskarżenia. Wracają do mnie z prośbą o obronę. Jednak wówczas odmawiam. Nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki. Mój dziadek zawsze powtarzał, że nurt jest rwący i niebezpieczny. Jeden nieostrożny ruch i zginiemy pociągnięci przez niego.
Postanowiła przytoczyć słowa dawno niewidzianego dziadka. Sama była ciekawa, gdzie go diabli niosą.
- I raczej nie zamierzam zmieniać zawodu. Po prostu czas zakończyć ten rozdział.
Zdecydowała kierując się nieświadomie w stronę, którą upatrzył sobie mężczyzna, dla niej od tak, zwyczajny spacer. Nieświadoma niebezpieczeństwa kroczyła u boku mężczyzny nadal podpierając się na nim.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 01/05/17, 07:08 pm

Kontynuowanie rozmowy i zachęcanie do jej, było zawsze dobrą grą na utrzymanie towarzystwa przy sobie tak długo, jak było to możliwe. Taką taktyką także kierował się Christopher, kiedy upatrzoną zdobycz chciał mieć dla siebie. Cóż mógłby zaoferować pięknej Pannie, skoro chciała pewny rozdział swojego życia i kariery zamknąć i zacząć inny w innym mieście? Jest z niej piękna kobieta. Odważna, zdecydowana, pewna siebie i kierująca zasadą, by dwa razy nie wchodzić w to samo bagno. W dodatku go poprawiła. Nie jest zamężna a jedynie panna. Nie miała widocznie do czynienia z mężczyznami i swego boku na poważnie. Idealny okaz, gdyby jeszcze okazała się dziewicą - to tym bardziej. A na jej słowa poprawy, uśmiechnął się jakby był usatysfakcjonowany tą informacją. Ale nie zamierzał już na wstępie jej podrywać czy coś. Nie sprawiał takiego wrażenia, ale jedynie zainteresowania jej towarzystwem.
- Nie wiem, czy zgodziłaby się panienka mi zaufać, ale mógłbym zabrać panienkę do stolicy, do siebie. Ewentualnie zaprosić na swoje dalekie rodzinne strony do Irlandii. Stamtąd pochodzę. Jednak to w Londynie miałem szansę na lepsze życie. Nie powiem, by było łatwo, ale ciężką pracą przecież można osiągnąć wiele. Prawda?
Pociągnął ten temat, jednocześnie oferując jej propozycję podróży, skoro o takowej pewnie myślała i sama zdradziła. I oczywiście, kierowali się ulicą prowadzącą do hotelu, w którym wynajmował pokój. Czy się kobieta zorientuje? Tego sam jeszcze nie wiedział, na ile potrafi być sprytna. Ale przecież to zwyczajny spacer. Nie zdradziła mu, gdzie konkretnie chciałaby się udać.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 01/05/17, 07:28 pm

Niestety, Mazikeen była obecnie totalnie odcięta od rzeczywistości zagrożenia. Po prostu dla niej był to zwyczajny spacer, nic więcej. Nie miała powodu by podejrzewać go o jakieś niecne plany. W końcu gdyby chciał ją zabić zrobiłby to już dawno. Mało tego, jeśliby planował to zrobić gdzieś w okolicy ona była zawsze gotowa. W końcu miała swoją parasolkę i nie omieszka się jej użyć gdy nadejdzie ku temu okazja. Oczywiście nieświadoma tego, że mężczyźnie to nic nie zrobi. Maz uśmiechnęła się lekko i pokręciła głową.
- Głupotą byłoby zaufać komuś, kogo zna się zaledwie chwilę. Znając życie, Pan wyjedzie a ja pozostanę tutaj, nadal zastanawiając się nad rezygnacją. Niestety nigdzie się nie ruszam, na razie zostanę tutaj. Mam jeszcze kilka zleceń, które muszę dokończyć. A potem się zobaczy. Ciężką i mozolną pracą można uzyskać wiele to prawda.
Przyznała zgodnie z prawdą. Mazikeen i owszem była panną, panną która jeszcze była dziewicą jakby inaczej. Okaz? Może i tak, nie była przecież pierwszą lepszą, którą można by zaciągnąć do sypialni. Ci, którzy próbowali byli już martwi. A Tym, którym sama pchała się do łóżka po prostu odliczała minuty życia by wbić brutalnie szpikulec w serce. Uśmiechnięta od ucha do ucha kroczyła powoli przed siebie w towarzystwie mężczyzny.
- Mówił Pan, że pochodzi z Irlandii tak? Jak tam jest?
Zaciekawiła się.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 01/05/17, 09:53 pm

Była bardzo ostrożna, nawet w słowach to potwierdziła, że nie da się pewnie namówić na podróż tak od razu. Będzie musiał ją przekonać dobrymi argumentami, ale by zdobyć jej zaufanie od razu, musiałby się z nią spotykać częściej by mu zaufała. Czekać nie chciał, bo sam nie wiedział kiedy ponownie zawita w Birmingham. A bezsensu jest dla niego przejażdżka codzienna do tego miasta tylko w takim celu. Lepiej byłoby w sumie zabrać ją już tej nocy do siebie.
- Rozumiem. Doceniam ostrożność w dobieraniu znajomości i także jestem zdania, że nie powinno się za szybko ufać nowo poznanemu mężczyźnie.
Zgodził się z nią i nawet lekko skłonił głowę.
- Ale muszę Panience powiedzieć, że zaoferowałem kilku dziewczynom podobne propozycje i od razu mi zaufały. W większości to były panny, które chciały wyrwać się ze swoich domów, nie chcąc słuchać się rodziców i pragnących zaznać nowej przygody.
Zdradził jej część prawdy ze swoich działań. Może i oferował im podróże, ale jak to się dla nich kończyło? Dobrze czy źle?
- A tak. W Irlandii jest bardzo pięknie. Krajobraz jest zupełnie inny niż tutaj. sporo pagórków, zieleni, łąk i pól. Kraj powoli odradza się po zarazie i póki co, trzyma dobrze. Mam nadzieję, że druga taka epidemia nie pojawi się już nigdy.
Każdy w sumie by pamiętał, jaka to kilka lat temu epidemia zawitała do wysp Irlandzkich, która spowodowała nieco wyludnienia i wymarcie żywności. Sytuacja się zaczęła stabilizować, więc o najgorszym nie powinno się już myśleć.
Tak im spacer ładnie schodził, że powoli zbliżali się do hotelowego budynku.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 01/05/17, 10:14 pm

Mazikeen, specjalnie zaczęła udawać, że po prostu nie słyszała jego słów. Powiedziała raz, nie miała zamiaru się powtarzać prawda? Dla niej było jasne. Nie miała zamiaru nigdzie wyjeżdżać. No i co Pan zrobi Panie McQueen? Sytuacja nie była taka prosta jakby się mogło wydawać.
- Och...to prawda, epidemia zabrała spore żniwo. Ale co począć? Ostatnimi czasy dzieje się tak wiele, że ludzie zaczęli chorować z głodu, a potem już wszystko rozprzestrzeniło się na saklę masową.
Zgodziła się zgodnie z tym, co było na fakcie. Uśmiechnęła się lekko i spojrzała na mężczyznę.
- Przepraszam za moją ciekawość. Pan nocuje u kogoś, czy może w hotelu?
Zerknęła na niego krocząc obok.
- Wie Pan, tutaj niedaleko jest hotel, w razie problemów może Pan spokojnie przenocować. Gospodarz jest bardzo odpowiedzialny.
Przyznała z uśmiechem.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 03/05/17, 12:25 pm

Akurat w rozmowie o faktach, jakie kilka lat dotknęło Irlandię, posłużył się informacjami jakie do niego docierały, ale też i sam był świadkiem całego zdarzenia, kiedy zdecydował się popłynąć do swojego ojczystego kraju i sprawdzić, czy to wszystko prawda. Fakt, urodził się w dość dalekich czasach rozwoju swojej ojczyzny i nie była tak rozbudowana co teraz. Nie było też łatwo zwalczać choroby. Dopiero teraz medycyna poszła w górę jak i dbałość o higienę. Widok umierającej ludzkości z powodu takiej choroby nie był czymś, co Christopher lubił oglądać. A sam pamiętał, że był umierający i to także z podobnego powodu.
Nie ciągnął już tego tematu, jako że zaczęły napływać go wspomnienia. Za to w duchu mógł dziękować kobiecie, że zmieniła temat, ale i tak przechodząc na ciekawość z jego osobą związaną. Uśmiechnął się uprzejmie i przeniósł na nią swój tajemniczy wzrok.
- Tak się właśnie składa, że wynajmuję pokój w hotelu na tę parę dni. Jutro wracam do siebie. Właśnie w tym.
Gestem wolnej ręki wskazał jej hotel, do którego się kierowali oboje. Najwyraźniej mogła znać tutejszego gospodarza, skoro o nim wspomniała.
- Zna Panienka tutejszego gospodarza?
Dopytał, jakby chciał wykazać duże zainteresowanie jej osobą.
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Mazikeen Pierce on 03/05/17, 12:47 pm

Owszem, dzięki nauce wszystko zaczynało się zmieniać, na szczęście na pozytywny sposób. Wiele chorób, które jeszcze tak niedawno było uznawane za śmiertelne dzisiaj były po części uleczalne. Zajęcia, którymi pałali się mężczyźni przejmowali stopniowo kobiety, co było jeszcze nie do końca tolerowane przez płeć męską. Gdy zmierzali do hotelu skinęła głową i roześmiała się lekko.
- Owszem, znam chociaż to dużo powiedziane. Gospodarz często przebywa w domach publicznych albo barach. Jedynie w dzień w którym zdaje się pokój pojawia się po pieniądze tak, się go nie spotka.
Roześmiała się pod nosem. Znała go bardzo dobrze, nie raz i nie dwa wynajmowała kiedyś pokój u niego, nadal nawet miała klucz. Po znajomości ale jednak.
- Zatem ostatnie godziny Pana w miasteczku. Szkoda, liczyłam że kiedyś się znów spotkamy.
Ale sądzę, że może lampka dobrego wina nie zaszkodzi? Mam prywatny pokój tutaj. Gospodarz będzie dopiero o świcie więc...może jest Pan zainteresowany?

Zapytała z uśmiechem. W końcu czemu by nie? Lampka wina na ostatnie pożegnanie z nieznajomym.
avatar

Tytuł : Adwokat Diabła
Wiek : 28 lat
Zawód : Adwokat
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Jazda konna, Zabójca, Jasnowidzenie
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t394-mazikeen-pierce#762 http://vampirekingdom.forumpl.net/t395-mazikeen-pierce#765 http://vampirekingdom.forumpl.net/t396-mazikeen-pierce#766 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Christopher McQueen on 03/05/17, 01:05 pm

Prawda. Dzięki nauce wszystko zaczynało się zmieniać. Szkoda jednak, że wczesniej ludzie nie wpadli na takie odkrycia. Przez co każdy musiał patrzeć na umierającego w cierpieniu swojego bliskiego. Taka jednak kolej życia i rozwoju epoki. Wszystko na swój czas i miejsce.
A więc znała owego gospodarza, jak się zdaje, nawet bardzo dobrze. Jego uśmiech się poszerzył, kiedy tak usłyszał jej opowieść o nim.
- Mężczyźni.
Skomentował krótko. Choć sam się do takowych nie do końca zaliczał. Może i przebywa dość często w domach publicznych, ale na pewno nie brak mu pieniędzy i nie tego poszukuje. Interesy pieniężne jednak robi, bo zawsze to się do czegoś przyda. Choćby dla kupienia sobie człowieka na usługi.
- Nie bez powodu proponowałem Panience wspólną podróż w celu zwiedzenia wyspy. A skoro proponujesz Panienko wspólne pożegnalne wino, nie odmówię takiej piękności.
Rzucił trochę komplementem, bo wiedział że kobiety to lubią. I jednocześnie zgodził się udać z nią do jej wynajmowanego pokoju po znajomości, jak się domyślał. Czemu by z tego nie skorzystać, skoro go ona sama zaprasza? W dodatku będzie miał dobrą okazję, by spędzić z nią nieco więcej czasu. A w głowie jego, plan cały czas się tworzył. Jednocześnie starając się wyszukać w jej głowie to co ona sama planuje. Czy czegoś się domyśla czy nie. Jakie ma o nim zdanie, a co najważniejsze - o czym teraz myśli?
Gdy zbliżyli się do hotelu, weszli do środka. Oczywiście Christopher wpuścił nową znajomą pierwszą, otwierając jej drzwi.


[z/t - oboje]
avatar

Tytuł : Szlachcic
Wiek : 320 (22/298)
Zawód : Handlarz
Stan cywillny : Wdowiec
Umiejętności : Psychokineza, Czytanie w myślach
Punkty : 6


http://vampirekingdom.forumpl.net/t342-christopher-mcqueen-budowa#530 http://vampirekingdom.forumpl.net/t372-christopher-andrew-mcqueen#643 http://vampirekingdom.forumpl.net/t373-christopher-mcqueen#644 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zaułek

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach