Baker street

Baker street

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Baker street

Pisanie by Vampire Kingdom on 20/02/17, 11:23 pm

Baker street



avatar

Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 http://vampirekingdom.forumpl.net/t89-forma-listowna-wzor#136 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baker street

Pisanie by Cromwell on 27/03/18, 12:34 am

Miyako
Rasa: Wampirzyca
Wiek: 19 lat (17)
Umiejętności: Nieprzebudzone.
Opis: Najmłodsza córka LongWei'a. Od kiedy wampirzy rodzic zaginął, podjęła się misji jaką jej zlecił, by odnalazła jego najstarsze rodzeństwo. Wyruszyła w świat, docierając do Zjednoczonego Królestwa. Przemieniona w wampira została mając 17 lat.


Odkąd przybyła do Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii, minęło kilka tygodni. I jak dotąd, pozostawiona została sama sobie. Yin postanowił wyjechać, a dokładniej mówiąc - wypłynąć samemu na poszukiwanie ojca. A ona? Biedna została tutaj sama. Niby dlaczego? Bo jest najmłodsza? Miała cel! Miała zadanie do wykonania! I zawiodła. Zastanawiała się, dlaczego nie wcisnęła się na bagaże statku by tak jak ostatnio, przemycić się na inny kontynent. Ale Yin twierdził swoje. Czy może udał się w innym kierunku a ona miała tutaj na niego czekać? Nie mogła! Coraz bardziej przerażała ją myśl, co mogłoby się stać jej wampirzemu rodzicu.
Tego późnego wieczora, opuściła rezydencje najstarszego z braci i udała w samotny spacer ulicą Baker. Ubrana była w zwyczajny chłopięcy strój pochodzący z Japonii yukatę. Nic dziwnego, że niektórzy ludzie ją mijający patrzyli jakoś dziwnie. Nie przejmowała się tym. Skośnooka ignorowała ich. Ale z drugiej strony, pojawiał się inny problem. Wampirzy głód powoli dawał osobie znać. Siedemnastolatka szła ze spuszczoną głową, ręce chowając w kieszeni spodni. U pasa miała wciśnięte wakizashi. Nie lubiła jakoś ubierać się po dziewczęcemu. Włosy miała wiązane w ogon koński.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baker street

Pisanie by Akane Hayashi on 27/03/18, 01:23 am

Akane cały czas próbowała dostosować się do tutejszej mody. Planowała zostać wschodnią damą w europejskim stylu, elegancką, gustowną, inteligentną kobietą. Niestety po kilkuset latach spędzonych w boju, po odrzuceniu swojej kobiecości, niezwykle ciężko było powrócić do swej prawdziwej natury. Uwierał ją zasznurowany mocno gorset, przeszkadzała turniura ograniczająca znacznie jej ruchy. Cóż to zresztą była za moda? Dziwne pantofelki, sztywna spódnica w paskudnym, oliwkowym kolorze, dodatkowo sztucznie przedłużająca jej tyłek. Dlaczego nie postawiono na funkcjonalność? Dlaczego... Ach! Nie powinna tyle narzekać. Machnęłaby ręką, ale że damie nie przystoi, westchnęła cichutko i przystanęła, by rozejrzeć się dookoła. Myśli dotyczące ubioru tak bardzo ją pochłonęły, że nie wiedziała, dokąd poniosły ją nogi.
Ulica. Gęsto zabudowana, chyba budynkami mieszkalnymi. Spojrzała na tłuściutki, ale jeszcze niepełny księżyc, później omiotła wzrokiem okolicę, skupiając się na ludziach. Po liczbie przechodniów wywnioskowała, że pora nie była późna. Jedni spieszyli się gdzieś okropnie, inni, jak gdyby doceniając uroki nocy, spacerowali sobie spokojnie. Ale był tu ktoś, kto nie pasował do otoczenia. Jakiś chłopiec... a może dziewczyna? Akane nie widziała twarzy, bo osoba ta miała opuszczoną głowę, skupiła się więc na sylwetce. Japoński strój, ale dlaczego yukata? W samym sercu Londynu. Dziwne.
Ruszyła w kierunku Azjatki, starając się stąpać powoli i z wdziękiem. Wyszła jej naprzeciw, zagrodziła drogę. Twarz Akane była odsłonięta, nie miała żadnego kapelusza, a jej długie, czarne włosy upięte zostały w prosty kok. Mimo to, przy osobie ubranej w egzotyczny dla Anglików, japoński strój, mogła uchodzić za prawdziwą damę. Teraz chyba mogła zorientować się, że ma do czynienia z dziewczyną, nie z chłopcem.
- Co tu robisz tak ubrana? - spytała po angielsku. Gdyby dziewczyna chciała ją ominąć, by uniknąć rozmowy, zagrodziłaby jej drogę. - Kobietom nie wolno nosić broni. Anglicy nie są zbyt wyrozumiali - dodała po japońsku. Co prawda nie miała pewności co do narodowości tej dziewczyny, oceniała jedynie po ubiorze. Chciała sprawdzić, nie bała się strzelać.
avatar

Wiek : 335/28
Zawód : Lichwiarka
Stan cywillny : Panna
Umiejętności : Psychokineza
Punkty : 27


http://vampirekingdom.forumpl.net/t368-akane-hayashi#619 http://vampirekingdom.forumpl.net/t375-akane-hayashi#653 http://vampirekingdom.forumpl.net/t376-akane-hayashi#654 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baker street

Pisanie by Cromwell on 27/03/18, 09:35 pm

Miyako
Rasa: Wampirzyca
Wiek: 19 lat (17)
Umiejętności: Nieprzebudzone.
Opis: Najmłodsza córka LongWei'a. Od kiedy wampirzy rodzic zaginął, podjęła się misji jaką jej zlecił, by odnalazła jego najstarsze rodzeństwo. Wyruszyła w świat, docierając do Zjednoczonego Królestwa. Przemieniona w wampira została mając 17 lat.


Młoda Azjatka szła sobie uliczką, nie zważając na to jak Anglicy na nią patrzą. Czasami ktoś do niej zagadał, ale ona nie rozumiała ani jednego słowa. Zbywała spojrzeniami, bądź przyspieszała kroku. Była z jednej strony wkurzona a z drugiej trochę zagubiona. Nie wiedziała co ma robić po tym, jak Yin ją zostawił. Bo musiał coś załatwić. Prychnęła sobie pod nosem i nie zauważyła, kiedy prawie na kogoś by wpadła. Elegancko ubrana kobieta zagrodziła jej drogę. Uniosła swoje ciemne oczy i aż zdziwiła się widząc iż owa kobieta jest - Azjatką! Do tego japonka! Nie mogła uwierzyć, że w tym kraju poza Yinem ktoś jeszcze tutaj mieszka z jej Kraju!
Ale ta kobieta nie wyglądała w pełni jak powinna. Szczególnie przez strój jak i mowę angielską. Miyako patrzyła na nią trochę zmieszana, nie rozumiejąc jej słów. Gapiła się na nią, kręcąc głową że nie rozumie. Dopiero kolejne wypowiedziane słowa przez nieznajomą uradowały ją, że kobieta zna japoński!
- Nie wolno? Śnieżny Feniks nie powiedział mi co tu wolno a czego nie.
Odpowiedziała także po japońsku. To był jedyny dla niej język jakim potrafiła się posługiwać.
- Czemu nosisz to coś?
Zapytała po japońsku wskazując na jej kieckę. Nie wiedziała jak taki ubiór Anglicy nazywają. A dla niej była dosłownie dziwna. Dziwna była ta cała europejka kultura.
avatar

Administrator
Tytuł : Lord Protektor
Zawód : Admin / Mistrz Gry
Punkty : 0


http://vampirekingdom.forumpl.net/t83-karta-postaci-wzor#130 http://vampirekingdom.forumpl.net/t88-informator-wzory#135 Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Baker street

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach